Opinia z 14 grudnia 2018 r. o projekcie ustawy o inżynierach budownictwa

(Minister Inwestycji i Rozwoju)

  Rada Legislacyjna                                                                                                2018-12-14

              przy

Prezesie Rady Ministrów

          RL-033-23/18                                                                                                                                 

 

 

 

Opinia

o projekcie ustawy o inżynierach budownictwa

 

 

I. Uwagi ogólne

 

1. [Przedmiot opiniowanego projektu ustawy] Projekt ustawy o inżynierach budownictwa[1] (dalej: „Projekt”) – przedłożony do zaopiniowania Radzie Legislacyjnej pismem Wiceprezesa Rządowego Centrum Legislacji z dnia 8 października 2018 r. – zmierza do kompleksowego uregulowania statusu prawnego osób wykonujących lub chcących wykonywać w Polsce zawód inżyniera budownictwa, a także do unormowania zadań i organizacji samorządu zawodowego inżynierów budownictwa oraz praw i obowiązków jego członków (zob. art. 1 Projektu). Projektowi towarzyszą projekty dwóch innych powiązanych merytorycznie i systemowo ustaw: projekt ustawy o architektach[2] oraz projekt ustawy Przepisy wprowadzające ustawę o architektach oraz ustawę o inżynierach budownictwa[3] (dalej: „ustawa Przepisy wprowadzające”). Tym dwóm ostatnio wymienionym projektom ustaw poświęcone są odrębne opinie Rady Legislacyjnej, niemniej jednak niniejsza opinia prawna w pewnym zakresie nawiązuje (i siłą rzeczy musi nawiązywać) również do treści tych dwóch ostatnio wspomnianych projektów.

2. [Obecny stan prawny w dziedzinie regulowanej przez Projekt] W aktualnym stanie prawnym zagadnienia merytoryczne regulowane przez Projekt są w Polsce unormowane w przepisach ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów oraz inżynierów budownictwa[4] (dalej: „Ustawa z 2000 r.”) oraz w przepisach ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane[5]. Ustawa z 2000 r. określa organizację i zadania samorządów zawodowych architektów oraz inżynierów budownictwa, a także prawa i obowiązki członków tych samorządów (zob. art. 1 powołanej ustawy). Z kolei ustawa Prawo budowlane reguluje m. in. wykonywanie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie oraz nadawanie przez organy samorządów zawodowych architektów i inżynierów budownictwa uprawnień budowlanych, będących prawnym warunkiem wykonywania przez daną osobę samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (zob. art. 12-16 ustawy Prawo budowlane). Merytoryczny związek w omawianym tutaj zakresie pomiędzy Ustawą z 2000 r. a ustawą Prawo budowlane polega w szczególności na tym, że izba architektów oraz izba inżynierów budownictwa, traktowane w Ustawie z 2000 r. jako synonimy, odpowiednio, samorządu zawodowego architektów oraz samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, zrzeszają osoby posiadające uprawnienia budowlane w odnośnych specjalnościach (art. 5 ust. 1 i 2 Ustawy z 2000 r.), uzyskane na zasadach określonych w ustawie Prawo budowlane[6], zaś prawo wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie uregulowane w ustawie Prawo budowlane przysługuje wyłącznie osobom wpisanym na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego architektów lub inżynierów budownictwa (art. 6 ust. 1 Ustawy z 2000 r.).

De lege lata Ustawa z 2000 r. obejmuje swoim zakresem normowania oba omawiane rodzaje samorządu zawodowego, tj. samorząd zawodowy architektów oraz samorząd zawodowy inżynierów budownictwa (w takich kwestiach, jak organizacja, działalność, zadania, kompetencje i członkostwo w tych samorządach). Przy czym zdecydowana większość przepisów Ustawy z 2000 r. odnoszących się do samorządu zawodowego zawiera przepisy wspólne dla samorządu zawodowego obu tych zawodów i mające wobec nich paralelne zastosowanie. W szczególności, jeśli chodzi o takie zagadnienia dotyczące omawianych samorządów zawodowych, jak: osobowość prawna i działalność tych samorządów (art. 7 Ustawy z 2000 r.), zadania omawianych samorządów zawodowych (art. 8 Ustawy z 2000 r.), uchwały organów samorządów zawodowych (art. 12 Ustawy z 2000 r.), okręgowe izby (art. 9 ust. 1 pkt 2 i ust. 2, art. 10 ust. 2 oraz art. 14-26 Ustawy z 2000 r.) oraz Krajowe Izby obu samorządów zawodowych (art. 9 ust. 1 pkt 1, art. 10 ust. 1 oraz 27-38), członkostwo w okręgowych izbach obu samorządów zawodowych (art. 39-44 Ustawy z 2000 r.), odpowiedzialność dyscyplinarna członków izb obu samorządów zawodowych (art. 45-56 Ustawy z 2000 r.), polubowne rozstrzyganie sporów (art. 57 Ustawy z 2000 r.) oraz mienie i gospodarka finansowa obu samorządów zawodowych (art. 58 Ustawy z 2000 r.) – to wszystkie te kwestie są w Ustawie z 2000 r. unormowane w sposób identyczny i jednolity w odniesieniu do samorządu zawodowego architektów oraz samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. Mówiąc jeszcze precyzyjniej: w wymienionych wyżej kwestiach Ustawa z 2000 r. zawiera przepisy wspólne dla obu omawianych samorządów zawodowych[7].

3. [Geneza i cele Projektu] Projekt ma przede wszystkim na celu rozdzielenie prawnej regulacji zawodu inżyniera budownictwa i samorządu zawodowego inżynierów budownictwa od prawnej regulacji zawodu architekta i samorządu zawodowego architektów, poprzez unormowanie obu tych zawodów i obu wymienionych samorządów zawodowych w odrębnych ustawach, z których każda będzie dedykowana wyłącznie jednej grupie zawodowej. W tym względzie – jak przyznają to sami twórcy Projektu – Projekt oraz powiązany z nim projekt ustawy o architektach wychodzą naprzeciw oczekiwaniom i postulatom przedstawicieli samorządu zawodowego architektów, którzy konsekwentnie podnoszą, że zawód architekta jest zawodem odrębnym od zawodu inżyniera budownictwa. W myśl tej linii argumentacyjnej, odrębność zawodu architekta od zawodu inżyniera budownictwa sprawia, że zawód architekta powinien zostać zdefiniowany i unormowany na innej płaszczyźnie pojęciowej niż zawód inżyniera budownictwa, co wyklucza uregulowanie obu tych zawodów w jednej ustawie i we wspólnej dla obu zawodów redakcji (tak jak to jest de lege lata). Z kolei, jak twierdzą twórcy Projektu, za zasadnością unormowania w odrębnych ustawach kwestii związanych z samorządem zawodowym zrzeszającym osoby wykonujące oba te zawody przemawiają różnice organizacyjne istniejące pomiędzy tymi samorządami[8]. Argumentuje się przy tym – w nawiązaniu do stanowiska wyrażonego przez Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki – że odrębność zawodu architekta od innych zawodów związanych z szeroko rozumianym procesem budowlanym, w tym od zawodu inżyniera budownictwa, jest uwarunkowana szczególnym trybem kształcenia architektów, inicjującą rolą architektów we wszczynaniu procesów inwestycyjnych, ich odpowiedzialnością za kształtowanie środowiska i tworzenie kultury życia człowieka, a także treścią odnośnych przepisów prawa polskiego i prawa Unii Europejskiej regulujących kwestie związane z uznawaniem kwalifikacji zawodowych[9]. Twórcom Projektu, będącym jednocześnie twórcami projektu ustawy o architektach, chodzi zatem o to, by zawód inżyniera budownictwa oraz zawód architekta, z uwagi na ich własną specyfikę, były odtąd normowane w osobnych ustawach i aby zmienić obecny niepożądany stan prawny, w którym wykonywanie zawodu architekta sprowadza się w istocie do posiadania i wykonywania uprawnień budowlanych w specjalności architektonicznej, o której mowa w art. 14 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane[10].

Poza dążeniem do rozdzielenia prawnej regulacji obu omawianych zawodów i ich samorządów zawodowych, kolejnym celem Projektu jest wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego (TK) z dnia 7 lutego 2018 r. w sprawie K 39/15, w którym zostało orzeczone, że art. 16 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, w zakresie, w jakim upoważnia właściwego ministra do określenia „ograniczenia zakresu uprawnień budowlanych”, oraz nie zawiera w tym zakresie wytycznych do treści rozporządzenia, jest niezgodny z art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W wyroku tym TK uznał, że ograniczanie uprawnień budowlanych, o którym mowa w art. 16 pkt 3 Prawa budowlanego (tj. możliwość określenia zawężonego zakresu czynności, jakich wolno jest dokonywać osobie posiadającej ograniczone uprawnienia budowlane[11]), stanowi przejaw ingerencji w konstytucyjną wolność wykonywania zawodu (art. 65 ust. 1 Konstytucji RP), zaś dla takiej materii Konstytucja RP zastrzega wyłączność ustawy. Rozporządzenie nie może w tym zakresie zastępować ustawy Prawo budowlane. Zdaniem TK, w ustawie Prawo budowlane powinien zostać wskazany nie tylko pozytywny zakres czynności w ramach uprawnień budowlanych, ale również muszą być określone wszelkie jego ograniczenia, które są konieczne i uzasadnione w świetle kryteriów wymienionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Brak w ustawie Prawo budowlane jakichkolwiek przepisów regulujących zakres uprawnień budowlanych i ewentualnych jego ograniczeń czyni niedopuszczalnym delegowanie tej materii do unormowania w akcie rangi podustawowej. Przy takim jak aktualne brzmieniu ustawy Prawo budowlane wspomniane delegowanie przewidziane w art. 16 pkt 3 ustawy Prawo budowlane narusza zasadę wyłączności ustawy przy ustanawianiu ograniczeń w zakresie korzystania z konstytucyjnej wolności wykonywania zawodu, co czyni art. 16 pkt 3 ustawy Prawo budowlane niezgodnym z art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP[12]. Dodatkowo TK uznał za niezgodne z przepisami ustawy Prawo budowlane (a tym samym z art. 92 Konstytucji RP) przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie[13] w zakresie odnoszącym się do następujących specjalności w ramach uprawnień budowlanych: inżynieryjna kolejowa w zakresie kolejowych obiektów budowlanych i inżynieryjna kolejowa w zakresie sterowania ruchem kolejowym. TK uznał, że ustawa Prawo budowlane nie przewiduje takich specjalności w ramach uprawnień budowlanych, a więc organowi wydającemu powołane wyżej rozporządzenie nie wolno było ich wykreować w akcie podustawowym (wykonawczym)[14].

Jednocześnie TK odroczył utratę mocy obowiązującej przepisu art. 16 pkt 3 ustawy Prawo budowlane oraz odnośnych przepisów powołanego wyżej rozporządzenia o rok od ogłoszenia jego wyroku w Dzienniku Ustaw[15], co oznacza, że powołane przepisy ekspirują z dniem 12 lutego 2019 r. Projekt ma na celu zastąpienie niekonstytucyjnych przepisów przepisami zgodnymi z Konstytucją RP.

4. [Ogólna charakterystyka rozwiązań prawnych przewidzianych w Projekcie oraz ich porównanie z obecnym stanem prawnym] Wspomniano już ogólnie, że Projekt reguluje kwestie związane z wykonywaniem zawodu inżyniera budownictwa oraz status samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, a także prawa i obowiązki członków tego samorządu. Mówiąc zaś dokładniej, Projekt określa: zasady wykonywania zawodu inżyniera budownictwa, w tym zakres uprawnień budowlanych; zasady uznawania w Polsce kwalifikacji zawodowych do wykonywania zawodu inżyniera budownictwa; zasady świadczenia przez inżynierów budownictwa usług transgranicznych w Polsce; odpowiedzialność dyscyplinarną w związku z wykonywaniem zawodu inżyniera budownictwa; zadania i organizację samorządu zawodowego inżynierów budownictwa oraz prawa i obowiązki jego członków (art. 1 Projektu). Projekt składa się z 12 rozdziałów.

Rozdział 1 Projektu (art. 1-4) zawiera przepisy ogólne, w tym określające zakres tego aktu prawnego oraz podstawowe definicje legalne. W przepisach tego rozdziału stanowi się, że inżynier budownictwa wykonuje swój zawód: w zakresie posiadanych uprawnień budowlanych, zgodnie z przepisami prawa, zasadami wiedzy technicznej oraz z zachowaniem należytej staranności, właściwej organizacji, bezpieczeństwa i jakości pracy oraz zgodnie z Kodeksem etyki zawodowej, ponosząc z tego tytułu odpowiedzialność dyscyplinarną (art. 3 Projektu). Zawód inżyniera budownictwa może wykonywać osoba, która jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa (art. 4 Projektu).

Rozdział 2 Projektu (art. 5-19) jest poświęcony problematyce uprawnień budowlanych, a mówiąc dokładniej: treści uprawnień budowlanych. W rozdziale tym mają zostać zamieszczone te przepisy dotyczące treści uprawnień budowlanych, które de lege lata są zawarte w ustawie Prawo budowlane (zob. art. 13-14 ustawy Prawo budowlane) oraz w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (zob. § 10 - § 15 powołanego rozporządzenia), przy czym Projekt dokonuje w tym względzie określonych merytorycznych zmian w porównaniu z obecnym stanem prawnym. W szczególności, wśród specjalności wyróżnianych w ramach uprawnień budowlanych ma zniknąć specjalność architektoniczna (o której mowa w art. 14 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego), a ponadto ma ulec pewnym modyfikacjom treść uprawnień budowlanych w niektórych specjalnościach, m. in. w specjalności konstrukcyjno-budowlanej (zob. art. 9 ust. 1 Projektu w porównaniu z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie). W rozdziale 2 Projektu określa się to, do jakich konkretnie działań w zakresie projektowania lub kierowania robotami budowlanymi upoważniają uprawnienia budowlane w poszczególnych specjalnościach.

W rozdziale 3 Projektu (art. 20-42) została unormowana problematyka nadawania uprawnień budowlanych, de lege lata uregulowana przede wszystkim w przepisach art. 12 ust. 3-5f i art. 14 ust. 3-5 ustawy Prawo budowlane. W myśl przepisów rozdziału 3 Projektu, uprawnienia budowlane będzie mogła uzyskać osoba, która ukończyła stosowne studia wyższe i posiada wykształcenie wymagane przepisami prawa dla danej specjalności, odbyła stosowną praktykę zawodową oraz złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin na uprawnienia budowlane (art. 20-23 Projektu). W przepisach Projektu reguluje się szczegółowo odbywanie praktyki zawodowej (art. 24-29 Projektu), postępowanie kwalifikacyjne na uprawnienia budowlane (art. 30-31 Projektu), egzamin na uprawnienia budowlane (art. 32-37 Projektu), opłaty za postępowanie kwalifikacyjne (art. 38-39 Projektu), oraz orzekanie, w drodze decyzji, o nadaniu uprawnień budowlanych (art. 40-41 Projektu). W porównaniu z obecnym stanem prawnym przepisy Projektu dokonują w omawianym zakresie większego uszczegółowienia i doprecyzowania niektórych kwestii, m. in. związanych z praktyką zawodową.

W rozdziale 4 Projektu (art. 43-48) znajduje swoją regulację problematyka uzyskiwania specjalizacji techniczno-budowlanych przez osoby posiadające uprawnienia budowlane. Specjalizacje techniczno-budowlane są wyodrębniane w poszczególnych specjalnościach, zaś wykaz tychże specjalizacji określa załącznik do Projektu. Aktualnie o specjalizacjach techniczno-budowlanych jest mowa w art. 14 ust. 2 ustawy Prawo budowlane oraz w przepisach § 16 - § 18 i załącznika nr 4 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Należy zauważyć, że wykaz aktualnych specjalizacji nie różni się niczym od wykazu specjalizacji przewidzianego w załączniku do Projektu.

Rozdział 5 Projektu (art. 49-56) reguluje uznawanie w Polsce kwalifikacji zawodowych inżyniera budownictwa posiadanych przez obywateli państw członkowskich (obywatele ci są zdefiniowani w art. 49 ust. 2 Projektu) oraz zasady świadczenia w Polsce usług transgranicznych przez obywateli państw członkowskich posiadających kwalifikacje zawodowe inżyniera budownictwa i wykonujących zawód inżyniera budownictwa w państwie członkowskim. W sprawach tych ma znajdować również zastosowanie ustawa z dnia 22 grudnia 2015 r. o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej[16]. De lege lata kwestie z tym związane są normowane w art. 20a i art. 20b Ustawy z 2000 r. (świadczenie usługi transgranicznej) oraz w art. 33a-art. 33e Ustawy z 2000 r. (uznanie kwalifikacji zawodowych), zaś Projekt nie wprowadza w tym względzie zasadniczych zmian, aczkolwiek dokonuje kilku ważnych doprecyzowań.

W rozdziale 6 Projektu (art. 57-71) unormowano podstawowe (ogólne) kwestie dotyczące samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, takie jak jego organizacja, zadania, finansowanie oraz warunki członkostwa w samorządzie. De lege lata zagadnienia z tego zakresu mają swoją normatywną regulację w szczególności w przepisach rozdziału 1 oraz 7 Ustawy z 2000 r. i w porównaniu z obecnym stanem prawnym Projekt wprowadza w tym względzie kilka nowych rozwiązań, m. in. zakazy incompatibilitas odnoszące się do członków organów samorządu zawodowego oraz przepisy dotyczące ochrony danych osobowych przez samorząd zawodowy.

Rozdział 7 Projektu (art. 72-84) normuje status, organy i działalność Krajowej Izby Inżynierów Budownictwa. Obecnie zagadnienia te są uregulowane w przepisach rozdziału 3 (art. 27-38) Ustawy z 2000 r. i Projekt nie dokonuje w tym względzie większych zmian (wśród wprowadzanych modyfikacji warto odnotować zmianę nazwy organu Krajowej Izby, jakim jest Krajowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej na Krajowy Rzecznik Dyscyplinarny).

W rozdziale 8 Projektu (art. 85-99) zamieszczone zostały przepisy regulujące organy, zadania i działalność okręgowych izb inżynierów budownictwa, co aktualnie jest uregulowane w przepisach rozdziału 2 (art. 14-26) Ustawy z 2000 r. W porównaniu z obecnym stanem prawnym Projekt wprowadza w tym względzie jedynie niewielkie zmiany (np. zmiana nazwy organu okręgowej izby, jakim jest okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej na okręgowy rzecznik dyscyplinarny; rozszerzenie kompetencji okręgowej rady izby o opiniowanie projektów aktów normatywnych pozostających w zakresie zainteresowania samorządu oraz o zapewnianie ustawicznego doskonalenia kwalifikacji zawodowych członków izby).

Rozdział 9 Projektu (art. 100-103) jest poświęcony problematyce nadzoru nad samorządem zawodowym inżynierów budownictwa, sprawowanego przez ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa. Obecnie nadzór nad samorządem zawodowym inżynierów budownictwa sprawowany przez wspomnianego ministra jest unormowany w art. 12 Ustawy z 2000 r. W porównaniu z aktualnym stanem prawnym Projekt przewiduje pewne osłabienie tego nadzoru, a konkretnie wyłączenie kompetencji nadzorczych właściwego ministra w odniesieniu do uchwał organów samorządu zawodowego w sprawach indywidualnych. Ponadto Projekt wprowadza nieistniejące w Ustawie z 2000 r. środki nadzoru (lub umożliwiające nadzór) krajowych organów izby nad uchwałami okręgowych organów izby.

Rozdział 10 Projektu (art. 104-108) zajmuje się kwestiami związanymi z członkostwem w okręgowych izbach inżynierów budownictwa (wpis na listę, prawa i obowiązki członka, zawieszenie w prawach członka, skreślenie z listy), co de lege lata ma swoją normatywną regulację w przepisach rozdziału 4 (art. 39-44) Ustawy z 2000 r. W porównaniu z aktualnym stanem prawnym Projekt poszerza obowiązki członka okręgowej izby o obowiązek doskonalenia kwalifikacji zawodowych w zakresie posiadanych uprawnień budowlanych i odbywania wymaganych szkoleń uzupełniających oraz o obowiązek wykonywania obowiązków patrona zgodnie ze standardami praktyki zawodowej.

Rozdział 11 Projektu (art. 109-131) zawiera przepisy o odpowiedzialności dyscyplinarnej członków samorządu zawodowego (izby) inżynierów budownictwa. Przepisy te regulują m. in. podstawy tej odpowiedzialności, kary dyscyplinarne, przebieg postępowania dyscyplinarnego. De lege lata odpowiedzialność dyscyplinarna członka samorządu (izby) inżynierów budownictwa jest unormowana w przepisach rozdziału 5 (art. 45-56) Ustawy z 2000 r. W porównaniu z obecnym stanem prawnym Projekt m. in. poszerza podstawy odpowiedzialności dyscyplinarnej członków izby oraz poszerza katalog kar dyscyplinarnych wymierzanych tym członkom.

Wreszcie w rozdziale 12 Projektu (art. 132) znajduje się przepis końcowy, który w kwestiach związanych z terminem i zasadami wejścia w życie Projektu odsyła do ustawy (obecnie projektu ustawy) Przepisy wprowadzające.

5. [Ogólna ocena Projektu oraz zasadności jego uchwalania] W swoim najogólniejszym zakresie Projekt zasługuje generalnie na pozytywną ocenę, choć jednocześnie szereg szczegółowych przewidzianych w nim rozwiązań może budzić określone wątpliwości (konstytucyjne, systemowe i techniczno-legislacyjne). Na aprobatę zasługuje przede wszystkim sama zasadnicza koncepcja leżąca u podstaw Projektu, a polegająca na tym, by prawna regulacja zawodu inżyniera budownictwa miała miejsce w odrębnej ustawie i nie była połączona w ramach jednej ustawy z regulacją zawodu architekta. Co więcej, na bardzo pozytywną ocenę zasługuje fakt, że w Projekcie jego twórcy zamierzają w sposób kompleksowy i specyficzny unormować sam w ogóle zawód inżyniera budownictwa[17] oraz zasady jego wykonywania. Jest to podejście prawidłowe i – co trzeba podkreślić – wprowadzające istotną nowość normatywną w tym zakresie, gdyż w aktualnym stanie prawnym nie istnieje w prawie polskim ustawa, która by kompleksowo i w sposób uwzględniający specyfikę tej materii regulowała zawód inżyniera budownictwa oraz zasady jego wykonywania. De lege lata regulacja omawianej materii jest rozproszona pomiędzy ustawę Prawo budowlane, wydane na jej podstawie rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie oraz Ustawę z 2000 r. Co jest przy tym bardzo znamienne, Ustawa z 2000 r. nie ma bynajmniej na celu unormowania statusu prawnego zawodu inżyniera budownictwa (ani też zawodu architekta) i bynajmniej nie to mieści się w zasadniczym zakresie regulacji tego aktu prawnego. Zasadniczym celem i przedmiotem Ustawy z 2000 r. jest uregulowanie statusu prawnego (tj. organizacji, działalności, zadań i kompetencji) samorządu zawodowego inżynierów budownictwa (oraz samorządu zawodowego architektów, a pierwotnie również samorządu zawodowego urbanistów[18]) i dopiero poprzez regulację statusu prawnego samorządu zawodowego inżynierów budownictwa następuje w Ustawie z 2000 r. unormowanie niektórych aspektów statusu prawnego członków tego samorządu, których to członków Ustawa z 2000 r. przy normowaniu ich statusu nazywa zresztą „członkami izb”, a nie wprost „inżynierami budownictwa”.

Teoretycznie mogłoby się wydawać, że skoro Ustawa z 2000 r. posługuje się określeniem „samorząd zawodowy inżynierów budownictwa” i skoro normuje m. in. status prawny członków tego samorządu, to tym samym reguluje ona również status prawny inżynierów budownictwa. Jest to wszakże twierdzenie jedynie w części prawdziwe. Należy bowiem zauważyć, że w ten sposób w Ustawie z 2000 r. zawód inżyniera budownictwa regulowany jest co najwyżej pośrednio, jako swoisty refleks regulacji dotyczącej zasadniczo samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. W Ustawie z 2000 r. inżynierowie budownictwa są traktowani jak grupa osób będących członkami określonej samorządowej korporacji zawodowej, a nie – tak jak na to zasługują – jako przedstawiciele odrębnego zawodu, który ma poświęconą sobie szczególną i całościową ustawową regulację. W Ustawie z 2000 r. nie ma przepisów, które by regulowały pewne istotne aspekty dostępu do zawodu inżyniera budownictwa i zasady jego wykonywania oraz które by ów zawód należycie kwalifikowały jako odrębny zawód w polskim porządku prawnym. Ustawa z 2000 r. nie normuje w szczególności treści uprawnień budowlanych oraz zasad przyznawania uprawnień budowlanych, gdyż jest to unormowane w ustawie Prawo budowlane oraz w wydanym na jego podstawie rozporządzeniu (w sposób zresztą częściowo niezgodny z Konstytucją RP, co potwierdził TK), podczas gdy to właśnie te czynności, których wykonywanie jest dozwolone osobom posiadającym uprawnienia budowlane (tj. projektowanie lub kierowanie robotami budowlanymi), stanowią (czy też powinny stanowić) zasadniczą treść działalności inżyniera budownictwa.

Powyższe sprawia, że de lege lata zawód inżyniera budownictwa nie jest w dostateczny sposób prawnie kwalifikowany i kompleksowo unormowany, a przez to również nie jest należycie dowartościowany, tak jak na to niewątpliwie zasługuje z uwagi na ogromną rolę inżynierów budownictwa we współczesnych procesach inwestycyjno-budowlanych (będących bardzo ważną częścią polskiej gospodarki)[19] oraz ze względu na rangę dóbr, na które może wpływać (również negatywnie) działalność inżynierów budownictwa, a do których to dóbr należą życie i zdrowie ludzi, bezpieczeństwo powszechne, czy też wartości środowiska naturalnego. Obecną sytuację ma w swoim założeniu zmienić Projekt, który zmierza do kompleksowego unormowania zarówno samego zawodu inżyniera budownictwa jako takiego (przy uwzględnieniu jego specyfiki i wielu różnych aspektów związanych z dostępem do niego i jego wykonywaniem), jak też statusu samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, bez stawiania na pierwszym planie wyłącznie samorządu zawodowego inżynierów budownictwa.

W tym kontekście należy żałować, że w uzasadnieniu do Projektu jego twórcy w ogóle nie podkreślają tych wskazanych wyżej zalet Projektu oraz jego wartości dodanej związanej z kompleksowym i specyficznym unormowaniem w polskim porządku prawnym – i to po raz pierwszy w takim zakresie – statusu inżyniera budownictwa (a także statusu prawnego samorządu zawodowego inżynierów budownictwa). W tym względzie w uzasadnieniu twórcy Projektu zaledwie w jednym zdaniu krótko wspominają o tym, dlaczego zdecydowali się na rozdzielenie prawnej regulacji zawodu inżyniera budownictwa od regulacji zawodu architekta oraz na poświęcenie tym zawodom odrębnych ustaw. Mianowicie, w uzasadnieniu stwierdza się w tym względzie lakonicznie, że przemawia za tym „analiz[a] funkcjonowania obowiązujących przepisów”, tzn. przepisów ustawy Prawo budowlane oraz Ustawy z 2000 r. (aczkolwiek nie wskazano tutaj, które konkretnie przepisy obu ustaw analizowano pod tym właśnie kątem oraz jakie konkretnie wnioski wypływają z tej analizy), a także „różnice organizacyjne samorządów zawodowych architektów i inżynierów budownictwa przemawiające za odrębną redakcją przepisów regulujących ich działalność[20] (a które to różnice, na gruncie Projektu oraz projektu ustawy o architektach, nie są zresztą zbyt duże). Tego rodzaju uzasadnienie trudno uznać za przekonujące.

Dopiero w uzasadnieniu do projektu ustawy o architektach (opracowanego przez tego samego Ministra i przedkładanego razem z Projektem) jego twórcy przyznają, że za wydzieleniem prawnej regulacji zawodu architekta w ramach odrębnej ustawy, osobnej w stosunku do ustawy normującej status inżyniera budownictwa, przemawiają postulaty przedstawicieli samorządu zawodowego architektów oraz powoływane przez tych przedstawicieli określone merytoryczne argumenty, odwołujące się zarówno do odrębności zawodu architekta (w tym od zawodu inżyniera budownictwa) w zakresie przygotowania do jego wykonywania i spełnianych funkcji, jak też do uwarunkowań regulacyjnych związanych z treścią przepisów prawa polskiego i unijnego o uznawaniu kwalifikacji zawodowych (na temat tych argumentów zob. uwagi w punkcie I.3 niniejszej opinii prawnej)[21]. Akurat te ostatnio wspomniane argumenty dotyczące stricte architektów są niewątpliwie trafne, ale z pewnością jest to sporą niezręcznością i niedopatrzeniem ze strony twórców Projektu, że jasnego, konkretnego i wyczerpującego wyjaśnienia powodów, dla których zdecydowali się oni zaproponować uregulowanie zawodu inżyniera budownictwa w odrębnej ustawie, osobnej w stosunku do ustawy normującej zawód architekta, brak jest w uzasadnieniu do samego Projektu. W szczególności zaś twórcy Projektu nie podkreślają (a bez wątpienia powinni byli to uczynić), że Projekt po jego uchwaleniu ma być pierwszą w polskim porządku prawnym ustawą normującą bezpośrednio, samodzielnie i kompleksowo zawód inżyniera budownictwa – obok unormowania w Projekcie również samorządu zawodowego inżynierów budownictwa – oraz że byłoby to daleko idącym uproszczeniem, gdyby traktować Projekt jedynie jako przejaw wyodrębnienia z Ustawy z 2000 r. tych zagadnień, które dotyczą inżynierów budownictwa oraz ich samorządu zawodowego. W istocie bowiem zakres Projektu jest o wiele szerszy i ma bardziej ambitne założenia niż samo tylko wydzielenie z Ustawy z 2000 r. tych materii, które dotyczą inżynierów budownictwa i ich samorządu (aczkolwiek walory i wartość dodana Projektu nie mogą jednocześnie przesłonić określonych mankamentów Projektu, o których jest mowa w dalszej części niniejszej opinii prawnej).

Ponieważ w uzasadnieniu do Projektu jego twórcy nie tłumaczą przekonująco zasadności i pożytków z uregulowania statusu zawodu inżyniera budownictwa w odrębnej ustawie i ponieważ w uzasadnieniu do równolegle przedstawionego projektu ustawy o architektach znalazły się stwierdzenia wprost przyznające, że idea uchwalenia odrębnej ustawy regulującej status architekta jest odpowiedzią na postulaty przedstawicieli samorządu zawodowego architektów, to z tych powodów w przestrzeni publicznej oraz wśród zainteresowanego środowiska inżynierów budownictwa może powstać wrażenie (którego można nie podzielać, ale którego genezę łatwo jest zrozumieć), iż Projekt oraz projekt ustawy o architektach są uchwalane w interesie jednej tylko grupy zawodowej, tj. architektów, oraz są przejawem wzięcia pod uwagę głosów płynących wyłącznie z tej ostatnio wspomnianej grupy zawodowej, przy równoczesnym pominięciu stanowiska prezentowanego w tym względzie przez przedstawicieli samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. W istocie bowiem przedstawiciele samorządu zawodowego inżynierów budownictwa bardzo mocno sprzeciwiają się idei uregulowania zawodu inżyniera budownictwa w specjalnie dedykowanej temu zawodowi ustawie i opowiadają się za utrzymaniem obecnego stanu prawnego, w którym Ustawa z 2000 r. normuje status prawny obu zawodów (choć tak naprawdę, jak była o tym mowa, Ustawa z 2000 r. normuje przede wszystkim status prawny samorządów zawodowych obu grup zawodowych, zaś status prawny obu wchodzących w grę zawodów normuje ona jedynie refleksowo i bardzo fragmentarycznie). Przedstawiciele samorządu zawodowego inżynierów budownictwa twierdzą, że zawody inżyniera budownictwa oraz architekta są ze sobą bardzo mocno powiązane, gdyż osoby wykonujące te profesje ściśle ze sobą współpracują w ramach procesu budowlanego, pracują na (lub przy) jednym obiekcie budowlanym oraz stosują przy tym tę samą ustawę regulującą treść ich działań, tj. ustawę Prawo budowlane; ponadto, jak twierdzą inżynierowie budownictwa, Projekt oraz projekt ustawy o architektach nie wprowadza w istocie żadnych różnic organizacyjnych pomiędzy samorządem zawodowym inżynierów budownictwa oraz samorządem zawodowym architektów, które uniemożliwiałyby unormowanie obu tych samorządów w jednej ustawie, czyli tak jak to ma miejsce de lege lata. Z tych też powodów przedstawiciele samorządu zawodowego inżynierów budownictwa stanowczo oponują przeciwko regulowaniu zawodu inżyniera budownictwa oraz samorządu zawodowego inżynierów budownictwa w osobnej ustawie, odrębnej od ustawy dotyczącej architektów i ich samorządu[22].

W takiej sytuacji, z uwagi na głosy krytyki płynące ze strony samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, tym bardziej byłoby pożądane, aby w uzasadnieniu do Projektu znalazły się szerokie i przekonujące wywody na temat zasadności i celowości uregulowania zawodu inżyniera budownictwa w odrębnej ustawie, a także by zamieścić tam rozważania odnoszące się merytorycznie do argumentów przeciwnych, przedstawianych przez samorząd zawodowy inżynierów budownictwa. W tym kontekście, popierając ideę Projektu jako takiego (oraz projektu ustawy o architektach), należałoby w szczególności zwrócić uwagę na następujące kwestie.

Po pierwsze, jak była już o tym mowa i wbrew twierdzeniom samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, Ustawa z 2000 r. nie reguluje statusu zawodu inżyniera budownictwa (podobnie jak nie reguluje statusu zawodu architekta), a przynajmniej nie reguluje go bezpośrednio i w sposób dostatecznie kompleksowy. To dopiero Projekt czyni to wprost, w miarę całościowo i uwzględniając specyfikę tego zawodu oraz dokonując jego prawnej kwalifikacji, tj. przede wszystkim wyraźnego pojęciowego wyodrębnienia go jako osobnego przedmiotu regulacji, a nie tylko jako grupy osób traktowanej jako członkowie określonej samorządowej korporacji. W Projekcie chodzi bowiem o to, aby zawód inżyniera budownictwa należycie dowartościować i poddać go specyficznym dla niego regułom (dotyczącym dostępu do niego i jego wykonywania), odmiennym od reguł obowiązujących architektów.

Po drugie, unormowanie w jednej ustawie kwestii dotyczących inżynierów budownictwa i architektów ma swój sens de lege lata, gdy Ustawa z 2000 r. reguluje bezpośrednio problematykę samorządów zawodowych obu tych profesji i gdy jedynie pośrednio (i bardzo fragmentarycznie) odnosi się ona do statusu prawnego omawianych dwóch zawodów. Kwestie dotyczące statusu, organizacji, działalności, zadań i kompetencji obu omawianych samorządów zawodowych rzeczywiście mogą być i de lege lata są regulowane w sposób niemal identyczny treściowo, co uzasadnia zamieszczenie przepisów z tego zakresu w jednej ustawie, tj. w Ustawie z 2000 r. Skoro jednak przedmiotem regulacji Projektu ma być nie tylko samorząd zawodowy inżynierów budownictwa, ale przede wszystkim zawód inżyniera budownictwa jako taki – formalnie będący w Projekcie równorzędną regulowaną materią w stosunku do samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, ale jednak wybijający się na plan pierwszy poprzez brzmienie tytułu Projektu oraz poprzez systematykę Projektu – to tym samym uregulowanie kwestii dotyczących zawodu inżyniera budownictwa w osobnej ustawie, dedykowanej specjalnie inżynierom budownictwa i odrębnej w stosunku do ustawy normującej zawód architekta, staje się wręcz warunkiem dostatecznej przejrzystości regulacyjnej oraz jej poprawności systemowej. Potencjalne unormowanie w jednej ustawie statusu prawnego zarówno zawodu inżyniera architekta, jak też zawodu inżyniera budownictwa (w zakresie dotyczącym m. in. reguł dostępu do obu tych zawodów oraz zasad ich wykonywania) jest oczywiście formalnie możliwe, ale byłoby to niepotrzebne i niepraktyczne dla samych zainteresowanych adresatów i użytkowników takiego wspólnego aktu prawnego. Taki wspólny akt prawny siłą rzeczy musiałby być bardzo obszerny i rozbudowany (o wiele obszerniejszy niż Ustawa z 2000 r., skoro miałby się zajmować obu tymi zawodami jako takimi, a nie tylko ich samorządami zawodowymi) oraz łączyłby w swoich ramach dwie wyraźnie odrębne grupy przepisów, z których i tak korzystałyby dwie odrębne grupy zawodowe. Taki stan prawny zmniejszałby czytelność całej odnośnej regulacji prawnej i mógłby wywoływać niepotrzebne wątpliwości interpretacyjne odnośnie tego, w jakim wzajemnym stosunku pozostają względem siebie przepisy tej jednej ustawy dotyczące architektów i inżynierów budownictwa w różnych szczegółowych sprawach.

Po trzecie, odrębność zawodu inżyniera budownictwa od zawodu architekta przejawia się w takich prawnie relewantnych elementach, które są kluczowe dla prawnej tożsamości obu zawodów oraz dla prawnych reguł normujących oba te zawody. Istnieją bowiem (i w przyszłości nadal będą istniały) zasadnicze różnice jurydyczne pomiędzy omawianym zawodami w takich m. in. kwestiach, jak: wymagane prawem wykształcenie, przygotowanie zawodowe, zasady nabywania uprawnień zawodowych i uzyskiwania dostępu do zawodu, zasady wykonywania zawodu, zasady uznawania kwalifikacji zawodowych przewidziane w prawie Unii Europejskiej. Różnice w tych ostatnio wymienionych kwestiach są ewidentne w świetle brzmienia przepisów Projektu oraz projektu ustawy o architektach, a także w świetle przepisów dyrektywy 2005/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 września 2005 r. w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych[23] oraz ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce[24]. Nawet jeżeli zawody inżyniera budownictwa oraz architekta są względem siebie w pewnym zakresie pokrewne w sensie socjologicznym[25], to jednak w sensie prawnym istnieją pomiędzy nimi zasadnicze i kwalifikowane różnice, czyniące ich wspólną regulację w jednej ustawie trudną, a w każdym razie zupełnie niepotrzebną. Przykłady wspólnej regulacji ustawowej takich zawodów jak: lekarz i lekarz dentysta[26] oraz pielęgniarka i położna[27], nie podważają, lecz potwierdzają zasadność odrębnego unormowania zawodów inżyniera budownictwa oraz architekta w osobnych ustawach, gdyż jurydyczne różnice w prawnym statusie lekarza i lekarza dentysty oraz różnice w prawnym statusie pielęgniarki i położnej są w istocie znikome w porównaniu ze wspomnianymi wyżej odmiennościami dzielącymi prawną regulację inżyniera budownictwa oraz architekta.

Po czwarte, sam fakt uregulowania statusu prawnego inżyniera budownictwa oraz architekta w osobnych ustawach w niczym nie utrudni współpracy przedstawicieli obu tych profesji w procesie projektowania obiektów budowlanych oraz w procesie wykonywania robót budowlanych, w tym w odniesieniu do jednego i tego samego obiektu budowlanego. Zasady tej współpracy, a przede wszystkim prawa i obowiązki uczestników procesu budowlanego (bez względu na to, jaki zawód ci uczestnicy reprezentują), określa ustawa Prawo budowlane i w tym zakresie Projekt oraz projekt ustawy o architektach nie wprowadzają żadnych kluczowych zmian. Zupełnie inną kwestią jest odpowiedni podział (rozdzielenie) uprawnień zawodowych pomiędzy oba omawiane zawody: w tym zakresie Projekt, projekt ustawy o architektach oraz projekt ustawy Przepisy wprowadzające rzeczywiście wykazują sporo mankamentów (o których jest szerzej mowa w punkcie II.3 niniejszej opinii prawnej), ale ta ostatnia kwestia nie ma bezpośredniego związku z rozdzieleniem prawnej regulacji obu zawodów pomiędzy osobne ustawy; mankamenty te równie dobrze mogłyby występować w razie unormowania statusu obu zawodów w jednej ustawie.

Fakt, że inżynier budownictwa oraz architekt stosują w procesie budowlanym przepisy tej samej ustawy normującej ich prawa i obowiązki jako uczestników procesu budowlanego, tj. przepisy ustawy Prawo budowlane, a także fakt, że pracują oni przy jednym obiekcie budowlanym, nie stanowi dostatecznej przesłanki, która by wymuszała wspólne uregulowanie obu tych zawodów w ramach jednej ustawy. Analogicznie, to że przedstawiciele różnych zawodów prawniczych stosują przepisy tych samych ustaw materialnoprawnych lub proceduralnych, a nawet współpracują ze sobą, w tym w ramach tych samych struktur organizacyjnych (np. kancelarii, instytucji publicznych) lub obiektów (np. w budynkach sądów), wcale nie oznacza, że status prawny wszystkich zawodów prawniczych lub choćby niektórych z nich musi być koniecznie regulowany w jednej ustawie.

Po piąte, pomimo uregulowania zawodu inżyniera budownictwa i architekta oraz ich samorządów zawodowych w osobnych ustawach Projekt oraz projekt ustawy o architektach nadal utrzymują nadzór jednego ministra (a mianowicie ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa) nad obu korporacjami samorządowymi, a tym samym pośredni (tzn. do pewnego stopnia) nadzór jednego ministra nad obu zawodami. Nie zmienia się również ogólne kierownictwo wspomnianego ministra w zakresie spraw objętych wymienionymi działami administracji rządowej, a więc w zakresie spraw dotyczących szeroko rozumianych procesów inwestycyjno-budowlanych  (bo nie ulega przecież nowelizacji ustawa o działach administracji rządowej[28]). Skupienie wspomnianego nadzoru i kierownictwa w ręku jednego ministra pozwoli na prowadzenie w tym zakresie dostatecznie zuniformizowanej polityki administracyjnej, która wcale nie byłaby bardziej jednorodna tylko z tego powodu, że oba zawody i ich korporacje samorządowe byłyby unormowane w jednej ustawie.

Ogólnie można powiedzieć, że rzeczywiste znaczenie i korzyści wynikające z uregulowania obu omawianych zawodów w jednej ustawie – tak jak pragnęliby tego reprezentanci samorządu zawodowego inżynierów budownictwa – są przez przedstawicieli samorządu zawodowego inżynierów budownictwa wyraźnie przeceniane. Nawet oni nie postulują przecież likwidacji tożsamości obu zawodów i połączenia ich w ramy jednego dużego zawodu budowlano-architektonicznego, posiadającego jeden wspólny dla nich samorząd zawodowy. W takiej sytuacji leżąca u podstaw Projektu idea unormowania statusu prawnego inżyniera budownictwa w osobnej ustawie, odrębnej względem ustawy regulującej status prawny architektów, zasługuje na poparcie. Ideę tę należałoby wszakże zdecydowanie szerzej wyjaśnić oraz wyraźnie umotywować w uzasadnieniu do Projektu, co spełniałoby ważną rolę edukacyjną i perswazyjną w stosunku do adresatów przyszłych regulacji prawnych.

Jest już natomiast zupełnie inną kwestią to, że w odniesieniu do różnych szczegółowych rozwiązań legislacyjnych Projekt ma swoje istotne mankamenty. W szczególności przejawiają się one we wspomnianym już nieprecyzyjnym podziale uprawnień zawodowych pomiędzy inżynierów budownictwa a architektów, zwłaszcza jeżeli uwzględnić treść projektu ustawy o architektach. Opiniowany Projekt wymaga zatem dalszych prac legislacyjnych nad jego ulepszeniem. Z tego względu do rozważenia przez decydentów politycznych pozostaje opcja legislacyjna polegająca na szybkim uchwaleniu ustawy nowelizującej ustawę Prawo budowlane w zakresie przepisów uznanych za niezgodne z Konstytucją RP przez TK w wyroku w sprawie K 39/15 (tak aby możliwe było wejście w życie tej nowelizacji jeszcze przed dniem 12 lutego 2019 r., z którego upływem utracą swoją moc uznane przez TK za niekonstytucyjne przepisy art. 16 pkt 3 ustawy Prawo budowlane oraz przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie), przy jednoczesnym dalszym spokojnym i partycypacyjnym procedowaniu nad Projektem oraz nad projektem ustawy o architektach i projektem ustawy Przepisy wprowadzające.

 

II. Szczegółowe uwagi w wybranych kwestiach objętych zakresem Projektu

 

1. [Brak legalnej definicji zawodu inżyniera budownictwa] Sporym mankamentem Projektu jest brak w nim legalnej definicji zawodu inżyniera budownictwa. W Projekcie nie wskazano również na czym polega wykonywanie zawodu inżyniera budownictwa, a w szczególności nie przesądzono, czy wykonywanie zawodu inżyniera budownictwa polega lub może polegać na czymś więcej niż na samym tylko wykonywaniu uprawnień budowlanych lub wykonywaniu samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie.

Z reguły w ustawach normujących wykonywanie zawodów, w tym zwłaszcza zawodów zaufania publicznego, ustawodawca zamieszcza wyraźną definicję legalną danego zawodu lub stanowi na czym polega wykonywanie danego zawodu. W tym zakresie ustawodawca opisuje zazwyczaj pewne kategorie działań, które w ramach swojej profesji są (czy też mogą być) dokonywane przez osoby wykonujące dany zawód[29]. Co ciekawe, również obecnie obowiązująca Ustawa z 2000 r. określa ogólnie to na czym polega wykonywanie zawodu inżyniera budownictwa. W tym względzie art. 2 ust. 2 Ustawy z 2000 r. stanowi, że „Wykonywanie zawodu inżyniera budownictwa polega na projektowaniu obiektów budowlanych, ich realizacji, nadzorze nad procesem ich powstawania, utrzymaniu tych obiektów oraz na edukacji w tym zakresie.”. Ta ostatnia legalna definicja mogłaby być pewnym wzorem dla definicji, której zamieszczenie należy postulować w Projekcie, aczkolwiek można by się zastanawiać nad tym, czy pewnym niedociągnięciem definicji z art. 2 ust. 2 Ustawy nie jest brak odwołania się w jej treści do pojęcia uprawnień budowlanych lub do pojęcia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (w tym względzie zob. uwagi niżej). Te dwa ostatnio wymienione pojęcia są w tym zakresie o tyle prawnie relewantne, że wyrażają one określone modalności prawne pod postacią dozwoleń zakreślające sferę możności postępowania dla inżynierów budownictwa.

Co ciekawe, stosowna definicja zawodu została sformułowana w projekcie ustawy o architektach i odnosi się ona do zawodu architekta[30]. Odnośną definicję legalną zawodu inżyniera budownictwa postulują również przedstawiciele samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, których zdaniem definicja ta powinna brzmieć następująco: „Zawód inżyniera budownictwa, w rozumieniu ustawy, polega na twórczym projektowaniu i realizacji obiektów budowlanych, w zakresie wykonywanych samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa ludzi, mienia i środowiska oraz poszanowaniem interesu publicznego i dla jego ochrony.[31]. Ta ostatnia propozycja zawiera szereg trafnych elementów, aczkolwiek budzi ona pewne wątpliwości pod względem redakcyjnym i techniczno-legislacyjnym.

Należy przy tym zastrzec, że formułowanie legalnej definicji zawodu inżyniera budownictwa na potrzeby Projektu powinno być równoznaczne z wprowadzeniem do Projektu definicji operacyjnej tego pojęcia, a więc definicji mającej zastosowanie na potrzeby i w granicach tego aktu prawnego, bez ambicji do formułowania w tym względzie definicji realnej tego pojęcia[32]. Definicja realna zawodu inżyniera budownictwa siłą rzeczy musiałaby nawiązywać do określonych koncepcji z zakresu socjologii i nauk technicznych oraz byłaby szersza niż definicja legalna przyjęta na potrzeby Projektu.

Sformułowanie na potrzeby Projektu adekwatnej treściowo definicji legalnej zawodu inżyniera budownictwa musi być wszakże poprzedzone przyjęciem jasnej koncepcji odnośnie tego czym w ogóle ma być zawód inżyniera budownictwa w rozumieniu Projektu, a w szczególności czy ma to być rodzaj tytułu zawodowego, którego posiadanie uprawnia, i to na zasadzie wyłączności, do wykonywania ściśle określonych prawnie działań w procesach budowlanych, czy też, alternatywnie, ma to być jedynie opis określonych rodzajów działań wykonywanych przez przedstawicieli tego zawodu (np. projektowanie, uczestniczenie w procesach budowlanych, edukowanie), ale bez nawiązania do konkretnych zdefiniowanych prawem uprawnień (w sensie modalności prawnych) przysługujących tym osobom, a więc z pogodzeniem się z tym, że tego rodzaju definicja będzie miała charakter jedynie opisowy i nie będzie przesądzała o tym, czego w sensie prawnym wolno jest dokonywać inżynierowi budownictwa. Konsekwencją pierwszego ujęcia byłoby to, że osoba, która jest inżynierem budownictwa w rozumieniu Projektu może wykonywać zdefiniowane prawem działania w procesach budowlanych (przede wszystkim związane z wykonywaniem samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie) i że działań tych nie wolno jest wykonywać komuś kto inżynierem budownictwa w rozumieniu Projektu nie jest. Z kolei na gruncie drugiego ujęcia – które można by nazwać ujęciem deskrypcyjnym – należałoby się pogodzić z tym, że będą mogły istnieć osoby, które na gruncie Projektu będzie można nazwać inżynierami budownictwa, ale którym nie wolno będzie wykonywać samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (jako osobom nieposiadającym uprawnień budowlanych) i które nie będą członkami samorządu zawodowego inżynierów budownictwa.

De lege lata w Ustawie z 2000 r. ustawodawca przyjął drugą z powyższych koncepcji. Legalna definicja wykonywania zawodu inżyniera budownictwa zamieszczona w art. 2 ust. 2 Ustawy z 2000 r. ma bowiem charakter typowo deskryptywny, w tym mianowicie sensie, że jest dostatecznie szeroka pod względem zakresowym, by obejmować swoją treścią również takie osoby, które wprawdzie zajmują się w ramach swojej profesjonalnej aktywności określonymi działaniami związanymi z obiektami budowlanymi, np. wykonują pewne działania związane z utrzymaniem obiektów budowlanych lub z nadzorem nad ich powstawaniem, lub też prowadzą edukację w tym zakresie (np. są nauczycielami akademickimi na wydziałach budownictwa), ale jednocześnie nie posiadają uprawnień budowlanych, nie wykonują samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie oraz nie są członkami samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. Prawdą jest oczywiście, że zgodnie z art. 6 ust. 1 Ustawy z 2000 r. „Prawo wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie przysługuje wyłącznie osobom wpisanym na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego”, zaś izba inżynierów budownictwa zrzesza osoby posiadające stosowne uprawnienia budowlane (art. 5 ust. 2 Ustawy z 2000 r.), co oznacza, że de lege lata nie można wykonywać samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie i nie można wykonywać uprawnień budowlanych nie będąc członkiem samorządu zawodowego architektów lub inżynierów budownictwa. Niemniej jednak na gruncie Ustawy z 2000 r. można wykonywać zawód inżyniera budownictwa w rozumieniu art. 2 ust. 2 Ustawy z 2000 r. nawet nie posiadając uprawnień budowlanych i nie będąc członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, byleby tylko wykonywanie tego zawodu nie polegało w konkretnym przypadku na wykonywaniu samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie w rozumieniu art. 12 ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane.

Trudno jednoznacznie orzec, która z obu wspomnianych wyżej koncepcji została przyjęta w Projekcie, gdyż, po pierwsze, w Projekcie brak jest legalnej definicji zawodu inżyniera budownictwa i brak jest wskazania tego, na czym polega wykonywanie zawodu inżyniera budownictwa oraz, po drugie, stosowne przepisy Projektu odnoszące się do inżynierów budownictwa są w omawianym tutaj zakresie niestety nieprecyzyjne i nie pozwalają na jednoznaczną konkluzję w kwestii tego, co wolno jest, a czego nie wolno jest wykonywać osobie, która nie jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, ale posiada określone uprawnienia budowlane lub posiada wykształcenie kierunkowe w dziedzinie budownictwa.

W tym względzie należy przywołać trzy przepisy projektu relewantne dla omawianej tutaj kwestii. I tak, art. 3 pkt 1 Projektu stanowi, że „Inżynier budownictwa wykonuje zawód (…) w zakresie posiadanych uprawnień budowlanych”. Art. 4 Projektu stanowi, że „Zawód inżyniera budownictwa może wykonywać osoba, która jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa.”. Wreszcie zgodnie z art. 7 Projektu: „Inżynier budownictwa, w zakresie posiadanych uprawnień budowlanych, jest uprawniony do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, na zasadach określonych w niniejszej ustawie oraz w ustawie - Prawo budowlane.”.

Każdy z tych trzech powołanych przepisów Projektu nie jest w swoim brzmieniu i konsekwencjach prawnych jednoznaczny i może być poddawany odmiennym interpretacjom. Mianowicie, art. 3 pkt 1 Projektu można rozumieć albo w ten sposób, że aby wykonywać zawód inżyniera budownictwa (w rozumieniu Projektu) trzeba posiadać uprawnienia budowlane albo w ten sposób, że w zakresie, w jakim inżynier budownictwa posiada uprawnienia budowlane, powinien on respektować zakres tychże uprawnień budowlanych, a więc nie może podejmować w swojej zawodowej działalności takich czynności, które nie mieszczą się w zakresie posiadanych przez niego uprawnień budowlanych, aczkolwiek nie oznacza to, że każdy inżynier budownictwa w rozumieniu Projektu musi koniecznie posiadać uprawnienia budowlane. Art. 4 Projektu albo można rozumieć w ten sposób, że zawód inżyniera budownictwa (w rozumieniu Projektu) może wykonywać tylko osoba będąca członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa albo też można interpretować w ten sposób, że osoba będąca członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa może wykonywać zawód inżyniera budownictwa, choć jednocześnie, z uwagi na brak w tym przepisie wyrazu „tylko” lub „wyłącznie”, zawód inżyniera budownictwa (w rozumieniu Projektu) może wykonywać – przynajmniej w pewnym zakresie – również osoba niebędąca członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa (brak w powołanym art. 4 Projektu wyrazu „tylko” lub „wyłącznie” wyraźnie kontrastuje z treścią art. 6 ust. 1 Ustawy z 2000 r., który mówiąc o uprawnieniach wynikających z członkostwa w samorządzie zawodowym architektów i inżynierów budownictwa explicite posługuje się określeniem „wyłącznie”, stanowiąc, że prawo wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie przysługuje „wyłącznie” osobom wpisanym na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego). Wreszcie art. 7 Projektu albo można rozumieć w ten sposób, że wykonywanie zawodu inżyniera budownictwa (w rozumieniu Projektu) wyczerpuje się w samym tylko wykonywaniu samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie albo też można ten przepis interpretować w ten sposób, że wykonywanie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie stanowi tylko jedną z konstytutywnych modalności prawnych przypisanych do zawodu inżyniera budownictwa, ale nie wyczerpuje to bynajmniej całego zakresu wykonywania tego zawodu (gdyż w zakresie tym mieści się też np. prowadzenie edukacji w dziedzinie budownictwa).

W efekcie tej niejednoznaczności i niekompletności treściowej przepisów Projektu możliwe jest prezentowanie na gruncie Projektu co najmniej czterech wariantów interpretacyjnych w kwestii tego, co oznacza w Projekcie pojęcie zawód inżyniera budownictwa oraz jakie posiada on prawne implikacje, a więc czego wolno jest, a czego nie wolno jest dokonywać inżynierowi budownictwa.

Po pierwsze, możliwe jest przyjęcie, że w rozumieniu Projektu inżynier budownictwa to osoba, która posiada uprawnienia budowlane (w specjalnościach wymienionych w art. 6 Projektu) i jest tym samym uprawniona do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie oraz jednocześnie jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. Jednocześnie ten, kto nie posiada uprawnień budowlanych i nie jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa nie tylko nie może wykonywać samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, ale nie może również być nazywany inżynierem budownictwa w rozumieniu Projektu. Przyjęcie tego wariantu interpretacyjnego byłoby równoznaczne z akceptacją tego, że w Projekcie jego twórcy przyjęli koncepcję inżyniera budownictwa jako swoistego tytułu zawodowego (implikującego konkretne uprawnienia) przysługującego określonym osobom na zasadzie wyłączności (zob. uwagi wyżej).

Po drugie, możliwe jest przyjęcie, że w rozumieniu Projektu inżynierem budownictwa jest nie tylko ten kto posiada uprawnienia budowlane, wykonuje samodzielne funkcje techniczne w budownictwie i jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, ale również ten kto posiada uprawnienia budowlane i wykonuje w zakresie tych posiadanych uprawnień samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, ale jednocześnie nie jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. Jak bowiem była już o tym mowa, art. 4 Projektu bynajmniej nie stanowi wyraźnie, że zawód inżyniera budownictwa może wykonywać tylko (czy też wyłącznie) osoba, która jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. W tym wariancie interpretacyjnym pojęcie inżyniera budownictwa w rozumieniu Projektu również (tak jak w wariancie pierwszym) można by traktować jako tytuł zawodowy (implikujący konkretne uprawnienia), przysługujący wyłącznie osobom posiadającym uprawnienia budowlane i wykonującym samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, choć niekoniecznie będącym członkami samorządu zawodowego inżynierów budownictwa.

Po trzecie, możliwe jest przyjęcie, że wprawdzie, jak o tym stanowi art. 4 Projektu, „zawód” inżyniera budownictwa może wykonywać osoba będąca członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, ale jednocześnie, na zasadzie swoistego wnioskowania a contrario, osoba niebędąca członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa może wykonywać czynności konstytutywne dla inżynierów budownictwa, tzn. może wykonywać uprawnienia budowlane, o ile je oczywiście posiada, oraz może wykonywać samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, byleby tylko osoba ta nie wykonywała w ten sposób „zawodu”. Ponieważ zaś jak stwierdza doktryna prawa i orzecznictwo sądowe, pojęcie „zawodu” oznacza wykonywanie profesjonalnej aktywności w celu zarobkowym (gdyż zawód jest podstawą zdobywania środków utrzymania się) oraz w sposób ciągły (trwały, systematyczny)[33], można przyjąć, że na gruncie Projektu (zwłaszcza zaś w świetle jego art. 4) osoba niebędąca członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa może co prawda wykonywać uprawnienia budowlane, o ile je posiada, oraz może wykonywać samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, będąc wówczas nazywana inżynierem budownictwa, ale jedynie pod warunkiem, że czyni to w celu niezarobkowym lub w sposób niedostatecznie ciągły i trwały, a więc nieregularnie i sporadycznie. W tym wariancie interpretacyjnym pojęcie inżyniera budownictwa w rozumieniu Projektu wciąż można by traktować jako tytuł zawodowy, przysługujący wyłącznie osobom posiadającym uprawnienia budowlane i wykonującym samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, choć niekoniecznie będącym członkami samorządu zawodowego inżynierów budownictwa.

Po czwarte, możliwe jest przyjęcie, że w rozumieniu Projektu pojęcie inżyniera budownictwa oznacza każdą osobę, która zajmuje się w ramach swojej profesjonalnej aktywności czynnościami związanymi z szeroko rozumianym budownictwem i ma ku temu stosowne kierunkowe wykształcenie, bez względu na to, czy dana osoba posiada uprawnienia budowlane, wykonuje samodzielne funkcje techniczne w budownictwie lub jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa (przy jednoczesnym pozostawieniu otwartym kwestii tego, czy na gruncie Projektu dla wykonywania uprawnień budowlanych i wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie wymagane jest bycie członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa). W tym czwartym wariancie interpretacyjnym pojęcie inżyniera budownictwa w rozumieniu Projektu miałoby znaczenie tylko i wyłącznie deskrypcyjne, nie oznaczając bynajmniej (i nie presuponując) konieczności posiadania uprawnień budowlanych.

Nie ulega wątpliwości, że omawiane tutaj przepisy Projektu dotyczące inżynierów budownictwa i przysługujących im uprawnień wymagają doprecyzowania, a także konieczne jest zamieszczenie w Projekcie stosownej definicji legalnej zawodu inżyniera budownictwa, tak aby opisane wyżej rozbieżności interpretacyjne w przyszłości nie powstawały. De lege ferenda wydaje się przy tym, że o ile nie jest bezwzględnie konieczne zastrzeganie tytułu inżyniera budownictwa wyłącznie dla osób posiadających uprawnienia budowlane i będących członkami samorządu zawodowego inżynierów budownictwa (a więc inaczej niż proponują to twórcy projektu ustawy o architektach w odniesieniu do tytułu „architekt”), a więc dopuszczalne byłoby przyjęcie w Projekcie koncepcji deskrypcyjnej zawodu inżyniera budownictwa (jeżeli ustawodawca zdecydowałby się na to), o tyle należałoby jednoznacznie przesądzić, iż wykonywanie uprawnień budowlanych oraz wykonywanie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie jest prawnie dozwolone wyłącznie osobom będącym członkami samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. Chodzi bowiem o to, by umożliwić samorządowi zawodowemu inżynierów budownictwa sprawowanie nadzoru nad wszystkimi osobami wykonującymi uprawnienia budowlane i wykonującymi samodzielne funkcje techniczne w budownictwie. Jak była już o tym mowa, w Projekcie ta ostatnia kwestia nie jest niestety rozstrzygnięta jednoznacznie, być może zresztą wbrew intencjom twórców Projektu, którzy zagadnienie to chcieli rozstrzygnąć pozytywnie[34], ale w tekście Projektu posłużyli się sformułowaniami dającymi asumpt do rozbieżnych interpretacji.

Uwzględniając powyższe można by zaproponować następujące dwie definicje legalne zawodu inżyniera budownictwa na potrzeby Projektu: jedną traktującą ten zawód jako wyłączny tytułu zawodowy, implikujący konkretne uprawnienia, oraz drugą mającą charakter deskryptywny. Zgodnie z pierwszym ujęciem definicja ta mogłaby brzmieć następująco: „Zawód inżyniera budownictwa, w rozumieniu ustawy, polega na twórczym projektowaniu, realizacji lub utrzymaniu obiektów budowlanych, w zakresie posiadanych uprawnień budowlanych i poprzez wykonywanie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony.”. Z kolei zgodnie z ujęciem deskrypcyjnym, pojęcie zawodu inżyniera budownictwa mogłoby wyglądać następująco: „Zawód inżyniera budownictwa, w rozumieniu ustawy, polega na projektowaniu obiektów budowlanych, ich realizacji, nadzorze nad procesem ich powstawania, utrzymaniu tych obiektów oraz na edukacji w tym zakresie.” (czyli byłaby to definicja zbliżona treściowo do definicji wykonywania zawodu inżyniera budownictwa z art. 2 ust. 2 Ustawy z 2000 r.). Rzecz jasna, obie te definicje legalne mają względem siebie charakter alternatywnie rozłączny, a więc ustawodawca mógłby zastosować tylko jedną z nich.

W przypadku zdefiniowania w Projekcie pojęcia zawodu inżyniera budownictwa w sposób traktujący go jako wyłączny tytuł zawodowy (tj. przysługujący wyłącznie osobom mającym uprawnienia budowlane i wykonującym samodzielne funkcje techniczne w budownictwie) należałoby de lege ferenda wyraźnie przesądzić, że „Zawód inżyniera budownictwa może wykonywać wyłącznie osoba, która jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa [podkreślenie dodane].”. Z kolei w razie zdefiniowania w Projekcie zawodu inżyniera budownictwa poprzez odwołanie się do ujęcia deskrypcyjnego, należałoby w Projekcie zamieścić przepis, zgodnie z którym „Prawo wykonywania uprawnień budowlanych przysługuje wyłącznie osobie, która jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa.”, względnie też należałoby postanowić, że „Prawo wykonywania uprawnień budowlanych przysługuje wyłącznie temu inżynierowi budownictwa, który jest członkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa.”.

2. [Brak przesądzenia o przysługiwaniu zawodowi inżyniera budownictwa kwalifikacji zawodu zaufania publicznego] Projekt nie zawiera przepisu wprost przesądzającego o tym, że zawód inżyniera budownictwa jest zawodem zaufania publicznego. Stosowne stwierdzenie kwalifikujące zawód inżyniera budownictwa jako zawód zaufania publicznego w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP znalazło się natomiast w uzasadnieniu do Projektu („Należy ponadto wskazać, że zgodnie z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP zawód inżyniera budownictwa jest zawodem zaufania publicznego.” – s. 7 uzasadnienia do Projektu). Tymczasem wyraźne przesądzenie tej kwestii w konkretnym normatywnym przepisie samego Projektu jest niezbędne do tego, aby nie było żadnych wątpliwości odnośnie zgodności z Konstytucją RP tych przepisów Projektu, które ustanawiają nad osobami wykonującymi zawód inżyniera budownictwa daleko idący nadzór ze strony samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. W świetle przepisów Konstytucji RP, tego rodzaju nadzór ze strony samorządu zawodowego nad osobami wykonującymi określony zawód jest konstytucyjnie dopuszczalny tylko wówczas, gdy wchodzący w grę zawód jest zawodem zaufania publicznego. Jak w tym kontekście stanowi art. 17 ust. 1 Konstytucji RP: „W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony.”. Wprawdzie z art. 17 ust. 2 Konstytucji RP wynika, że nad osobami wykonującymi zawody niebędące zawodami zaufania publicznego w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP również może być ustanawiany przez ustawodawcę nadzór ze strony innego rodzaju samorządu niż samorząd zawodowy, ale ten inny rodzaj samorządu nie może „naruszać wolności wykonywania zawodu ani ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej”. Art. 17 ust. 2 Konstytucji RP stanowi bowiem, że „W drodze ustawy można tworzyć również inne rodzaje samorządu. Samorządy te nie mogą naruszać wolności wykonywania zawodu ani ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej.[35]. Tymczasem przewidziany w Projekcie samorząd zawodowy inżynierów budownictwa w stosunkowo daleko idący sposób ogranicza wolność wykonywania zawodu oraz wolność podejmowania działalności gospodarczej, chociażby poprzez przewidzianą w Projekcie kompetencję do przyznawania uprawnień budowlanych, a więc poprzez decydowanie o dopuszczaniu danej osoby do wykonywania zawodu inżyniera budownictwa w formie wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (zob. art. 30-41 Projektu) oraz poprzez sprawowanie nadzoru nad wykonywaniem tych uprawnień przez ich posiadaczy, w tym w formie orzecznictwa dyscyplinarnego (art. 109-131 Projektu). Samorząd zawodowy inżynierów budownictwa może i będzie mógł w sposób konstytucyjnie dopuszczalny stosować (realizować) tego rodzaju ograniczenia jedynie pod warunkiem, że zostanie uznany za samorząd zawodowy w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP, a więc za samorząd reprezentujący osoby wykonujące zawód zaufania publicznego i sprawujący pieczę nad należytym wykonywaniem tego zawodu w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony.

Postulowane tutaj normatywne uznanie samorządu zawodowego inżynierów budownictwa za samorząd zawodu zaufania publicznego w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP jest w pełni uzasadnione, gdyż zawód inżyniera budownictwa jak najbardziej posiada te cechy, które w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego są uznawane za konstytutywne dla zawodów zaufania publicznego w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Do cech tych należą: 1) obsługiwanie przez przedstawicieli danego zawodu osobistych potrzeb ludzkich, wiążące się z przyjmowaniem informacji dotyczących życia osobistego (w przypadku zawodu inżyniera budownictwa występuje to w szczególności wtedy, gdy wykonuje on swoje usługi dla inwestorów prywatnych), co implikuje konieczność zorganizowania danego zawodu w sposób uzasadniający przekonanie społeczne o właściwym dla interesów jednostki wykorzystywaniu tych informacji przez świadczących usługi; 2) sprawowanie w ramach wykonywania danego zawodu pieczy nad prowadzeniem spraw lub ochroną wartości (dóbr) o zasadniczym i (najczęściej) osobistym znaczeniu dla osób korzystających z usług: inżynierowie budownictwa w swojej działalności muszą mocno chronić takie dobra, jak życie i zdrowie ludzkie, mienie, w tym nieraz o bardzo znacznej wartości, bezpieczeństwo powszechne czy też wartości środowiska naturalnego; 3) podejmowanie ważnych – w wymiarze publicznym – czynności zawodowych, wymagających profesjonalnego przygotowania, doświadczenia oraz dyskrecji, przy konieczności prezentowania takich postaw, by wykonywaniu danego zawodu towarzyszyło realne zaufanie publiczne[36]; jest przy tym oczywiste, że do efektów działań zawodowych podejmowanych przez inżynierów budownictwa społeczeństwo musi mieć pełne i rzeczywiste zaufanie, gdyż w przeciwnym wypadku trudno byłoby sobie wyobrazić normalne użytkowanie przez ludzi budowanych dla nich – a projektowanych i realizowanych przez inżynierów budownictwa – obiektów budowlanych o przeznaczeniu publicznym lub prywatnym.

Z powyższych względów należałoby postulować wyraźne przesądzenie w Projekcie, iż zawód inżyniera budownictwa jest zawodem zaufania publicznego.

3. [Wątpliwości dotyczące właściwego podziału uprawnień zawodowych pomiędzy inżynierów budownictwa i architektów] W przepisach Projektu, a także w przepisach projektu ustawy o architektach oraz w przepisach projektu ustawy Przepisy wprowadzające występuje szereg niedoskonałości w zakresie podziału uprawnień zawodowych pomiędzy inżynierów budownictwa i architektów; w przypadku inżynierów budownictwa ich regulowanymi przez prawo uprawnieniami zawodowymi są oczywiście uprawnienia budowlane (na temat treści tych uprawnień zob. art. 5-19 Projektu). Projekt oraz wymienione dwa pozostałe projekty ustaw z nim związane w pewnym stopniu zmieniają istniejący de lege lata podział uprawnień zawodowych pomiędzy inżynierami budownictwa i architektami, co może budzić wątpliwości odnośnie tego, czy dana grupa zawodowa (tj. inżynierowie budownictwa lub architekci) posiada na tyle dostateczne przygotowanie teoretyczne i praktyczne, by móc należycie sprostać wykonywaniu poszerzanego zakresu uprawnień zawodowych. Ponadto niektóre projektowane przepisy są w omawianym tutaj zakresie sformułowane niedostatecznie precyzyjnie, co może budzić wątpliwości odnośnie prawnych konsekwencji, jakie będą one wywoływały.

W pierwszym rzędzie należy zauważyć, że Projekt poszerza zakres czynności, do wykonywania których będą uprawnieni inżynierowie budownictwa. Mianowicie, Projekt rozszerza zakres czynności, które mogą być wykonywane przez osoby posiadające uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń, włączając w zakres tych czynności projektowanie architektury niektórych obiektów budowlanych, co tradycyjnie ma związek bardziej z architekturą niż z budownictwem. De lege lata uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń uprawniają do projektowania konstrukcji obiektu budowlanego lub kierowania robotami budowlanymi w odniesieniu do konstrukcji oraz architektury obiektu budowlanego (§ 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie). Projekt przewiduje, że uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń uprawniają, tak jak de lege lata, do projektowania konstrukcji obiektu budowlanego oraz do kierowania robotami budowlanymi w odniesieniu do konstrukcji oraz architektury obiektu budowlanego (art. 9 ust. 1 pkt 1 i 3 Projektu), a ponadto – co jest nowością normatywną wprowadzaną przez Projekt – uprawniają one do „projektowania w zakresie architektury obiektu budowlanego, w odniesieniu do: a) obiektu budowlanego zaliczonego do Kategorii III, o której mowa w załączniku do ustawy – Prawo budowlane, lokalizowanego na obszarze objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i nie objętym ochroną na podstawie ustaleń tego planu lub przepisów odrębnych; b) obiektu budowlanego o kubaturze do 1000 m3 lokalizowanego w zabudowie zagrodowej lub na terenie zabudowy zagrodowej” (art. 9 ust. 1 pkt 2 Projektu). Jak z powyższego wynika, na podstawie Projektu osoby posiadające uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń będą mogły projektować obiekty budowlane w zakresie ich architektury, a nie tylko – jak obecnie – w zakresie ich konstrukcji, z zastrzeżeniem, iż tego rodzaju uprawnienie do projektowania w zakresie architektury obiektu budowlanego będzie ograniczone tylko do niektórych kategorii obiektów budowlanych wskazanych w art. 9 ust. 1 pkt 2 Projektu (natomiast projektowanie architektury obiektów budowlanych ma być w nowym stanie prawnym co do zasady przedmiotem uprawnień przysługujących architektom – zob. art. 8 ust. 1 projektu ustawy o architektach).

W tym kontekście można postawić pytanie, czy inżynierowie budownictwa posiadający uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej są rzeczywiście na tyle dobrze profesjonalnie przygotowani do tego, by projektować architekturę obiektów budowlanych, nawet w tym ograniczonym zakresie wskazanym w art. 9 ust. 1 pkt 2 Projektu? Z analizy programów kształcenia realizowanych na polskich uczelniach wyższych wynika, że na wydziałach budownictwa istnieją niekiedy takie specjalności, które łączą w swoich ramach elementy wykształcenia architekta i inżyniera budownictwa[37]. Tak więc teoretycznie absolwent studiów I lub II stopnia budownictwa może posiadać, przynajmniej częściowo, określoną wiedzę i umiejętności wymagane od architektów, aczkolwiek trzeba podkreślić, że tego rodzaju treści kształcenia adekwatne dla architektów nie są przekazywane wszystkim studentom budownictwa w Polsce (przy czym specjalności w ramach programów studiów nie należy oczywiście utożsamiać ze specjalnościami istniejącymi w ramach uprawnień budowlanych), a ponadto samo nabycie określonej wiedzy i umiejętności podczas studiów nie może być uznane (i w sensie prawnym bynajmniej nie jest uznawane) za wystarczające do nabycia uprawnień budowlanych, w jakiejkolwiek zresztą specjalności, w tym w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. W razie utrzymania w projekcie omawianego art. 9 ust. 1 pkt 2 należałoby w przyszłości dbać o to – co powinno być w szczególności obowiązkiem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa – by praktyka zawodowa wymagana od osób ubiegających się o uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń obejmowała takie czynności, które umożliwią wspomnianym osobom nabycie dostatecznych umiejętności praktycznych w zakresie projektowania architektury obiektów budowlanych w zakresie określonym w art. 9 ust. 1 pkt 2 Projektu. De lege ferenda należałoby również dbać o to, by stosowne rozporządzenie ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa wydawane w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw szkolnictwa wyższego na podstawie art. 42 Projektu, a określające m. in. wykształcenie odpowiednie lub pokrewne dla danej specjalności wymagane od osób ubiegających się o uprawnienia budowlane w danej specjalności, zapewniało, że osoby ubiegające się o uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń będą musiały legitymować się takim wykształceniem wyższym, które zagwarantuje posiadanie przez nich wiedzy i umiejętności związanych z projektowaniem architektury obiektów budowlanych; będzie to oczywiście określonym wyzwaniem również dla polskich uczelni wyższych, aby odpowiednio zmodyfikować swoją ofertę programową dla studentów kierunku budownictwo lub kierunków pokrewnych.

Warto dodać, że przedstawiciele samorządu zawodowego inżynierów budownictwa domagają się tego, by uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń przewidziane w art. 9 ust. 1 Projektu uprawniały do projektowania w zakresie architektury obiektu budowlanego w jeszcze szerszym zakresie niż to przewiduje art. 9 ust. 1 pkt 2 Projektu[38]. W świetle tego co powiedziano wyżej taki postulat wydaje się być nieco przedwczesny: z jego realizacją należałoby poczekać do momentu, gdy polskie uczelnie zmodyfikują swoje programy studiów na kierunku budownictwo w sposób bardziej otwierający te programy na treści kształcenia przekazywane architektom oraz gdy praktyka stosowania nowych przepisów dowiedzie, że inżynierowie budownictwa posiadający uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń rzeczywiście dobrze sobie radzą z projektowaniem architektury obiektów budowlanych, o których mowa w art. 9 ust. 1 pkt 2 Projektu, w tym dzięki nabytej i wymaganej od nich praktyce zawodowej (o której mowa w art. 21 pkt 2 i art. 24-29 Projektu) lub dzięki rzetelnemu realizowaniu obowiązku doskonalenia kwalifikacji zawodowych w zakresie posiadanych uprawnień budowlanych oraz obowiązku odbywania wymaganych szkoleń uzupełniających (zob. art. 106 pkt 5, art. 68 pkt 8, art. 78 pkt 4 i 8 oraz art. 90 ust. 1 pkt 10 Projektu).

W omawianym kontekście pojawia się też ważne pytanie o kwalifikację uprawnień budowlanych w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń (o której mowa w art. 9 ust. 1 Projektu) w świetle kryteriów określonych w art. 22 Projektu, gdzie jest mowa o uprawnieniach budowlanych do projektowania bez ograniczeń oraz o uprawnieniach budowlanych do projektowania w ograniczonym zakresie: mianowicie, w art. 22 Projektu wskazuje się na ogólne wymagania w zakresie wykształcenia i praktyki, których spełnienie przez daną osobę jest niezbędne dla uzyskania uprawnień budowlanych, w tym uprawnień budowlanych do projektowania bez ograniczeń oraz uprawnień budowlanych do projektowania w ograniczonym zakresie. W tym względzie nie do końca wiadomo, czy przewidziane w art. 9 ust. 1 Projektu uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń są uprawnieniami do projektowania bez ograniczeń (i ma w związku z tym do nich zastosowanie art. 22 pkt 1 lub 5 Projektu), czy też, alternatywnie, są one uprawnieniami do projektowania w ograniczonym zakresie (i ma w związku z tym do nich zastosowanie art. 22 pkt 2 lub 7 Projektu). Z jednej strony uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń powinny być kwalifikowane, właśnie z uwagi na ów użyty w ich nazwie kwalifikator „bez ograniczeń”, jako uprawnienia do projektowania bez ograniczeń w rozumieniu art. 22 pkt 1 lub 5 Projektu. Z drugiej jednak strony z treści art. 9 ust. 1 pkt 2 Projektu w ewidentny sposób wynika, że uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń uprawniają do projektowania architektury obiektu budowlanego tylko w ograniczonym zakresie, a więc nie w pełnym zakresie, co mogłoby przemawiać za kwalifikowaniem tychże uprawnień jako uprawnień do projektowania w ograniczonym zakresie w rozumieniu art. 22 pkt 2 lub 7 Projektu. Na gruncie aktualnego literalnego brzmienia przepisów Projektu zarysowany powyżej dylemat interpretacyjny wydaje się być stosunkowo trudny do jednoznacznego rozstrzygnięcia. Względy celowościowe przemawiają raczej za tym, by omawiane tutaj uprawnienia uznać za uprawnienia do projektowania bez ograniczeń w rozumieniu art. 22 pkt 1 lub 5 Projektu, gdyż dzięki temu osoby ubiegające się o takie uprawnienia będą musiały spełniać wyższe wymagania dotyczące ich wykształcenia. De lege ferenda warto by wszakże uregulować tę kwestię w sposób wyraźny.

O ile można mieć pewne wątpliwości odnośnie zasadności włączania projektowania architektury obiektów budowlanych do zakresu czynności, do wykonywania których upoważniają uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń (tak jak to przewiduje art. 9 ust. 1 pkt 2 Projektu), o tyle w razie zdecydowania się przez ustawodawcę na takie rozszerzenie jeszcze większe kontrowersje może budzić przewidziany w art. 9 ust. 2 Projektu obowiązek spoczywający na tych inżynierach budownictwa, którzy posiadając uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń podejmą czynności projektowania architektury obiektów budowlanych. Mianowicie, art. 9 ust. 2 Projektu stanowi, że osoba podejmująca się projektowania w zakresie architektury obiektu budowlanego zawiadamia o tym fakcie okręgową izbę architektów, właściwą ze względu na lokalizację planowanych robót budowlanych. W powyższy sposób inżynierowie budownictwa realizujący posiadane przez nich uprawnienia budowlane zostaną faktycznie poddani nadzorowi sprawowanemu przez zupełnie inny samorząd zawodowy niż ich macierzysty samorząd zawodowy inżynierów budownictwa, a mianowicie zostaną poddani nadzorowi ze strony samorządu zawodowego architektów. Prawdą jest oczywiście, że w świetle przepisów Projektu oraz projektu ustawy o architektach zgłoszenie przewidziane w art. 9 ust. 2 Projektu nie pociąga za sobą możliwości podejmowania przez samorząd zawodowy architektów jakichkolwiek dalszych działań nadzorczych lub innych środków prawnych wobec inżynierów budownictwa realizujących czynności projektowania w zakresie architektury obiektów budowlanych. Niemniej jednak trzeba pamiętać, że sam już obowiązek zgłoszenia (notyfikacji) przez daną osobę organowi (podmiotowi) administracji zamiaru lub faktu podjęcia przez nią określonej działalności jest w doktrynie prawa administracyjnego słusznie kwalifikowany jako przejaw sprawowania przez wspomniany organ (lub inny podmiot) nadzoru administracyjnego w znaczeniu materialnoprawnym: takie zgłoszenie jest bowiem jedną z technik legislacyjnych materialnego nadzoru administracyjnego[39]. Przy czym warto zauważyć, że w świetle art. 9 ust. 2 Projektu inżynier budownictwa będzie miał obowiązek przekazywania samorządowi zawodowemu architektów przewidzianego w tym przepisie zgłoszenia (zawiadomienia) wielokrotnie, ilekroć tylko podejmie konkretną czynność projektowania, o której mowa w art. 9 ust. 2 w zw. z art. 9 ust. 1 pkt 2 Projektu; w swoim założeniu zgłoszenie takie nie ma być zatem czynnością tylko jednorazową. Dla istnienia takiego nadzoru nad inżynierami budownictwa sprawowanego przez samorząd zawodowy architektów brak jest uzasadnienia celowościowego oraz konstytucyjnego: wszak nad inżynierami budownictwa stosowna piecza o charakterze nadzorczym w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP jest i powinna być sprawowana przez samorząd zawodowy inżynierów budownictwa, a nie przez samorząd zawodowy architektów.

Kolejne wątpliwości dotyczące poprawności podziału uprawnień zawodowych pomiędzy inżynierów budownictwa i architektów wynikają z treści art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach w zw. z przepisami Projektu. Art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach stanowi, że „Architekt może pełnić samodzielną funkcję techniczną w budownictwie polegającą na kierowaniu budową lub robotami budowlanymi z wyłączeniem robót budowlanych zastrzeżonych dla osób posiadających uprawnienia budowlane w odpowiednim zakresie i specjalności oraz pełniących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, zgodnie z ustawą z dnia . ... o inżynierach budownictwa (Dz. U. . .. poz. ...).”. W odniesieniu do art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach wypowiedziane zostało w debacie publicznej twierdzenie, iż przepis ten wyraźnie upoważnia architektów do kierowania budową (a więc upoważnia ich nie tylko do kierowania robotami budowlanymi, ale również do kierowania budową), podczas gdy w przepisach Projektu brak jest analogicznego przepisu wyraźnie upoważniającego inżynierów budownictwa do kierowania budową, czyli do pełnienia funkcji kierownika budowy. W związku z tym, jak zauważono, art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach w zw. z przepisami Projektu może prowadzić do przyjmowania takiej wykładni, zgodnie z którą kierownikiem budowy powinien być zawsze architekt, podczas gdy inżynier budownictwa może w świetle przepisów Projektu jedynie kierować robotami budowlanymi, bez prawnej możliwości kierowania budową, nawet gdyby inżynier budownictwa chciał kierować budową w zakresie specjalności posiadanej przez siebie w ramach uprawnień budowlanych. Z kolei takie rozwiązanie zostało ocenione jako sprzeczne ze sztuką budowlaną i logiką procesu budowlanego, deprecjonujące zawód inżyniera budownictwa i jego kompetencje zawodowe oraz powodujące nieuzasadnione uprzywilejowanie zawodu architekta względem zawodu inżyniera budownictwa[40].

Nie wydaje się wszakże, aby tego rodzaju twierdzenia były zasadne. Jakkolwiek treść art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach w zw. z przepisami Projektu rzeczywiście może budzić pewne wątpliwości co do zakresu uprawnień zawodowych architektów i jego krzyżowania się z zakresem uprawnień zawodowych inżynierów budownictwa (na ten temat zob. uwagi niżej), to jednak akurat te podniesione wyżej zastrzeżenia dotyczące możliwości kierowania budową jedynie przez architekta, a nie przez inżyniera budownictwa są w świetle przepisów Projektu całkowicie bezpodstawne. Prawdą jest, że w przepisach Projektu brak jest przepisu wprost upoważniającego inżynierów budownictwa do kierowania budową. Niemniej jednak nie wydaje się to potrzebne, skoro w przepisach Projektu dotyczących uprawnień budowlanych – a które to uprawnienia budowlane są nadawane inżynierom budownictwa, czy też mówiąc precyzyjniej: są nadawane osobom, które wskutek posiadania uprawnień budowlanych mogą być nazywane inżynierami budownictwa[41] – jest wielokrotnie mowa o tym, że uprawnienia budowlane (ogólnie oraz w poszczególnych specjalnościach) uprawniają do „kierowania robotami budowlanymi” (art. 5 ust. 1, art. 9 ust. 1 pkt 3, art. 9 ust. 3, art. 10 ust. 1 i 3, art. 11 ust. 1 i 2, art. 12 ust. 1 i 2, art. 13 ust. 1 i 2, art. 14 ust. 1 i 2, art. 15, art. 16 ust. 1 i 2, art. 17 ust. 1 i 2, art. 18 ust. 1 i 2, art. 19 Projektu). Skoro w świetle powołanych przepisów Projektu uprawnienia budowlane uprawniają (inżyniera budownictwa) do „kierowania robotami budowlanymi”, to w oczywisty sposób uprawnienia budowlane upoważniają też eo ipso do kierowania budową, czyli do pełnienia funkcji kierownika budowy. Należy bowiem pamiętać, że w kwestii semantycznego znaczenia takich terminów jak m. in. budowa oraz roboty budowlane przepisy Projektu odsyłają do znaczenia tych terminów przyjętego w ustawie Prawo budowlane (art. 2 Projektu). Ze słowniczka wyrażeń ustawowych zamieszczonego w ustawie Prawo budowlane wynika zaś, że pojęcie robót budowlanych obejmuje w szczególności budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego (art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego)[42]. Tak więc w świetle Prawa budowlanego, a tym samym w świetle przepisów Projektu, pojęcie robót budowlanych obejmuje m. in. budowę obiektu budowlanego. To zaś oznacza, że skoro przepisy Projektu upoważniają posiadaczy uprawnień budowlanych, czyli w praktyce inżynierów budownictwa, do kierowania robotami budowlanymi, to tym samym przepisy Projektu upoważniają posiadaczy uprawnień budowlanych również do kierowania budową, w tym do pełnienia funkcji kierownika budowy. Pod rządami Projektu każdy posiadacz uprawnień budowlanych będzie mógł zatem kierować budową w zakresie specjalności posiadanej przez siebie w ramach uprawnień budowlanych.

Prawdą jest natomiast, że przepis art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach w zw. z przepisami Projektu budzi określone wątpliwości interpretacyjne, ale nie z powodu zawartego w nim upoważnienia architektów do kierowania budową. Przepis ten budzi wątpliwości dlatego, gdyż w niedoskonały sposób rozgranicza on uprawnienia zawodowe architekta i inżyniera budownictwa, stanowiąc, że architekt może pełnić samodzielną funkcję techniczną w budownictwie polegającą na kierowaniu budową lub robotami budowlanymi „z wyłączeniem robót budowlanych zastrzeżonych dla osób posiadających uprawnienia budowlane w odpowiednim zakresie i specjalności oraz pełniących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, zgodnie z ustawą z dnia . ... o inżynierach budownictwa”. Można się domyślać, że intencją twórców Projektu i projektu ustawy o architektach było to, by architekci, tj. osoby posiadające tytuł zawodowy architekta oraz wpisane na listę członków samorządu zawodowego architektów, mogli kierować robotami budowlanymi, w tym by mogli kierować budową, jedynie w takim zakresie, w jakim do kierowania robotami budowlanymi nie są upoważnieni inżynierowie budownictwa na podstawie przepisów Projektu. Innymi słowy, w zamierzeniu twórców Projektu i projektu ustawy o architektach celem art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach w zw. z przepisami Projektu było danie pierwszeństwa inżynierom budownictwa w kierowaniu robotami budowlanymi (w tym w kierowaniu budową) oraz umożliwienie architektom kierowania robotami budowlanymi jedynie w tym zakresie, który w Projekcie nie został przypisany inżynierom budownictwa. Prawidłowe wdrożenie tego zamysłu twórców Projektu i projektu ustawy o architektach może być wszakże utrudnione wskutek posłużenia się przez nich w art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach niejednoznacznym określeniem mówiącym o „zastrzeżeniu” określonych robót budowlanych na rzecz osób posiadających uprawnienia budowlane zgodnie z Projektem. W istocie bowiem można mieć wątpliwości w kwestii tego, co właściwie oznacza występujący w art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach zwrot mówiący o „zastrzeżeniu” przez Projekt określonych robót budowlanych na rzecz osób posiadających uprawnienia budowlane. Z czysto formalnego i literalnego punktu widzenia w przepisach Projektu odnoszących się do uprawnień budowlanych nie ma bowiem mowy o tym, by czynności, do wykonywania których upoważniają uprawnienia budowlane były posiadaczom tych uprawnień „zastrzeżone” lub też by stanowiły ich wyłączność. W przepisach Projektu dotyczących treści uprawnień budowlanych następuje po prostu wyliczenie zakresu czynności, które wolno jest dokonywać osobom posiadającym uprawnienia budowlane w określonym zakresie oraz w poszczególnych specjalnościach (zob. art. 5-19 Projektu), w tym również następuje tam wyliczenie czynności polegających na kierowaniu robotami budowlanymi w określonym zakresie i w poszczególnych specjalnościach (zob. art. 5 ust. 1, art. 9 ust. 1 pkt 3, art. 9 ust. 3, art. 10 ust. 1 i 3, art. 11 ust. 1 i 2, art. 12 ust. 1 i 2, art. 13 ust. 1 i 2, art. 14 ust. 1 i 2, art. 15, art. 16 ust. 1 i 2, art. 17 ust. 1 i 2, art. 18 ust. 1 i 2, art. 19 Projektu). Być może tego rodzaju wyliczenie dokonane w Projekcie można by kwalifikować jako swoiste „zastrzeżenie” tych czynności – w rozumieniu przyjętym w art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach – na rzecz osób posiadających uprawnienia budowlane, niemniej jednak kwestia ta może budzić kontrowersje.

W celu wyeliminowania tych wątpliwości należałoby de lege ferenda zrezygnować w przepisie art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach ze sformułowania mówiącego o „zastrzeżeniu” robót budowlanych oraz należałoby w sposób konkretny wskazać (wymienić) te roboty budowlane, którymi mogą kierować osoby posiadające uprawnienia budowlane na podstawie przepisów Projektu, a którymi to robotami budowlanymi nie mogą już w związku z tym kierować architekci. Tego rodzaju konkretne wskazanie mogłoby przybrać chociażby następującą postać: „Architekt może pełnić samodzielną funkcję techniczną w budownictwie polegającą na kierowaniu budową lub robotami budowlanymi, z wyłączeniem robót budowlanych, którymi mogą kierować osoby posiadające uprawnienia budowlane w odpowiednim zakresie i specjalności, o których mowa w art. 5-19 ustawy z dnia ... o inżynierach budownictwa (Dz. U. . .. poz. ...).”. Należy przy tym dodać, że tego rodzaju szczegółowe odwołanie się w art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach do konkretnych przepisów Projektu mówiących o czynnościach kierowania robotami budowlanymi przez osoby posiadające uprawnienia budowlane spełniałoby postulat wypowiedziany w wyroku TK w sprawie K 39/15, zgodnie z którym ustawa powinna zawierać wskazanie pozytywnego zakresu czynności w ramach uprawnień budowlanych oraz wskazanie ograniczeń tego zakresu, a przy tym ustawa musi zawierać wszystkie istotne i kierunkowe rozstrzygnięcia w tej materii[43]. Chodzi bowiem o to, by ustawodawca w przepisach samej ustawy konkretnie i szczegółowo wskazywał to, co jest wolno i czego nie jest wolno dokonywać osobom posiadającym uprawnienia budowlane (w określonych zakresach i w poszczególnych specjalnościach). Przy czym należy przyjąć, że ów postulat wypowiedziany przez TK w odniesieniu do uprawnień budowlanych, w tym odnośnie uprawnień budowlanych w specjalności architektonicznej, jest i będzie w pełni aktualny również w odniesieniu do zakresu czynności, których wolno jest dokonywać architektowi: także i ten ostatnio wspomniany zakres czynności musi być precyzyjnie wskazany w samej ustawie, przynajmniej co do wszystkich istotnych i kierunkowych rozstrzygnięć, a ponadto przepisy ustawy nie mogą rodzić wątpliwości w kwestii podziału uprawnień zawodowych pomiędzy architektów i inżynierów budownictwa. Zaproponowana wyżej w niniejszej opinii treść art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach wydaje się spełniać ten postulat istnienia dostatecznie wyczerpującego, szczegółowego i precyzyjnego uregulowania ustawowego w omawianym zakresie.

Warto przy tym zauważyć, że w razie spełnienia tego postulatu legislacyjnego, a także przy przyjęciu interpretacji, iż występujące w art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach sformułowanie mówiące o „zastrzeżeniu” określonych robót budowlanych należy rozumieć w taki sposób, jak to wyjaśniono wyżej w niniejszej opinii prawnej (co oczywiście jest lub może być kwestią sporną), skutek prawny będzie taki, że architekt nie będzie mógł kierować robotami budowlanymi ani budową nawet w odniesieniu do robót budowlanych w zakresie architektury obiektu budowlanego. Trzeba bowiem pamiętać, że zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 3 Projektu (a także zgodnie z obecnie obowiązującym § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie), uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń uprawniają m. in. do kierowania robotami budowlanymi w odniesieniu do architektury obiektu budowlanego. Jeżeli zatem przyjąć interpretację, zgodnie z którą art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach wyklucza możliwość kierowania przez architekta tymi robotami budowlanymi, którymi może kierować osoba posiadająca uprawnienia budowlane w odpowiednim zakresie i specjalności na podstawie przepisów Projektu, to w takim razie pod rządami projektu ustawy o architektach w zw. z przepisami Projektu uprawnienie architektów do kierowania robotami budowlanymi, w tym ich uprawnienie do kierowania budową, byłoby w istocie bardzo wąskie zakresowo, w szczególności nie obejmując prawa do kierowania robotami budowlanymi w odniesieniu do (czy też w zakresie) architektury obiektu budowlanego. Co więcej, trudno tak naprawdę powiedzieć, jakimi robotami budowlanymi lub budową będą mogli kierować architekci pod rządami projektowanej ustawy o architektach, skoro w świetle Projektu uprawnienia budowlane przyznawane inżynierom budownictwa (w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń) uprawniają do kierowania robotami budowlanymi zarówno w odniesieniu do konstrukcji, jak też architektury obiektu budowlanego (art. 9 ust. 1 pkt 3 Projektu), co – zgodnie z tym co powiedziano wyżej – można uznać za działalność „zastrzeżoną” inżynierom budownictwa w rozumieniu art. 8 ust. 2 projektu ustawy o architektach. Raz jeszcze zatem należy powtórzyć, że pod rządami Projektu oraz projektu ustawy o architektach architekci nie będą mogli kierować robotami budowlanymi ani budową nawet w odniesieniu do architektury obiektu budowlanego. To zaś stanowiłoby przejaw pozbawienia ich określonych uprawnień w stosunku do obecnego stanu prawnego. W obecnym stanie prawnym osoby posiadające uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej, czyli przyszli architekci w rozumieniu projektu ustawy o architektach, jak najbardziej mogą kierować robotami budowlanymi w odniesieniu do architektury obiektu budowlanego (§ 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie), podobnie jak de lege lata kierować robotami budowlanymi w odniesieniu do architektury obiektu budowlanego mogą osoby posiadające uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń (§ 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 11 września 2014 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie), czyli przyszli inżynierowie budownictwa w rozumieniu Projektu. W świetle powyższego tym bardziej nie można się zgodzić z twierdzeniami przedstawicieli samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, jakoby przepisy Projektu oraz projektu ustawy o architektach nadmierne uprzywilejowywały zawód architekta względem zawodu inżyniera budownictwa oraz by przepisy te odsuwały w szerokim zakresie inżynierów budownictwa od kierowania budową lub robotami budowlanymi, podporządkowując tych ostatnich architektom. Inna sprawa, że omawiany tutaj podział uprawnień zawodowych pomiędzy inżynierów budownictwa i architektów powinien być w Projekcie oraz w projekcie ustawy o architektach zakreślony w sposób bardziej jednoznaczny i czytelny, tak aby nie budził on niepotrzebnych wątpliwości interpretacyjnych i nie powodował zadrażnień pomiędzy przedstawicielami obu zawodów oraz ich samorządów zawodowych.

Należy przy tym podkreślić, że określając w przepisach prawa – w tym w Projekcie oraz w projekcie ustawy o architektach – optymalny podział uprawnień zawodowych pomiędzy inżynierami budownictwa oraz architektami należy mieć na względzie, że w pewnym zakresie (być może niewielkim) treść tych uprawnień (tzn. to na co one dozwalają) może, a nawet wręcz powinna się krzyżować, co jest uzasadnione m. in. ze względu na zakres wiedzy i umiejętności nabywanych w trakcie studiów na kierunku budownictwo i architektura. Studenci budownictwa uzyskują pewną wiedzę i umiejętności z zakresu architektury (zob. uwagi wyżej, co oczywiście nie oznacza i nie powinno oznaczać, że inżynierowie budownictwa powinni móc w szerokim zakresie projektować architekturę obiektów budowlanych, gdyż musi to być domeną architektów), a z kolei studenci architektury uzyskują na studiach pewną wiedzę i umiejętności z zakresu konstrukcji obiektów budowlanych, w tym mechaniki budowli i fizyki budowli[44] (co jednocześnie nie oznacza, że architektom należy prawnie dozwalać na projektowanie konstrukcji obiektów budowlanych lub na kierowanie robotami budowlanymi w odniesieniu do konstrukcji obiektów budowlanych, natomiast powinni oni móc kierować robotami budowlanymi w odniesieniu do architektury obiektów budowlanych, nawet jeżeli te ostatnio wspomniane funkcje kierownicze mogą i będą mogli sprawować inżynierowie budownictwa).

Warto też zauważyć, że wątpliwości interpretacyjne odnośnie precyzyjnego podziału uprawnień zawodowych pomiędzy inżynierów budownictwa i architektów są dodatkowo pogłębione przez te przepisy Projektu, projektu ustawy o architektach oraz projektu ustawy Przepisy wprowadzające w zakresie nowelizującym Prawo budowlane, które mówią o tym, iż inżynier budownictwa oraz architekt mogą wykonywać samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, czyniąc to przy tym w zakresie swoich uprawnień zawodowych oraz na zasadach określonych w Projekcie, w projekcie ustawy o architektach oraz w ustawie Prawo budowlane, mającej być znowelizowaną na podstawie projektu ustawy Przepisy wprowadzające (zob. art. 7 Projektu, art. 8 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 projektu ustawy o architektach oraz art. 12 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu przewidzianym w projekcie ustawy Przepisy wprowadzające). W tym kontekście warto byłoby się pokusić o pewną uwagę ogólniejszej natury na temat samej instytucji prawnej osób wykonujących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie. Otóż instytucja ta została wprowadzona do prawa polskiego ustawą z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane[45], a więc w okresie, gdy w prawie polskim nie istniały ustawy dotyczące zawodów inżyniera budownictwa i architekta. Następnie instytucja ta została utrzymana przez obowiązującą do dzisiaj ustawę z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Instytucja osób wykonujących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie miała swój głęboki sens w takim zakresie, w jakim osoby te dla wykonywania swoich zawodowych czynności w budownictwie musiały uzyskiwać stosowne uprawnienia oraz były poddane swoistemu wiążącemu je homogenicznemu reżimowi prawnemu ukształtowanemu w przepisach ustawy Prawo budowlane, włącznie z poddaniem tych osób odpowiedzialności zawodowej regulowanej obecnie w rozdziale 10 (art. 95-101) ustawy Prawo budowlane. Jednakże od momentu wejścia w życie Ustawy z 2000 r. zaczęła następować w prawie polskim swego rodzaju dekompozycja (czy też używając języka z dziedziny budownictwa: dekonstrukcja czy też demontaż) instytucji osób wykonujących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, jako że duża część osób wykonujących takie funkcje uzyskała jednocześnie status inżyniera budownictwa lub architekta, a właściwie status osoby zrzeszonej w samorządzie zawodowym inżynierów budownictwa lub w samorządzie zawodowym architektów, co wiązało się z dodatkowym określeniem pewnych praw i obowiązków tych osób poza ustawą Prawo budowlane. Przepisy Projektu, projektu ustawy o architektach oraz projektu ustawy Przepisy wprowadzające dokonują jeszcze dalej idącej dekonstrukcji instytucji prawnej osób wykonujących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, gdyż w tym nowym projektowanym stanie prawnym status prawny wspomnianych osób ma w sposób bezpośredni, kompleksowy i całościowy regulować ustawa o inżynierach budownictwa oraz ustawa o architektach, zaś jednocześnie z ustawy Prawo budowlane mają zostać wykreślone różne szczegółowe przepisy dotyczące osób wykonujących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, w tym przepisy o odpowiedzialności zawodowej osób wykonujących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie (zob. przepisy rozdziału 10 ustawy Prawo budowlane skreślane przez art. 3 pkt 14 projektu ustawy Przepisy wprowadzające). W takim układzie cała instytucja prawna osób wykonujących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie traci w istocie swój sens, gdyż jest ona w praktyce zastępowana przez instytucję prawną zawodu inżyniera budownictwa i przez instytucję prawną zawodu architekta, które to zawody mają w tym nowym projektowanym stanie prawnym posiadać swoje własne i kompleksowe regulacje prawne. Z tego powodu dalsze utrzymywanie w ustawie Prawo budowlane tych zaledwie szczątkowych przepisów o osobach wykonujących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie (w praktyce będą to tylko art. 12 ust. 1, 2, 6 i 7 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu przewidzianym w projekcie ustawy Przepisy wprowadzające) staje się w ogóle niepotrzebne i bezcelowe, tym bardziej że przepisy te, w powiązaniu z przepisami Projektu i projektu ustawy o architektach będą tylko budziły zupełnie niepotrzebne wątpliwości odnośnie podziału uprawnień zawodowych pomiędzy architekta i inżyniera budownictwa. Dlatego też de lege ferenda należałoby się opowiedzieć za całkowitym skreśleniem z ustawy Prawo budowlane przepisów mówiących o samodzielnych funkcjach technicznych w budownictwie. Pod rządami Projektu, projektu ustawy o architektach oraz projektu ustawy Przepisy wprowadzające dodatkowe określanie (czy też kwalifikowanie) inżyniera budownictwa lub architekta lub rzeczoznawcy budowlanego mianem osoby wykonującej samodzielną funkcję techniczną w budownictwie nie będzie wnosiło żadnej nowości normatywnej i będzie oznaczało tylko pewną ceremonialną nazwę, bez żadnych konkretnych konsekwencji prawnych, chyba że za takie konsekwencje uznamy wspomniane już wątpliwości interpretacyjne w kwestii tego czego wolno jest i czego nie wolno jest dokonywać inżynierowi budownictwa oraz architektowi.

4. [Niekonstytucyjność kompetencji samorządu zawodowego do określania standardów praktyki zawodowej dla osób ubiegających się o uprawnienia budowlane i niebędących członkami tego samorządu] W świetle przepisów Projektu warunkiem uzyskania uprawnień budowlanych będzie odbycie określonej praktyki zawodowej (a mówiąc precyzyjniej, odbycie praktyki zawodowej – dostosowanej do rodzaju i stopnia skomplikowania działalności w zakresie uprawnień budowlanych, które dana osoba zamierza uzyskać – będzie warunkiem przystąpienia do egzaminu na uprawnienia budowlane, którego złożenie z wynikiem pozytywnym będzie z kolei konstytutywną przesłanką uzyskania uprawnień budowlanych – zob. art. 20 pkt 1 i art. 21 pkt 2 Projektu). Zgodnie z art. 24 Projektu, tego rodzaju wymagana praktyka zawodowa będzie musiała spełniać kryteria jakościowe określone w standardach praktyki zawodowej określonych przez Krajową Radę Izby, czyli przez organ samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. Należy zaś zauważyć, że w większości przypadków osobami ubiegającymi się o uprawnienia budowlane i zmuszonymi do odbycia praktyki zawodowej zgodnie ze standardami określonymi przez samorząd zawodowy inżynierów budownictwa będą osoby niebędące jeszcze członkami tego samorządu (pomijając osoby, które już posiadają uprawnienia budowlane w określonym zakresie i specjalności oraz są w związku z tym członkami samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, i jednocześnie zamierzają one uzyskać uprawnienia budowlane w odmiennym zakresie lub w innej specjalności). W tym względzie należy podkreślić, że przewidziane w art. 24 Projektu upoważnienie organu samorządu zawodowego inżynierów budownictwa do wydawania aktu prawotwórczego zawierającego normy generalno-abstrakcyjne odnoszące się do osób niebędących członkami tego samorządu jest niezgodne z przepisami art. 87 Konstytucji RP mówiącymi o źródłach prawa powszechnie obowiązującego w Polsce.

W tym kontekście w orzecznictwie TK podkreśla się, że w świetle konstytucyjnego systemu źródeł prawa akty generalno-abstrakcyjne (czyli akty normatywne i prawotwórcze) stanowione przez organy samorządów zawodowych nie mają charakteru aktów prawa powszechnie obowiązującego, gdyż w świetle przepisów Konstytucji RP samorządy zawodowe ani nie są konstytucyjnie upoważnione, ani też nie mogą zostać ustawowo upoważnione do stanowienia aktów prawnych powszechnie obowiązujących. Zdaniem TK, akty generalno-abstrakcyjne (czyli akty normatywne i prawotwórcze) stanowione przez organy samorządów zawodowych mają charakter typowo wewnętrzny i – w analogii do art. 93 ust. 1 i 2 Konstytucji RP – obowiązują tylko jednostki organizacyjnie podległe organowi wydającemu te akty i nie mogą one stanowić podstawy decyzji wobec obywateli, osób prawnych oraz innych podmiotów. Przy czym TK uznaje, że w pojęciu „jednostek organizacyjnie podległych” organowi wydającemu dany akt wewnętrzny (w analogii do art. 93 ust. 1 Konstytucji RP) mieszczą się również podmioty (osoby) zrzeszone w odpowiedniej samorządowej korporacji zawodowej, a więc osoby pozostające w stosunku przynależności do danego samorządu zawodowego. Osoby takie pozostają bowiem w stosunku podległości korporacyjnej. Oznacza to, że w stosunku do osób pozostających członkami samorządu zawodowego akty (uchwały) tych korporacji samorządowych jak najbardziej mogą mieć charakter prawnie wiążący, pod warunkiem zgodności tychże aktów z ustawą (ustawami). Natomiast akty (uchwały) samorządów zawodowych nie mogą mieć w żadnym wypadku charakteru prawnie wiążącego wobec osób, które nie są jeszcze członkami odpowiednich korporacji zawodowych, w tym wobec osób dopiero ubiegających się o przyjęcie do danej korporacji samorządowej. Wobec tych ostatnio wymienionych osób podstawę prawną decyzji w ich sprawach mogą stanowić jedynie akty powszechnie obowiązujące, wymienione enumeratywnie w art. 87 Konstytucji RP, a nie akty o charakterze wewnętrznym, jakimi są uchwały korporacji zawodowych. W konsekwencji, akty prawne stanowione przez organy samorządów zawodowych nie mogą regulować m. in. zasad naboru na aplikacje (i analogicznie nie mogą regulować zasad odbywania praktyki zawodowej wymaganej jako warunek nabycia uprawnień budowlanych i przyjęcia do samorządu). Te ostatnie zasady muszą być wyczerpująco określone w aktach prawa powszechnie obowiązującego[46].

W związku z powyższym należałoby postulować, by standardy praktyki zawodowej dla osób zamierzających uzyskać uprawnienia budowlane, w tym kryteria jakościowe tej praktyki, określał w przyszłości minister właściwy do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa w drodze rozporządzenia wydawanego na podstawie Projektu w porozumieniu z właściwym organem samorządu zawodowego inżynierów budownictwa lub po zasięgnięciu opinii tego ostatnio wspomnianego organu samorządu zawodowego.

5. [Nieprawidłowe wytyczne do wydania rozporządzenia na podstawie art. 42 Projektu] Art. 42 Projektu stanowi, że „Minister właściwy do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw szkolnictwa wyższego, określi, w drodze rozporządzenia: 1) wykształcenie odpowiednie lub pokrewne dla danej specjalności, 2) wykaz zawodów związanych z budownictwem, 3) sposób przeprowadzania egzaminu na uprawnienia budowlane, 4) wzór oświadczenia potwierdzającego odbycie praktyki zawodowej – mając na względzie zapewnienie przejrzystego i sprawnego przeprowadzania czynności związanych z nadawaniem uprawnień budowlanych.”. W powołanym art. 42 Projektu brak jest prawidłowych i spełniających standardy z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP wytycznych dotyczących treści wydawanego na podstawie tego przepisu rozporządzenia. W szczególności art. 42 Projektu nie określa wytycznych dotyczących treści rozporządzenia w zakresie, w jakim wydawane na podstawie tego przepisu rozporządzenie będzie określało wykształcenie odpowiednie lub pokrewne dla danej specjalności oraz będzie określało wykaz zawodów związanych z budownictwem.

Należy tutaj przypomnieć, że w art. 42 Projektu chodzi o wykształcenie, które jest wymagane jako warunek uzyskania uprawnień budowlanych w określonym zakresie lub specjalności; w tym kontekście przepisy art. 22 Projektu jedynie ogólnie mówią o tym, że do uzyskania uprawnień budowlanych w określonym zakresie lub specjalności wymagane jest ukończenie studiów „odpowiednich dla danej specjalności” lub „pokrewnych dla danej specjalności”. Natomiast to, jakie konkretnie muszą to być studia, w tym co stanowi studia (wykształcenie) „odpowiednie” lub „pokrewne” dla danej specjalności, ma być określone w rozporządzeniu wydawanym przez właściwego ministra na podstawie art. 42 Projektu. Jest oczywiste, że przy określaniu w drodze rozporządzenia studiów (wykształcenia) odpowiedniego lub pokrewnego dla danej specjalności właściwy minister nie może kierować się względem na „zapewnienie przejrzystego i sprawnego przeprowadzania czynności związanych z nadawaniem uprawnień budowlanych” (art. 42 in fine Projektu), gdyż te ostatnio wspomniane ustawowe wytyczne są adekwatne treściowo dla tej części rozporządzenia, w którym właściwy minister będzie określał sposób przeprowadzania egzaminu na uprawnienia budowlane oraz wzór oświadczenia potwierdzającego odbycie praktyki zawodowej. Natomiast w zakresie, w jakim właściwy minister będzie określał w rozporządzeniu wydawanym na podstawie art. 42 Projektu studia (wykształcenie) odpowiednie lub pokrewne dla danej specjalności (tzn. na potrzeby przepisów art. 22 Projektu), właściwy minister powinien de lege ferenda kierować się względem na konieczność zapewnienia, że wspomniane studia odbyte (czy też wykształcenie zdobyte) przez osoby ubiegające się o uprawnienia budowlane w określonym zakresie lub specjalności będą gwarantowały posiadanie przez zainteresowaną osobę dostatecznej wiedzy i umiejętności wymaganych do należytego wykonywania czynności mieszczących się w zakresie uprawnień budowlanych w określonym zakresie lub specjalności.

Z kolei w zakresie, w jakim właściwy minister będzie określał w rozporządzeniu wydawanym na podstawie art. 42 Projektu wykaz zawodów związanych z budownictwem, właściwy minister powinien de lege ferenda kierować się względem na konieczność zapewnienia, że zawody te, pod względem ich nazwy, liczby oraz związanych z nimi umiejętności, będą umożliwiały wykonywanie w ramach robót budowlanych profesjonalnych czynności przez właściwe osoby we wszystkich specjalnościach istniejących w ramach poszczególnych uprawnień budowlanych.

6. [Pozostałe ważniejsze usterki techniczno-legislacyjne] Wśród pozostałych ważniejszych techniczno-legislacyjnych usterek Projektu należałoby w szczególności wymienić następujące z nich.

W kilku przepisach Projektu następuje odwołanie do przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym[47] (zob. art. 20 pkt 2, art. 29, art. 30 ust. 4 pkt 5, art. 78 pkt 5 Projektu). Ta ostatnia ustawa została już wszakże uchylona ustawą z dnia 3 lipca 2018 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce[48] i dlatego też de lege ferenda we wspomnianych wyżej przepisach Projektu należałoby zamieszczać odwołania do właściwych przepisów ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Mówiąc zaś konkretniej, w powołanych przepisach Projektu należy odesłać do przepisów art. 61 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, gdzie jest mowa o umowie dotyczącej prowadzenia studiów we współpracy m. in. z organem samorządu zawodowego, a którą to umowę uczelnia może zawrzeć m. in. ze wspomnianym organem samorządu zawodowego.

Niektóre przepisy Projektu zamieszczone w rozdziale 5 Projektu dotyczącym uznawania kwalifikacji zawodowych inżyniera budownictwa i świadczenia usług transgranicznych zupełnie niepotrzebnie dublują odnośne przepisy zamieszczone w ustawie z dnia 22 grudnia 2015 r. o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej (np. art. 49 ust. 1 i 2, art. 52, art. 54 Projektu dublują, odpowiednio, art. 2, 13 i art. 27-28 ustawy o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej). W tym względzie można rozważyć zastosowanie w Projekcie odesłania do odnośnych przepisów ustawy o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej lub poprzestać na ogólnym odesłaniu zamieszczonym w art. 55 ust. 2 Projektu. Przy czym powyższa uwaga nie oznacza bynajmniej, że w Projekcie w ogóle nie powinno być przepisów dotyczących uznawania kwalifikacji zawodowych inżyniera budownictwa i świadczenia usług transgranicznych w tym zakresie.

Art. 72 ust. 2 Projektu stanowi, że „Kadencja organów Krajowej Izby Inżynierów Budownictwa trwa 4 lata.”. W tym kontekście należałoby wyraźnie przesądzić, że organy Krajowej Izby Inżynierów Budownictwa  (być może z wyłączeniem Krajowego Zjazdu Izby) pełnią swoje funkcje do czasu wyboru lub ukonstytuowania się organów Krajowej Izby Inżynierów Budownictwa następnej kadencji.

W art. 74 ust. 3 Projektu nie należy upoważniać Krajowego Zjazdu Izby do uchwalania tajności obrad, lecz co najwyżej do uchwalenia tajności głosowania w trakcie obrad.

W art. 76 Projektu należałoby nieco doprecyzować zakres uchwalanego na podstawie tego przepisu Kodeksu etyki zawodowej, przesądzając, że w przepisie tym chodzi o „pożądaną” działalność członków samorządu, niezbędną dla ochrony godności zawodu inżyniera budownictwa i dóbr osób trzecich.

W art. 131 Projektu jest mowa o tym, że w sprawach nieuregulowanych w rozdziale 11 Projektu do postępowania dyscyplinarnego dotyczącego inżynierów budownictwa stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego[49] oraz przepisy rozdziałów I-III ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks Karny[50]. De lege ferenda należałoby postulować, by w sprawach nieuregulowanych w rozdziale 11 Projektu do postępowania dyscyplinarnego były stosowane odpowiednio przepisy części ogólnej Kodeksu karnego, a nie tylko przepisy rozdziałów I-III Kodeksu karnego. Taki stan normatywny zapewni pełniejszą regulację normatywną tego postępowania, np. w zakresie dotyczącym zasad wymiaru kar lub odpowiedzialności za czyny popełnione za granicą.

 

III. Konkluzje

 

Opiniowany Projekt dokonuje po raz pierwszy w polskim porządku prawnym bezpośredniego, całościowego i kompleksowego unormowania statusu prawnego zawodu inżyniera budownictwa, będąc wyrazem odejścia od traktowania inżynierów budownictwa jedynie jako grupy osób będących członkami samorządu zawodowego inżynierów budownictwa. Tym samym Projekt w określony sposób dowartościowuje zawód inżyniera budownictwa jako przedmiot odrębnej i swoistej dla specyfiki tego zawodu regulacji prawnej oraz wyznacza temu zawodowi ważne miejsce w procesie projektowania i realizowania procesów inwestycyjno-budowlanych w Polsce (należy jedynie żałować, że ta nowość normatywna oraz wartość dodana Projektu nie została w ogóle wyeksponowana w uzasadnieniu Projektu). Opiniowany Projekt zawiera także przepisy dotyczące samorządu zawodowego inżynierów budownictwa, które wprawdzie są w większości powtórzeniem przepisów obowiązującej obecnie Ustawy z 2000 r., niemniej jednak i one zawierają szereg istotnych doprecyzowań i uściśleń.

Koncepcja i treść opiniowanego Projektu zasługują co do zasady na pozytywną ocenę. Ta generalnie pozytywna ocena nie może wszakże przesłonić określonych mankamentów i niedociągnięć legislacyjnych Projektu, zwłaszcza w zakresie dotyczącym właściwego podziału uprawnień zawodowych pomiędzy inżynierów budownictwa oraz architektów. Rada Legislacyjna, oceniając pozytywnie Projekt oraz rekomendując poddanie go dalszym pracom legislacyjnym, zwraca jednocześnie uwagę na konieczność dokonania w nim określonych zmian i poprawek szczegółowo wskazanych w niniejszej opinii prawnej.

 

Na podstawie projektu opinii przygotowanej przez prof. dra hab. Marka Szydło Rada Legislacyjna przyjęła na posiedzeniu w dniu 14 grudnia 2018 r. 

 


[1] Przygotowany przez Ministra Inwestycji i Rozwoju, w wersji z dnia 1 października 2018 r., dostępny na stronie: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12316603/12538453/12538454/dokument360794.pdf.

[2] Przygotowany przez Ministra Inwestycji i Rozwoju, w wersji z dnia 1 października 2018 r., dostępny na stronie: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12316602/12538400/12538401/dokument360777.pdf.

[3] Przygotowany przez Ministra Inwestycji i Rozwoju, w wersji z dnia 1 października 2018 r., dostępny na stronie: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12316604/12538506/12538507/dokument360809.pdf.

[4] Tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1725, ze zm.

[5] Tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1202, ze zm.

[6] Przy czym z treści art. 19 ust. 3 i 5 w zw. z art. 5 ust. 1 i 2 Ustawy z 2000 r. wynika, że osoba, która już posiada uprawnienia budowlane (uzyskane na zasadach określonych w ustawie Prawo budowlane) i która chce być wpisana na listę członków izby architektów lub inżynierów budownictwa, musi w tym celu złożyć wniosek do właściwej terytorialnie okręgowej izby danego samorządu, co oznacza, że członkostwo w samorządzie zawodowym architektów i inżynierów budownictwa powstaje na wniosek osoby zainteresowanej, a nie z mocy samego prawa.

[7] Ustawa z 2000 r. normując wymienione wyżej kwestie posługuje się najczęściej określeniami: „samorząd zawodowy” lub „izby”, które to sformułowania oznaczają, odpowiednio, zarówno samorząd zawodowy architektów i izby architektów, jak też samorząd zawodowy inżynierów budownictwa i izby budownictwa – zob. art. 4 i art. 7 ust. 1 Ustawy z 2000 r.

[8] Uzasadnienie do Projektu, s. 1; uzasadnienie do projektu ustawy o architektach, s. 1.

[9] Uzasadnienie do projektu ustawy o architektach, s. 1-2.

[10] Uzasadnienie do projektu ustawy o architektach, s. 2.

[11] Na temat uprawnień budowlanych (do projektowania lub kierowania robotami budowlanymi) w ograniczonym zakresie zob. art. 14 ust. 3 pkt 2, 4 i 6 ustawy Prawo budowlane.

[12] Wyrok TK z dnia 7 lutego 2018 r. w sprawie K 39/15, OTK Z. U. 2018, A, poz. 9, pkt III.2 uzasadnienia.

[13] Dz. U. z 2014 r. poz. 1278.

[14] Wyrok TK z dnia 7 lutego 2018 r. w sprawie K 39/15, OTK Z. U. 2018, A, poz. 9, pkt III.3 uzasadnienia.

[15] Pkt II sentencji powołanego wyroku.

[16] Tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2272.

[17] Będący zawodem zaufania publicznego w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP – na ten temat zob. też uwagi w punkcie II.2 niniejszej opinii prawnej.

[18] Zob. pierwotny tekst Ustawy z 2000 r. ogłoszony w Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42.

[19] W roku 2017 wartość zrealizowanej na terenie Polski produkcji budowlano-montażowej (obejmującej też świadczenie usług budowlanych, czyli realizowanie robót budowlanych) wyniosła 197,4 mld zł, co stanowiło w tym roku ok. 10% wartości całego polskiego PKB – zob. opracowanie pt. „Produkcja budowlano-montażowa w 2017 r.”, Główny Urząd Statystyczny, Warszawa-Lublin 2018, s. 11, dostępne na stronie: https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/przemysl-budownictwo-srodki-trwale/budownictwo/produkcja-budowlano-montazowa-w-2017-roku,12,1.html. W ramach wspomnianej produkcji budowlano-montażowej inżynierowie budownictwa pełnią niezwykle istotne funkcje planistyczne oraz kierownicze: bez inżynierów budownictwa produkcja ta nie mogłaby być w ogóle realizowana.

[20] Uzasadnienie do Projektu, s. 1.

[21] Zob. uzasadnienie do projektu ustawy o architektach, s. 1-2.

[22] Zob. stanowisko XVII Krajowego Zjazdu Sprawozdawczo-Wyborczego Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa przyjęte w dniu 30 czerwca 2018 r., stanowiące załącznik do uchwały Nr 32/18 XVII Krajowego Zjazdu Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia 30 czerwca 2018 r., dostępne na stronie: http://www.piib.org.pl/pliki/zjazd/18/32_zal.4-Stanowisko_XVII_Zjazdu.pdf; pismo Prezesa Krajowej Rady Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa do Sekretarza Stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju z dnia 25 października 2018 r., dostępne na stronie: https://www.piib.org.pl/images/stories/aktualnosci/2018-10/mir_pismo_do_A_Sobonia_Sekretarza_Stanu_w_MIiR.pdf.

[23] Dz. Urz. UE 2005, L 255/22, ze zm.

[24] Dz. U. z 2018 r. poz. 1668, ze zm.; w tym kontekście należy zauważyć, że standardy kształcenia przygotowujące do wykonywania zawodu architekta są określane przez właściwego ministra w drodze rozporządzenia i mają tym samym obligatoryjny charakter ogólnokrajowy (zob. art. 68 ust. 1 pkt 10, ust. 2 i ust. 3 pkt 3 powołanej ustawy), a więc nie są ustalane autonomicznie przez poszczególne uczelnie wyższe, tak jak to ma miejsce w przypadku standardów kształcenia na zdecydowanej większości kierunków studiów. Pod rządami Przepisów wprowadzających tego rodzaju ogólnokrajowe standardy mają być też ustalane w stosownym rozporządzeniu dla inżynierów budownictwa (art. 68 ust. 1 pkt 10a ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce w brzmieniu przewidzianym w projekcie ustawy Przepisy wprowadzające), ale – co w kontekście prowadzonych w tym miejscu rozważań jest prawnie relewantne – treść tychże standardów kształcenia będzie oczywiście różna dla inżynierów budownictwa (z jednej strony) oraz dla architektów (z drugiej strony).

[25] Na temat socjologicznego ujęcia zawodu zob. np. A. Makarczuk, Zawód w ujęciu socjologicznym, Warszawa 1986, s. 13; J. J. Wiatr, Społeczeństwo. Wstęp do socjologii systematycznej, Warszawa 1976, s. 250; K. Wojtczak, Zawód i jego prawna reglamentacja, Poznań 1999, s. 32 i n.

[26] Zob. ustawę z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 617, ze zm.

[27] Zob. ustawę z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej, tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 123, ze zm.

[28] Ustawa z dnia 4 września 1997 r., tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 762, ze zm.

[29] Zob. np. art. 4 i art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2115; art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze, tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1184, ze zm.; art. 1 § 1 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie, tekst jedn. Dz. U. 2017 r. poz. 2291, ze zm.; art. 2 ustawy z dnia 5 lipca 1996 r. o doradztwie podatkowym, tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 377, ze zm.; art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 2001 r. o rzecznikach patentowych, tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2106; art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 2017 r. o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym, Dz. U. z 2017 r. poz. 1089, ze zm.; art. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty; art. 4 i 5 ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej; art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 grudnia 1990 r. o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych, tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1479, ze zm.; art. 16 w zw. z art. 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o diagnostyce laboratoryjnej, tekst jedn. z 2016 r. poz. 2245, ze zm.; art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 czerwca 2001 r. o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów, Dz. U. z 2001 r. Nr 73, poz. 763, ze zm.; art. 125 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1768, ze zm.

[30] Art. 3 projektu ustawy o architektach stanowi, że „Zawód architekta polega na rozpoznawaniu indywidualnych i społecznych potrzeb oraz wyrażaniu i realizacji tych potrzeb poprzez planowanie przestrzenne, projektowanie, kształtowanie i realizację obiektów budowlanych, ich zespołów, otoczenia i przestrzeni pomiędzy nimi w aspekcie funkcjonalnym, estetycznym i technicznym, a także relacji pomiędzy tymi obiektami a człowiekiem i środowiskiem naturalnym i zbudowanym przy poszanowaniu dobra wspólnego jakim jest przestrzeń oraz globalne i lokalne dziedzictwo kulturowe, uwzględniając, że architektura jest materialnym fundamentem kultury, ładu przestrzennego i społecznego, przenikającym wszystkie dziedziny życia jednostek i społeczności zarówno w sferze publicznej jak i prywatnej.”.

[31] Tabela uwag PIIB do projektu ustawy o inżynierach budownictwa (projekt ustawy z dnia 1 października 2018 r.), stanowiąca załącznik do pisma Prezesa Krajowej Rady Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa do Sekretarza Stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju z dnia 25 października 2018 r., s. 1, dostępna na stronie: https://www.piib.org.pl/images/stories/aktualnosci/2018-10/mir_tabela_z_uwagami.pdf.

[32] Na temat różnych rodzajów definicji w naukach społecznych, w tym na temat definicji operacyjnych, formalnych i realnych, zob. np. E. Babbie, The Practice of Social Research, Belmont 2010, s. 134.

[33] Zob. np. K. Wojtczak, Zawód i jego prawna reglamentacja, op. cit., s. 32 i n.; M. Szydło, Swoboda działalności gospodarczej, Warszawa 2005, s. 31; R. Stober, Handbuch des Wirtschaftsverwaltungs- und Umweltrechts, Stuttgart-Berlin-Köln 1989, s. 459; H.- J. Papier, Grundgesetz und Wirtschaftsordnung [w:] Handbuch des Verfassungsrechts der Bundesrepublik Deutschland, red. E. Benda, W. Maihofer, H.- J. Vogel, Berlin-New York 1983, s. 622; H. D. Jarass, B. Pieroth, Grundgesetz für die Bundesrepublik Deutschland, München 2000, s. 302; zob. też postanowienie TK z dnia 30 maja 2000 r. w sprawie U 5/99, OTK Z. U. 2000, nr 4, poz. 114, pkt II.3 uzasadnienia; postanowienie TK z dnia 9 kwietnia 2002 r. w sprawie U 8/01, OTK Z. U. 2002, nr 2A, poz. 25, pkt II uzasadnienia.

[34] Zob. uzasadnienie do Projektu, s. 7.

[35] Należy podkreślić, że wyrażony w art. 17 ust. 2 zd. 2 Konstytucji RP zakaz naruszania przez samorządy wolności wykonywania zawodu oraz zakaz ograniczania wolności podejmowania działalności gospodarczej nie odnosi się do samorządów zawodów zaufania publicznego (w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP), lecz odnosi się do innych rodzajów samorządu. Tym samym przepis art. 17 ust. 2 zd. 2 Konstytucji RP nie może być odniesieniem (wzorcem) dla określania granic uprawnień samorządów zawodów zaufania publicznego wskazanych w art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Przepis art. 17 ust. 2 zd. 2 Konstytucji RP nie jest więc adekwatnym wzorcem konstytucyjnym przy ocenie uprawnień samorządów zawodów zaufania publicznego (wyrok TK z dnia 18 lutego 2004 r. w sprawie P 21/02, OTK Z. U. 2004, nr 2A, poz. 9, pkt III.4 uzasadnienia). Należy ponadto dodać, że wyrażony w art. 17 ust. 2 zd. 2 Konstytucji RP zakaz naruszania wolności wykonywania zawodu oraz ograniczania wolności podejmowania działalności gospodarczej przez samorządy inne niż samorządy zawodów zaufania publicznego ma charakter bezwzględny, w tym sensie, że ustawodawca zwykły nie może przewidywać od tych zakazów żadnych wyjątków, w tym nie może dopuszczać od tych zakazów wyjątków z powołaniem się na przepisy art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (w odniesieniu do wolności wykonywania zawodu) lub przepisy art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (w odniesieniu do wolności podejmowania działalności gospodarczej) – zob. szerzej M. Szydło, Art. 17 [w:] Konstytucja RP. Tom I. Komentarz. Art. 1-86, red. M. Safjan, L. Bosek, Warszawa 2016, s. 458 i n.

[36] Wyrok TK z dnia 2 lipca 2007 r. w sprawie K 41/05, OTK Z. U. 2007, nr 7A, poz. 72, pkt III.6.1 i III.6.3 uzasadnienia; wyrok TK z dnia 7 maja 2002 r. w sprawie SK 20/00, OTK Z. U. 2002, nr 3A, poz. 29, pkt III.2 uzasadnienia; wyrok TK z dnia 18 lutego 2004 r. w sprawie P 21/02, OTK Z. U. 2004, nr 2A, poz. 9, pkt III.6-7 uzasadnienia; wyrok TK z dnia 7 marca 2012 r. w sprawie K 3/10, OTK Z. U. 2012, nr 3A, poz. 25, pkt III.3.3.5 uzasadnienia; wyrok TK z dnia 12 lutego 2013 r. w sprawie K 6/12, OTK Z. U. 2013, nr 2A, poz. 16, pkt III.7.3 uzasadnienia.

[37] Zob. np. specjalność budowlano-architektoniczną realizowaną na kierunku budownictwo na Wydziale Budownictwa Politechniki Śląskiej; w stosownej informacji dla studentów podkreślono przy tym, iż jest to pierwsza w Polsce specjalność łącząca elementy wykształcenia architekta i inżyniera budownictwa, wzorowana na brytyjskich i duńskich wzorcach specjalności Constructing Architect – zob. informacje dostępne na stronie: https://www.polsl.pl/Wydzialy/RB/strony/specjalnoscBA.aspx.

[38] Zob. tabela uwag PIIB do projektu ustawy o inżynierach budownictwa, op. cit., s. 2.

[39] Zob. np. M. Szewczyk, Nadzór w materialnym prawie administracyjnym, Poznań 1996, s. 151 i n.; R. Gröschner, Das Überwachungsrechtsverhältnis, Tübingen 1992, s. 244 i n.; W. Henke, System und Institute des öffentlichen Rechts der Wirtschaft, Deutsches Verwaltungsblatt 1983, nr 19, s. 983; H.- W. Arndt, Wirtschaftsverwaltungsrecht [w:] Besonderes Verwaltungsrecht, red. U. Steiner, Heidelberg 1988, s. 763-764.

[40] Tabela uwag PIIB do projektu ustawy o inżynierach budownictwa, op. cit., s. 3; J. Smarż, Nieuzasadnione uprzywilejowanie architekta w stosunku do inżyniera budownictwa, Inżynier Budownictwa, wydanie internetowe, artykuł dostępny na stronie: https://inzynierbudownictwa.pl/wydarzenia,o_tym_sie_mowi,artykul,nieuzasadnione_uprzywilejowanie_architekta_w_stosunku_do_inzyniera_budownictwa,11365,2.

[41] Przynajmniej przy przyjęciu koncepcji inżyniera budownictwa jako tytułu zawodowego.

[42] Z kolei pod pojęciem „budowy” ustawa Prawo budowlane rozumie „wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego” (art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane).

[43] Wyrok TK z dnia 7 lutego 2018 r. w sprawie K 39/15, OTK Z. U. 2018, A, poz. 9, pkt III.2 uzasadnienia.

[44] Zob. załącznik nr 2 do rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 29 września 2011 r. w sprawie standardów kształcenia dla kierunków studiów weterynarii i architektury, Dz. U. z 2011 r. Nr 207, poz. 1233. Analogicznie rozporządzenie będzie musiało zostać wydane na podstawie art. 68 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 68 ust. 1 pkt 10 i ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.

[45] Dz. U. z 1974 r. Nr 38, poz. 229, ze zm. (zob. w szczególności art. 18-19 i art. 62-64 powołanej ustawy); natomiast instytucja ta nie była wprost przewidziana w ustawie z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane, Dz. U. z 1961 r. Nr 7, poz. 46, ze zm.

[46] Wyrok TK z dnia 18 lutego 2004 r. w sprawie P 21/02, OTK Z. U. 2004, nr 2A, poz. 9, pkt III.10 i III.15 uzasadnienia; omówienie tego wyroku przytoczone za pracą M. Szydło, Art. 17 [w:] Konstytucja RP. Tom I. Komentarz. Art. 1-86, op. cit., s. 445-446; podobnie B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, Warszawa 2001, s. 203.

[47] Tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2183, ze zm.

[48] Dz. U. z 2018 r. poz. 1669.

[49] Tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1987.

[50] Tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1600, ze zm.