Opinia z 25 stycznia 2019 r. o projekcie ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw

(Minister Sprawiedliwości)

   Rada Legislacyjna                                                                                           2019-01-25

               przy

Prezesie Rady Ministrów 

   RL-033-6/18     

 

Opinia

o projekcie ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego

oraz niektórych innych ustaw

I. Uwagi ogólne

 

1.Przedmiot i cel opiniowanego Projektu ustawy

 

Projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw[1] (dalej jako: Projekt) – przedłożony do zaopiniowania Radzie Legislacyjnej pismem Prezesa Rządowego Centrum Legislacji z dnia 7 grudnia 2018 r., zakłada wprowadzenie zmian w następujących aktach prawnych: ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r.  – Kodeks postępowania karnego[2], ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny wykonawczy[3] oraz ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia[4]. Głównym założeniem Projektodawcy było usprawnienie postępowania karnego – przede wszystkim poprzez wprowadzenie mechanizmów umożliwiających przyspieszenie załatwiania spraw w postępowaniu sądowym, przy jednoczesnym zapewnieniu przestrzegania wymaganych gwarancji procesowych (zwłaszcza związanych z ochroną uprawnień uczestników postępowania oraz zasadą rzetelności procesu karnego). Projekt obejmuje zarówno zmiany w dotychczasowych przepisach, zawartych w wymienionych powyżej ustawach, jak również wprowadza całkowicie nowe uregulowania.

Najszersze projektowane zmiany przewidziane zostały w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego. Dotyczą one przepisów o różnorodnym charakterze, mieszczących się w różnych rozdziałach tej ustawy, a przede wszystkim regulujących bardzo szeroki zakres zagadnień. Sprowadzają się one do zmian w obszarze działów obejmujących: Przepisy wstępne (w zakresie ścigania na wniosek, zezwolenia władzy, zawiadomienia o wszczęciu i ukończeniu postępowania); Sąd (właściwości i skład sądu); Strony, pełnomocników, przedstawiciela społecznego, podmiotu zobowiązanego, właściciela przedsiębiorstwa zagrożonego przepadkiem (w zakresie pokrzywdzonego, oskarżyciela posiłkowego, oskarżonego, obrońców i pełnomocników); Czynności procesowe (w zakresie orzeczeń, zarządzeń i poleceń, porządku czynności procesowych, doręczeń i protokołów); Dowody (w zakresie przepisów ogólnych, świadków, biegłych, tłumaczy, specjalistów, wywiadu środowiskowego i badania osoby oskarżonego); Środki przymusu (zabezpieczenie majątkowe); Postępowanie przygotowawcze (w zakresie przepisów ogólnych, dochodzenia, czynności sądowych w postępowaniu przygotowawczym oraz aktu oskarżenia); Postępowanie przed sądem pierwszej instancji (w zakresie wstępnej kontroli oskarżenia, przygotowania rozprawy głównej, przepisów ogólnych o rozprawie głównej, rozpoczęcia rozprawy głównej, przewodu sądowego i wyrokowania); Postępowanie odwoławcze (w zakresie przepisów ogólnych i apelacji); Postępowania szczególne (w zakresie postępowania w sprawach z oskarżenia prywatnego, postępowania nakazowego, postępowania przyspieszonego); Nadzwyczajne środki zaskarżenia (w zakresie kasacji, skargi na wyrok sądu odwoławczego oraz wznowienia postępowania); Postępowanie po uprawomocnieniu się orzeczenia (odszkodowanie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie); Postępowanie w sprawach karnych ze stosunków międzynarodowych (wystąpienie do państwa członkowskiego Unii Europejskiej o przekazanie osoby ściganej na podstawie europejskiego nakazu aresztowania); Koszty procesu (zasądzenia kosztów procesu). Projektowany przepis art. 424 § 5 k.p.k. przewiduje także wprowadzenie nowych przepisów wykonawczych – w postaci rozporządzenia określającego wzór formularza uzasadnienia wyroku.    

W przypadku zmian planowanych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny wykonawczy, obejmują one: postępowanie wykonawcze – w zakresie wykonywania orzeczeń, zakazy, nakazy i obowiązek informacyjny, a także zmiany techniczno-legislacyjne w  ramach objaśnień wyrażeń ustawowych.

W ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia przewidziano nowelizację dotyczącą: wyłączenia sędziego, czynności procesowych – doręczania wyroku wydanego na posiedzeniu, postępowania zwyczajnego – w zakresie wszczęcia postępowania i orzekania przed rozprawą, środków odwoławczych – w zakresie sporządzania uzasadnienia wyroku.

Z uwagi na szerokie spectrum nowelizacji, Projektodawca założył, iż planowane zmiany wpłyną kompleksowo na efektywność i szybkość działania poszczególnych mechanizmów procesu karnego. Zmiany te obejmują zatem każdy etap postępowania karnego – od postępowania przygotowawczego po postępowanie wykonawcze. Nie ograniczają się wyłącznie do postępowania głównego, ale obejmują również postępowania szczególne (np. postępowanie w sprawach z oskarżenia prywatnego). W założeniu mają się one zatem wzajemnie uzupełniać i oddziaływać całościowo na kształt procesu karnego. W dalszej kolejności celem nowelizacji jest również ograniczenie występowania przypadków przewlekłości postępowań karnychzarówno toczących się obecnie, jak i wszczynanych w przyszłości. Ma to znaleźć przełożenie na zmniejszenie liczby zasadnych postępowań o przewlekłość postępowania i wiążących się z nimi obowiązków zapłaty stosownego odszkodowania z tego tytułu.

Przewidywane w Projekcie zmiany obejmują zasadniczo pięć głównych płaszczyzn:

  1. Rezygnacja ze zbędnych formalizmów procesowych;

  2. Przyspieszenie postępowania;

  3. Przeciwdziałanie obstrukcji procesowej;

  4. Wprowadzanie ułatwień związanych z udziałem w postępowaniu dla jego uczestników – w tym wzmocnienie pozycji pokrzywdzonego;

  5. Szersze zabezpieczenie w postępowaniu karnym interesu społecznego.

W niniejszej opinii odniesiono się do propozycji nie tyle w kolejności wynikającej z systematyki i umiejscowienia przepisów w Kodeksie postępowania karnego, ale właśnie z uwzględnieniem zaproponowanego w Uzasadnieniu przyporządkowania poszczególnych zagadnień do wymienionych sfer, które oddają główne intencje Projektodawcy.

 

2. Obecny stan prawny w dziedzinie regulowanej przez Projekt

 

Obecnie funkcjonujący w Polsce proces karny zaliczyć należy do postępowań sformalizowanych. Ustawodawca przewidział szereg przepisów prawnych, których celem jest ustalenie prawdy materialnej w oparciu o ocenę całościową materiału dowodowego. Wiąże się to przede wszystkim z koniecznością przeprowadzenia w odpowiedni sposób postępowania dowodowego, charakteryzującego się rygoryzmem, jak i poszczególnych czynności procesowych wpływających inicjująco lub uzupełniająco na toczące się postępowanie.

Niewątpliwie prawidłowe wypełnienie wszystkich wymaganych przez prawo warunków, związanych z właściwym przeprowadzeniem poszczególnych etapów postępowania karnego, jest czasochłonne i niejednokrotnie prowadzi do przedłużenia trwania całego postępowania (w szczególności w przypadku spraw, w których występuje m.in. wielu uczestników postępowania, duża ilość materiału dowodowego – zarówno osobowego, jak i pozaosobowego, złożoność postawionych zarzutów, etc.). Wiąże się to z przedłużaniem trwania wszczętych postępowań karnych, nierzadko powodowanym świadomą obstrukcją procesową. Taki stan pozostaje w sprzeczności z zasadą szybkości postępowania, wyrażoną w przepisie art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k., zgodnie z którym przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w rozsądnym terminie. Zasada ta znajduje również swoją podstawę w przepisie art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej[5], zgodnie z którym każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Przedłużające się procedury mogą prowadzić również do przewlekłości postępowania, o której mowa w przepisie art. 2 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki[6].

Z całą pewnością konieczne jest zatem wprowadzenie odpowiednich uregulowań, które umożliwiłyby usprawnienie przebiegu poszczególnych czynności w ramach postępowania – przy jednoczesnym zagwarantowaniu realizacji pozostałych celów i zadań postępowania karnego, o których mowa w przepisie art. 2 k.p.k. Przyspieszenie postępowania nie może wpłynąć bowiem w sposób negatywny na merytoryczne rozpoznanie sprawy lub pokrzywdzenie któregoś z uczestników postępowania. Przyjmuje się ponadto, że koncentracja czynności procesowych (polegająca na zagwarantowaniu, aby proces karny był zwartym i konsekwentnym ciągiem poszczególnych czynności, w którym nie występują przerwy i zahamowania, a ponadto, aby w postępowaniu karnym zapewnione zostało dotarcie do ustaleń faktycznych, które są związane z przedmiotem tego postępowania) jest powiązana w sposób ścisły z zasadą szybkości procesu karnego – jest jej konsekwencją[7].

Wśród mechanizmów, które uznaje się za szczególnie istotne z punktu widzenia szybkości postępowania i jego koncentracji, zwłaszcza w zestawieniu z obecnie obowiązującymi rozwiązaniami, wymienić należy m.in.: ograniczenie ustnego ogłaszania orzeczeń lub zarządzeń, w sytuacji gdy nikt się nie stawił na nie; możliwość poszerzenia dostępnych środków doręczania wezwań, zawiadomień oraz innych pism, od których doręczenia biegną terminy; poszerzenie danych osobowych dotyczących oskarżonego i osób świadków o dodatkowe dane, obejmujące ich numery telefonu, numery telefaksu lub adres poczty elektronicznej; poszerzenie przesłanek oddalenia wniosku dowodowego; ograniczenie obszerności uzasadnień; pewne ograniczenia w zakresie postępowania dowodowego (związane m.in. z ograniczeniem przeprowadzania wszystkich dowodów na rozprawie); możliwości przeprowadzenia postępowania bez udziału oskarżonego. Czynności proponowane na gruncie uregulowań Projektu, powinny mieć bezpośredni wpływ na rzetelny przebieg postępowania, a okres, w jakim poszczególne z nich zostaną zrealizowane –   przełożenie na czas zakończenia postępowania karnego.

Przy ocenie przedłożonego Projektu kluczowe jest również wymaganie, aby zaproponowane w nim rozwiązania były zgodne z powszechnie przyjętymi standardami o charakterze konstytucyjnym i międzynarodowym – odnoszącymi się do prawa oskarżonego do sądu i właściwego przebiegu toczącego się przeciwko niemu postępowania. Dotyczy to w pierwszej kolejności prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd. Wiąże się ono ściśle z szeroko rozumianym prawem oskarżonego do obrony materialnej – związanej z uprawnieniem do „podejmowania przez jakąkolwiek osobę wszelkich czynności procesowych w celu ochrony interesów oskarżonego w procesie[8]. Będzie się to przekładało nie tylko na możliwość uczestniczenia w podejmowanych czynnościach, ale również ustosunkowywania się do materiałów dowodowych i stanowisk przedkładanych przez oskarżyciela[9]. Naczelne znaczenie w kontekście planowanych zmian ma również ochrona zasady dwuinstancyjności – dotyczącej zapewnienia stronom środków zaskarżania i dostępu do drugiej instancji, a także powierzenia rozpoznania sprawy w drugiej instancji sądowi wyższego szczebla[10].

 

3. Ogólna ocena Projektu oraz zasadności jego uchwalania

 

Nie sposób odmówić słuszności ogólnym założeniom Projektu. W zakresie wszystkich pięciu, wskazanych powyżej obszarów, podjęto próbę wprowadzenia koniecznych zmian, które w swoim założeniu mają w znaczący sposób wyeliminować określone dotychczasowe usterki i błędy w ramach procesu karnego, jak również wpłynąć na jego usprawnienie. Uwzględniając liczbę postępowań o stwierdzenie przewlekłości postępowań karnych, zakończonych zasądzeniem odpowiedniej kwoty pieniężnej, przeprowadzonych w ostatnich latach (jak również wysokość tych odszkodowań)[11], należy uznać, że istnieje bezwzględna potrzeba udoskonalenia dotychczasowych norm proceduralnych, jak i wprowadzenia nowych rozwiązań, które wpłynęłyby pozytywnie na czas trwania postępowań karnych – przy zapewnieniu jednoczesnej ochrony gwarancji procesowych.  

Po pierwsze, biorąc pod uwagę przedłużający się niejednokrotnie czas prowadzonych postępowań karnych, zasadne jest ograniczenie niektórych wymogów formalnych, przyjętych zwłaszcza na gruncie ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego, a tym samym skrócenie czasu trwania poszczególnych postępowań. Projektodawca położył duży nacisk na syntetyczny kształt procesu karnego, który zostałby wypracowany na gruncie nowych rozwiązań. W szczególności założył w tym zakresie zmiany dotyczące m.in. udziału stron oraz osób niebędących stronami w posiedzeniach; zmiany w zakresie ogłaszania i doręczania orzeczeń oraz zarządzeń; możliwości odstąpienia od przesłuchania pokrzywdzonego w charakterze świadka; sposobu przeprowadzania postępowania dowodowego (w zakresie dowodów rzeczowych); ujawniania bez odczytywania protokołów i dokumentów podlegających odczytaniu na rozprawie, które nie zostały odczytane; ograniczeń w podawaniu ustnych powodów wyroku po jego ogłoszeniu; ograniczeń w przeprowadzaniu dowodów w postępowaniu odwoławczym.

Ponadto, Projekt jest nakierowany na wprowadzenie nowych regulacji, które niezależnie od wyeliminowania zbędnych formalizmów postępowania, przyspieszą jego przebieg. Jednym z głównych środków służących osiągnięciu tego celu jest gromadzenie w aktach spraw i późniejsze wykorzystanie powszechnych już obecnie możliwości technologicznych, jakimi jest numer telefonu, telefaksu lub adres poczty elektronicznej. Ma to wpłynąć pozytywnie na możliwość kontaktowania się ze wszystkimi uczestnikami postępowania, niezależnie od miejsca, w którym znajdują się w danej chwili oraz szybkość przesyłania informacji. Potrzeba sprawnego kontaktowania się ze wszystkimi uczestnikami postępowania jest niewątpliwie jedną z priorytetowych kwestii, które powinny zostać uregulowane w ramach kształtowania przepisów procesowych. W zestawieniu z innymi sugerowanymi w Projekcie zmianami, ma to wpłynąć pozytywnie na ogólny czas trwania postępowania karnego, a także stanowić ułatwienie dla jego uczestników.

Jednym z zasadniczych problemów każdego postępowania jest niewątpliwie obstrukcja procesowa. Wiąże się ona z celowym utrudnianiem prowadzenia dalszego postępowania karnego – w związku z wykorzystaniem przepisów proceduralnych wbrew ich pierwotnej intencji. Wpływa to bezpośrednio na przewlekłość postępowania[12]. Jej wyeliminowanie uznać należy za jedno z ważniejszych zadań, jakie postawił sobie  Projektodawca. Niejednokrotnie ma bowiem obecnie miejsce sytuacja, w której dochodzi np. do zbędnego powtarzania czynności dowodowych. W Projekcie zwalczanie obstrukcji procesowej sprowadza się w głównej mierze do unikania ponownego wzywania świadków do sądu, jeżeli świadek stawił się, lecz zaistniały po stronie sądu przeszkody do przeprowadzenia czynności dowodowych (dotyczy to nieobecności oskarżonego). Niedopuszczalne ma być również rozpatrywanie wniosku o dopuszczenie tego samego dowodu, zgłoszonego po oddaleniu poprzedniego wniosku, jeżeli został on oparty na tych samych podstawach faktycznych.     

Kolejnym celem Projektu jest wprowadzanie ułatwień związanych z udziałem w postępowaniu dla jego uczestników – w tym wzmocnienie pozycji pokrzywdzonego. W związku z tym proponuje się wyposażenie pokrzywdzonego w instrumenty pozwalające w szerszym niż dotychczas zakresie oddziaływać na przebieg postępowania. Do takich rozwiązań należy zaliczyć: przedłużenie terminu do cofnięcia wniosku przez pokrzywdzonego w sprawach o przestępstwa ścigane na wniosek, obowiązek doręczenia odpisu wyroku nakazowego pokrzywdzonemu oraz nowe przepisy dotyczące przesłuchania małoletniego pokrzywdzonego poważnymi przestępstwami o charakterze seksualnym. Propozycje te należy postrzegać w perspektywie dążenia do maksymalnego upodmiotowienia ofiary przestępstwa w postępowaniu karnym.

Projektodawca dostrzega również potrzebę szerszego zabezpieczenia w postępowaniu karnym interesu społecznego. W związku z tym proponuje się: m.in. wskazanie oskarżyciela jako podmiotu zobowiązanego do uzyskania wniosku o ściganie przestępstwa wnioskowego, rozszerzenie tzw. obowiązku sygnalizacji oraz wprowadzenie organu biorącego udział w postępowaniu o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, którego zadaniem będzie dbanie o interesy majątkowe Skarbu Państwa.

 

4.Strona formalna Projektu

 

Projektodawca zmierza do dokonania wielu modyfikacji obecnego procesu karnego, o szerokim zakresie, zróżnicowanych przedmiotowo, a przy tym dotyczących materii uregulowanej w różnych częściach Kodeksu postępowania karnego. Intensywność oddziaływania tych propozycji jest dość zróżnicowana. Niektóre mają charakter „punktowy”, jedynie w niewielkiej mierze ingerując w istotę i dotychczasowe funkcjonowanie danej instytucji. Inne zmierzają do wprowadzenia gruntownych zmian, motywowanych chęcią zasadniczego usprawnienia procesu karnego.

Zwrócić należy uwagę na to, że w niektórych miejscach nie tylko utrudnione, ale wręcz niemożliwe, jest ustalenie rzeczywistych intencji leżących u podłoża reformy, a nawet zakresu i ostatecznego kształtu zgłaszanych regulacji. Treść Uzasadnienia bowiem nie zawsze dokładnie oddaje zamierzenia Projektodawcy, np. w przepisie art. 57 k.p.k. mowa jest o „niestawiennictwie oskarżyciela posiłkowego”, a w dołączonym Uzasadnieniu – „o niestawiennictwie oskarżyciela subsydiarnego”.

Innym mankamentem jest brak części przepisów omawianych w Uzasadnieniu. Można na przykład poznać ratio legis wprowadzenia nowego art. 97a k.p.k., który miałby umożliwiać sądowi w sprawie zawiłej albo z innych ważnych powodów odroczyć wydanie postanowienia na czas nieprzekraczający 7 dni (Uzasadnienie, s. 14). W tekście Projektu nie ma jednak – być może przez przeoczenie – proponowanej treści takiego przepisu. Podobna obserwacja dotyczy argumentacji powołanej za wprowadzeniem zmian w treści art. 338a k.p.k. (Uzasadnienie, s. 37-38), których brzmienia nie można poznać po lekturze Projektu.

 

II. Szczegółowe uwagi w wybranych kwestiach objętych zakresem Projektu

 

1. Rezygnacja ze zbędnych formalizmów procesowych

 

Jednym z zasadniczych założeń Projektodawcy w zakresie planowanych zmian jest odejście od zbędnych wymogów formalnych procedury karnej, których skutkiem jest wyłącznie przedłużenie postępowania. Oczywistym jest, że w procesie karnym konieczne jest przestrzeganie pewnych, odgórnie narzuconych przez ustawodawcę, zasad i reguł – warunkuje to bowiem pewność postępowania. Należy jednakże pamiętać, że w przypadku rozwiązań, które są neutralne dla sytuacji procesowej stron, a ich zastosowanie w znaczący sposób może przedłużać postępowanie, zasadnym jest wyeliminowanie bądź przemodelowanie obowiązujących w tym zakresie przepisów.

 

a) Ujednolicenie formularza uzasadnień

Projekt przewiduje sporządzanie uzasadnień wyroków na formularzu według ustalonego wzoru (art. 424 § 4 k.p.k.), w miejsce dotychczasowych opisowych uzasadnień, obejmujących często obszerne przedstawienie stanu faktycznego i wyjaśnień sądu, co do wydanego rozstrzygnięcia. Należy zaznaczyć, że obecnie obowiązujący przepis art. 424 § 1 k.p.k. nakłada na sąd ogólny obowiązek zwięzłego wskazania, jakie fakty uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, a także potrzebę wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku. Ponadto, zgodnie z przepisem art. 424 § 2 k.p.k. w uzasadnieniu należy przytoczyć okoliczności, które sąd miał na względzie przy wymiarze kary, a zwłaszcza przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary, środków zabezpieczających oraz przy innych rozstrzygnięciach zawartych w wyroku. Projektodawca w Uzasadnieniu do Projektu podkreślił, że wprowadzenie formularza uzasadnień wyroków wiązałoby się z porządkowaniem struktury uzasadnienia, wymusiłoby operowanie krótszymi, konkretnymi konstrukcjami językowymi, które byłyby bardziej zrozumiałe dla stron, nie wymuszałoby to sporządzania wielostronicowych uzasadnień. Wzór formularza zostanie określony przez Ministra Sprawiedliwości w drodze rozporządzenia. Na chwilę obecną wzór ten nie jest jednak jeszcze znany, co uniemożliwia jego stanowczą ocenę. Z tego względu poniższe uwagi mogą dotyczyć jedynie samej ogólnej koncepcji sformułowanej na płaszczyźnie ustawowej, lecz bez ustosunkowania się do szczegółowych regulacji o charakterze wykonawczym.

Biorąc pod uwagę treść przepisów art. 424 § 1-2 k.p.k., których zmiana nie została zaplanowana w Projekcie, należy przyjąć, że niezależnie od formuły uzasadnienia, określone dane muszą zostać w nim zawarte. Budzi to pewną wątpliwość co do tego, czy uzasadnienia sporządzane na formularzu w rzeczywistości staną się bardziej czytelne i zwięzłe w stosunku do dotychczasowych. Z jednej strony, podzielenie uzasadnienia na pewne stałe działy z całą pewnością powinno poprawić przejrzystość samej struktury uzasadnienia, lecz nie musi wpłynąć w ten sposób na jego treść. Sposób sporządzania uzasadnień jest bowiem w pewnym sensie kwestią indywidualną – uzależnioną od rodzaju sprawy, jej zawiłości, złożoności przyjętych kwalifikacji, ilości i rodzaju przeprowadzanych dowodów, liczby oskarżonych, etc. Nie sposób z góry założyć, iż zmiana formuły doprowadzi automatycznie do zwięzłości wszystkich uzasadnień. Pamiętać należy, że musi ono w dalszym ciągu wypełniać przypisane mu funkcje: funkcję samokontroli organu, który wydaje orzeczenie, funkcję kontroli zewnętrznej, funkcję indywidualnej akceptacji orzeczenia oraz umocnienia zaufania społecznego i demokratycznej kontroli nad wymiarem sprawiedliwości oraz funkcję wyjaśniająco-interpretacyjną, w tym – dokumentacyjną i ułatwiającą realizację orzeczenia po jego uprawomocnieniu się[13].

Sama projektowana formuła uzasadnienia nie może wiązać się automatycznie z obowiązkowym ograniczeniem do pewnej, z góry przyjętej granicy. Niedopuszczalne byłoby bowiem wprowadzanie ograniczeń ilościowych, np. w zakresie miejsca na formularzu, w którym można byłoby wpisać określoną część uzasadnienia bądź ograniczenia w postaci limitowanej liczby znaków. Czyniłoby to niejednokrotnie niemożliwym właściwe sporządzenie uzasadnienia (zwłaszcza w przypadku spraw obszernych). Ponadto prowadziłoby do utraty rzeczywistej roli, jaką przypisać można uzasadnieniu wyroku – związanej z wyczerpującym wyjaśnieniem motywów wydania określonego rozstrzygnięcia. Zgodnie z postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 kwietnia 2005 r. – „uzasadnienie orzeczeń sądowych jest decydującym komponentem prawa do rzetelnego sądu jako konstytucyjnie chronionego prawa jednostki[14]. Co za tym idzie, także z punktu widzenia potencjalnego wniesienia środka odwoławczego od orzeczenia, należy zwrócić uwagę, iż ustalone w uzasadnieniu elementy – takie jak m.in. ocena materiału dowodowego, są w znacznej mierze kluczowe dla weryfikacji dopuszczenia się przez sąd określonych naruszeń. Zbyt pobieżne odniesienie się w uzasadnieniu do wymaganych kwestii uniemożliwia zbadanie słuszności rozstrzygnięcia sądu, a tym samym może prowadzić do jego zasadnego zaskarżenia (np. braku odniesienia się do wszystkich okoliczności wynikających z przeprowadzonych dowodów).

W przypadku braku ograniczenia co do objętości treści uzasadnienia, sam fakt ujęcia go w formie formularza także nie gwarantuje, iż uzasadnienie będzie w ostateczności krótsze i bardziej czytelne. Również w obecnie obowiązującym stanie prawnym ustawodawca nakłada na sąd obowiązek opracowania „zwięzłego” uzasadnienia – co nie zawsze ma jednak miejsce. Co więcej, wyjaśnienie motywów rozstrzygnięcia wymaga niejednokrotnie odwołania się do dotychczasowego orzecznictwa, w celu wytłumaczenia podjętych decyzji. Powoływania się na nie w uzasadnieniu, nie można uznać automatycznie za element zbędny i wymagający wyeliminowania. Może to bowiem prowadzić do odmiennego od założonego przez Projektodawcę skutku – w postaci wyjaśnienia mniej czytelnego, niezrozumiałego dla stron postępowania. W niektórych przypadkach wyjaśnienie obszerniejsze jest nie tylko wskazane, ale wręcz konieczne.

W końcu – treść i objętość uzasadnienia jest uzależniona również od samego stylu pisania jego autora. Formularz nie jest w stanie ograniczyć go w zakresie np. cytowania zbyt dużej ilości różnych orzeczeń, wielokrotnego odnoszenia się do analizy tych samych dowodów, prezentowania wielokrotnie tych samych argumentów, etc.[15].

Na koniec, trudno ocenić jednoznacznie proponowane w Projekcie rozwiązanie dotyczące sporządzania uzasadnień wyroków na formularzu według ustalonego wzoru bez możliwości zapoznania się ze wzorem formularza i przewidywanymi w nim rubrykami. W chwili obecnej nie wiadomo ponadto, czy wzór formularza będzie uniwersalny – dla każdego typu orzeczenia, czy też przewidziane zostaną pewne rozróżnienia (np. dla rozstrzygnięć sądów odwoławczych). Jak słusznie się bowiem podkreśla – w zależności od rodzaju rozstrzygnięcia, sąd powinien kłaść większy nacisk na pewne okoliczności, w innych zaś – może niektóre ograniczać[16]. W kontekście tym inaczej kształtuje się również przyjmowany wewnętrzny układ uzasadnień[17]. Co więcej, nieznana jest obecnie formuła przedstawiania ewentualnego zdania odrębnego.

 

b) Selekcja świadków do przesłuchania

Projekt przewiduje pewne ograniczenia w zakresie przeprowadzania dowodów osobowych na rozprawie. Przepis art. 350a k.p.k. stanowić ma podobne rozwiązanie i uzupełnienie do uregulowania przyjętego na gruncie przepisu art. 333 § 2 k.p.k. Poza prokuratorem, również przewodniczący składu będzie mógł zaniechać wezwania na rozprawę świadków przebywających za granicą lub mających stwierdzić okoliczności, które nie są tak doniosłe, aby konieczne było bezpośrednie przesłuchanie świadków na rozprawie, w szczególności takie, którym oskarżony w wyjaśnieniach swych nie zaprzeczył. Przewodniczący składu, niezależnie od wcześniejszego wniosku prokuratora może z urzędu ograniczyć zatem postępowania dowodowe podczas rozprawy. Rozwiązanie to ma w założeniu prowadzić do zredukowania liczby świadków bezpośrednio przesłuchiwanych na rozprawie, bez jednoczesnego wywoływania szkód w zakresie ochrony gwarancji procesowych stron i prawidłowości ustaleń stanu faktycznego. W przypadku dużej ilości świadków rozwiązanie to wydaje się być właściwe dla realizacji celu, jakim jest skrócenie trwania postępowania. Z drugiej jednak strony, z uwagi na dość nieostry charakter zawartej w przepisie art. 350a k.p.k. normy, istnieje ryzyko pominięcia przeprowadzenia dowodu, który w rzeczywistości odnosił się do okoliczności istotnych z punktu widzenia celów postępowania karnego. Brakuje w tym zakresie pewnych konkretnych wytycznych, stanowiących wskazówki dla przewodniczącego, w zakresie doboru zeznań świadków podlegających eliminacji. Ich brak może teoretycznie mieć wpływ na pominięcie okoliczności istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, czy też stanowić ograniczenie prawa strony do zadawania pytań i ustosunkowywania się do przeprowadzanych na rozprawie dowodów.

W tym sensie projektowaną regulację należy ocenić negatywnie w kontekście art. 45 ust. 1 Konstytucji. Przepis ten statuuje prawo do sądu, zgodnie z którym każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. W jego ramach mieści się bowiem m.in. przestrzeganie odpowiedniej procedury i postępowanie według przypisanych jej reguł. Pomimo tego, że ustawodawca ma pewną swobodę w ustalaniu kształtu poszczególnych procedur, niedopuszczalne jest wprowadzanie rozwiązań arbitralnych, ograniczających nadmiernie i bez uzasadnionych racji prawa procesowe strony. Naruszenie tej gwarancji konstytucyjnej może mieć miejsce m.in. wówczas, gdy ograniczenie uprawnień procesowych, którejś ze stron byłoby nieproporcjonalne np. dla zapewnienia większej efektywności postępowania i jego szybkości, przy jednoczesnym uniemożliwieniu właściwego zrównoważenia pozycji procesowej stron[18]. Wprowadzenie projektowanego przepisu art. 350a k.p.k. w proponowanym brzmieniu należy uznać za naruszające tak nakreślone gwarancje konstytucyjne.

Analogiczne prawa są również gwarantowane oskarżonemu na gruncie art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r.[19]. Zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka „Zgromadzony materiał dowodowy musi zazwyczaj być przedstawiony na jawnej rozprawie, w obecności oskarżonego, przy wzięciu pod uwagę argumentów strony przeciwnej. Są wyjątki od tej zasady, ale nie mogą one naruszać prawa do obrony: co do zasady art. 6 ust. 1 i 3 lit. d) wymaga, aby oskarżony miał przyznaną adekwatną i stosowną możliwość zakwestionowania i zadawania pytań świadkowi zeznającemu na jego niekorzyść albo w chwili składania zeznań, albo na późniejszym etapie postępowania[20]. Jest to szczególnie istotne we wskazanym powyżej kontekście, gdyż w sytuacji, gdy skazanie opierałoby się wyłącznie lub w decydującym stopniu na zeznaniach złożonych przez osobę, której oskarżony nie miał możliwości przesłuchać czy też sprawić, aby została ona przesłuchana – w trakcie śledztwa lub na rozprawie, może prowadzić to do ograniczenia prawa oskarżonego do obrony, sprzecznego z gwarancjami, o których stanowi przepis art. 6 Konwencji[21].

Wprowadzenie przepisu art. 350a k.p.k. wiąże się również z modyfikacją przepisu art. 391 § 1 k.p.k. – w zakresie przypadków, w których wolno odczytywać w odpowiednim zakresie protokoły złożonych poprzednio przez świadka zeznań w postępowaniu przygotowawczym lub przed sądem w danej lub innej sprawie albo w innym postępowaniu przewidzianym przez ustawę. Jest to bowiem konieczne dla zapewnienia spójnego zaprezentowania całokształtu okoliczności faktycznych, które sąd wziął pod uwagę przy wydawaniu wyroku. W kontekście tego przepisu, jak i uwag do wspomnianego powyżej art. 350a k.p.k., należy jednocześnie pamiętać, że „niedopuszczalne jest odstępstwo od zasady bezpośredniości, gdy dowód ma istotne znaczenie bądź dla ustalenia winy sprawcy, bądź dla wymiaru kary[22]” – warunek ten należałoby uwzględnić przy ustalaniu ostatecznego kształtu obu przepisów.

Odnosząc się do uregulowań dotyczących ograniczania materiału dowodowego w Projekcie, należy wspomnieć również przepis art. 315a k.p.k. Zgodnie z nim „Od przesłuchania pokrzywdzonego w charakterze świadka można odstąpić, jeżeli czynność ta nie jest niezbędna dla dokonania ustaleń faktycznych. Pokrzywdzony, który nie był przesłuchany w charakterze świadka, powinien zostać przesłuchany w tym charakterze, jeżeli tego zażąda, chyba że uwzględnienie żądania prowadziłoby do przewlekłości postępowania”.

Za słuszne należy uznać intencje Projektodawcy w zakresie ograniczenia potrzeby przesłuchiwania wszystkich pokrzywdzonych przestępstwem w przypadku ich dużej liczby i analogicznych okoliczności faktycznych, w jakich doszło do pokrzywdzenia. Pod rozwagę poddać należy jednak zmianę formuły o niezbędności czynności dla dokonania ustaleń faktycznych. Nie do końca odzwierciedla ona bowiem rzeczywisty zamiar Projektodawcy co do wykładni tego przepisu.

 

c) Uregulowania w zakresie postępowania odwoławczego

Pewne wątpliwości co do rzeczywistego celu, jakim jest ograniczenie formalizmu postępowania i zagwarantowanie jego sprawności, budzi projektowana treść przepisów art. 438 pkt 1 i 1a k.p.k. Zgodnie z dotychczasowym brzmieniem przepisu art. 438 pkt 1 k.p.k. jedną ze względnych przyczyn odwoławczych jest obraza przepisów prawa materialnego. Natomiast w Projekcie przewidziano rozbicie tej przesłanki na dwa jej rodzaje, tj. 1) obrazę przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego sprawcy oraz 2) obrazy przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w pkt 1, jeżeli mogła mieć ona wpływ na treść orzeczenia.

Zaproponowany w ten sposób podział nie wydaje się mieć natomiast wpływu na usprawnienie wnoszenia i rozpatrywania środków odwoławczych, a wręcz przeciwnie – w rzeczywistości prowadzi do zbędnego rozmnożenia przesłanek odwoławczych, które w rzeczywistości nie mają przełożenia na ich zastosowanie w praktyce. Za zasadny uznać należy przyjmowany pogląd, iż w przypadku wszystkich względnych przesłanek odwoławczych, o których mowa w przepisie art. 438 k.p.k. wymagane jest wskazanie, że określone uchybienie mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. O ile w przypadku przesłanek z punktów 2 i 3 ustawodawca zrobił takie zastrzeżenie wprost, to w przypadku obrazy przepisów prawa materialnego nie ma takiej potrzeby. Tego rodzaju naruszenie z samej swojej istoty ma bowiem zawsze wpływ na treść orzeczenia. Powoduje ono, że orzeczenie jest zawsze wadliwe[23].

Kolejną zmianą zakładaną na gruncie Projektu, związaną z postępowaniem odwoławczym, jest wprowadzenie przepisu art. 427 § 3a k.p.k. Zgodnie z nim „W środku odwoławczym nie można podnosić zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu z urzędu, chyba że okoliczność, która ma być udowodniona, ma istotne znaczenie dla ustalenia, czy został popełniony czyn zabroniony, czy stanowi on przestępstwo i jakie, czy czyn zabroniony został popełniony w warunkach, o których mowa w art. 64 lub 65 Kodeksu karnego lub czy zachodzą warunki do orzeczenia pobytu w zakładzie psychiatrycznym na podstawie art. 93g Kodeksu karnego”. Jest to w pewnym zakresie nawiązanie do uregulowań z przepisów art. 427 § 4 i 5 k.p.k., które zostały uchylone na gruncie ustawy z dnia 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw[24]. Zgodnie z art. 427 § 4 k.p.k. „W postępowaniu przed sądem, które zostało wszczęte z inicjatywy strony, w środku odwoławczym nie można podnosić zarzutu nieprzeprowadzenia przez sąd określonego dowodu, jeżeli strona nie składała w tym zakresie wniosku dowodowego, zarzutu przeprowadzenia dowodu pomimo braku wniosku strony w tym przedmiocie, ani też zarzutu naruszenia przepisów dotyczących aktywności sądu przy przeprowadzaniu dowodów, w tym również przeprowadzenia dowodu poza zakresem tezy dowodowej”. Przepisu art. 427 § 4 k.p.k. nie stosowało się, jeżeli przeprowadzenie dowodu było obowiązkowe (art. 427 § 5 k.p.k.).

Ogólny cel wprowadzenia przepisu, który ogranicza możliwość podnoszenia zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu przez sąd z urzędu, ocenić należy zatem pozytywnie. Pewne wątpliwości budzić może natomiast sama formuła przepisu. Projektodawca posłużył się sformułowaniem: „chyba że okoliczność, która ma być udowodniona, ma istotne znaczenie dla ustalenia, czy został popełniony czyn zabroniony, czy stanowi on przestępstwo i jakie”. Tymczasem naczelnym celem postępowania dowodowego jest właśnie ustalenie, czy doszło do popełnienia czynu zabronionego oraz czy czyn ten stanowi przestępstwo. Zaproponowana treść przepisu nie ogranicza w rzeczywistości w znaczącym stopniu możliwości podnoszenia wskazanego zarzutu. Projektodawca powinien raczej, w sposób podobny do poprzednich uregulowań, skupić się na braku zaskarżalności nieprzeprowadzenia z urzędu dowodów innych niż te, które przeprowadzone powinny zostać obligatoryjnie.

 

2. Przyspieszenie postępowania

 

Kolejnym założeniem Projektodawcy jest wprowadzenie rozwiązań, które mają usprawnić postępowanie karne. Część z nich jest ściśle związana z eliminacją zbędnych wymogów formalnych, natomiast pozostałe charakteryzują się wprowadzeniem ogólnych usprawnień – m.in. poprzez wyeliminowanie luk prawnych i dostosowanie do dotychczasowych przepisów postępowania.

 

a) Wykorzystanie danych osobowych w postaci numeru telefonu, numeru telefaksu oraz adresu poczty elektronicznej

Za słuszne należy uznać rozwiązanie o uzupełnienie w miarę możliwości danych osobowych określonych osób biorących udział w postępowaniu karnym (oskarżonego, pokrzywdzonego, świadków). Kodeks postępowania karnego przewiduje możliwość wykorzystywania tego typu środków w określonych sytuacjach (np. art. 132 § 3 k.p.k. – zgodnie z którym możliwe jest dostarczanie pism za pośrednictwem telefaksu lub poczty elektronicznej; art. 137 k.p.k. – zgodnie z którym w wypadkach niecierpiących zwłoki można wzywać lub zawiadamiać osoby telefonicznie albo w inny sposób stosownie do okoliczności, pozostawiając w aktach odpis nadanego komunikatu z podpisem osoby nadającej). Są one wykorzystywane zwłaszcza w przypadkach niecierpiących zwłoki, a zatem związanych z koniecznością szybkiej reakcji. Są również odejściem od formalizmu, związanego z przekazywaniem określonych pism w tradycyjny sposób. Co więcej, ich zasadniczą zaletą jest możliwość przekazania informacji zainteresowanym osobom nawet w sytuacji, gdy nie jest znane dokładne miejsce ich aktualnego pobytu. W dotychczasowych przepisach procesowych brakowało uregulowań związanych z gromadzeniem tego rodzaju danych, co utrudniało zastosowanie powyższych przepisów w praktyce. Jednocześnie słusznie podkreśla się, że rozwiązania tego typu powinny zostać zastosowane w ostateczności – w sytuacji, gdy doręczenia formalne byłyby utrudnione bądź mogłyby spowodować zwłokę[25].

W kontekście wykorzystywania danych osobowych należy również pozytywnie ocenić projektowane rozwiązanie w art. 81a § 3 k.p.k. Zgodnie z nową wersją tego przepisu: „Jeżeli okoliczności wskazują na konieczność natychmiastowego podjęcia obrony: 1) wniosek o wyznaczenie obrońcy oraz inne dokumenty niezbędne do rozpoznania wniosku mogą być przekazane przez organ prowadzący postępowanie przygotowawcze do właściwego sądu za pośrednictwem telefaksu lub poczty elektronicznej; 2) prezes sądu, sąd lub referendarz sądowy, w sposób wskazany w art. 137 k.p.k., powiadamia oskarżonego oraz obrońcę o wyznaczeniu obrońcy z urzędu”. Przepis ten stanowi odejście od formalizmu związanego z obowiązkiem składania wniosków i innych oświadczeń na piśmie albo ustnie do protokołu (art. 116 k.p.k.). Biorąc pod uwagę często naglącą potrzebę wyznaczenia obrońcy z urzędu, rozwiązanie to wydaje się słuszne.

 

b) Uznanie dokumentów i protokołów za ujawnione bez odczytywania

Planowana zmiana treści art. 394 § 2 k.p.k. ma wiązać się z wprowadzeniem standardu, którym będzie nieodczytywanie określonego rodzaju protokołów i dokumentów na rozprawie. Zgodnie z projektowanym brzmieniem tego przepisu „Protokoły i dokumenty podlegające odczytaniu na rozprawie odczytuje się: 1) na wniosek strony, która nie miała możliwości zapoznania się z ich treścią; przepis art. 392 § 2 stosuje się odpowiednio; lub 2) gdy sąd uzna to za niezbędne”. Rozwiązanie tego rodzaju nie tylko nie ogranicza gwarancji procesowych stron do zapoznania się z wymienionymi dokumentami i protokołami (strona, która nie zapoznała się dotychczas z ich treścią, ma możliwość wnioskowania o ich odczytanie), ale znajduje bezpośrednie przełożenie na poprawę sprawności samego postępowania.

Należy ponadto zaznaczyć, iż brak odczytania na rozprawie protokołów i dokumentów oraz uznanie ich za ujawnione, nie będzie w żadnej mierze naruszało przepisów procesowych, związanych z uwzględnieniem, w celu wydania rozstrzygnięcia, całego materiału dowodowego. Niezależnie od ich odczytania, sąd ma bezwzględny obowiązek zapoznania się z nimi i odniesienia się do zawartych w nich okoliczności.

Projektodawca konkretyzuje rodzaje protokołów i dokumentów, podlegających odczytaniu na rozprawie, które nie zostały odczytane, a które ujawnia się bez odczytywania. Zgodnie z projektowanym przepisem art. 405 § 3 k.p.k. zalicza się do nich protokoły i dokumenty: wskazane przez oskarżyciela w akcie oskarżenia jako dowody, których przeprowadzenia na rozprawie głównej się on domaga, z wyjątkiem tych, co do których sąd oddalił wniosek dowodowy; wskazane we wniosku dowodowym strony, który został uwzględniony; dopuszczone przez sąd z urzędu. Ogranicza to zatem w pewnym zakresie swobodę dowolności doboru dokumentów i protokołów, które ujawnia się bez odczytywania. Do rozważenia pozostaje natomiast kwestia legislacyjno-techniczna, związana z umiejscowieniem normy zawartej w przepisie art. 405 § 3 k.p.k. – w kontekście przepisu art. 394 § 2 k.p.k.

Innego rodzaju niedociągnięciem Projektu wydaje się być ponadto treść przepisu art. 405 § 4 k.p.k. Zgodnie z nim „O ujawnieniu bez odczytywania protokołów i dokumentów zamieszcza się wzmiankę w protokole rozprawy. Wskazywanie poszczególnych protokołów i dokumentów nie jest konieczne”. Wątpliwości budzi przede wszystkim zdanie drugie powyższego przepisu. Słusznie zwraca się bowiem uwagę w doktrynie, że każdy z dowodów, jeżeli uznaje się go za ujawniony bez odczytywania, powinien być wymieniony bądź odrębnie wskazany[26]. Odmienna praktyka może w pewnym zakresie prowadzić do ograniczenia pewności, które dokumenty i formularze w rzeczywistości zostały uznane za ujawnione.

 

c) Ograniczenie stosowania reguł ne peius

Negatywnie ocenić należy projektowane zmiany w zakresie przepisu art. 454 § 1 k.p.k. Projektodawca, w celu usprawnienia postępowania karnego, uznał za zasadne wyeliminowanie zakazu wydania wyroku skazującego przez sąd odwoławczy w stosunku do oskarżonego, co do którego sąd I instancji warunkowo umorzył postępowanie. Zgodnie z dotychczasowym brzmieniem przepisu art. 454 § 1 k.p.k. „sąd odwoławczy nie może skazać oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji lub co do którego w pierwszej instancji umorzono lub warunkowo umorzono postępowanie”. Projektodawca uznał jednakże, że modyfikacja powyższego przepisu we wskazany sposób przyspieszy sprawność postępowania (poprzez uniknięcie ponownego przeprowadzania postępowania sądowego w pierwszej instancji), jednocześnie nie prowadząc do naruszenia gwarancji procesowych oskarżonego. Ze stanowiskiem tym nie sposób się zgodzić. Warunkowe umorzenie postępowania, zgodnie z przepisem art. 66 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny[27] jest możliwe, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa (§ 1). Ponadto warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności (§ 2). Do zadań sądu należy zatem każdorazowe przeanalizowanie dostępnego materiału dowodowego pod kątem winy oskarżonego, jej stopnia oraz stopnia społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu. Warunkowe umorzenie postępowania powinno być stosowane w przypadku przestępstw mniejszej wagi – zakwalifikowanych w ten sposób na podstawie wszystkich powyżej wskazanych przesłanek. Biorąc to pod uwagę, należy uznać, że radykalnie inna ich ocena przez sąd odwoławczy, skutkująca skazaniem oskarżonego, co do którego sąd I instancji warunkowo umorzył postępowanie, stanowiłaby wyraz naruszenia przysługującego oskarżonemu prawa do obrony materialnej (wyrażającej się w możliwości skorzystania z zasady dwuinstancyjności postępowania[28]).

Zasada dwuinstancyjności postępowania zagwarantowana została w przepisie art. 176 ust. 1 Konstytucji. Jak słusznie przyjmuje się w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, zasada ta wyraża się m.in. w przyznaniu stronom odpowiednich środków zaskarżenia, umożliwiających rzeczywistą kontrolę wydawanych rozstrzygnięć, powierzeniu rozpoznania sprawy w II instancji – co do zasady – sądowi wyższego szczebla, dzięki czemu środkowi zaskarżenia nadany zostaje charakter dewolutywny, a także w odpowiednim ukształtowaniu procedury przed sądem II instancji – w celu wszechstronnego zbadania rozpoznania sprawy i wydania merytorycznego rozstrzygnięcia[29]. Projektowane ograniczenia reguł ne peius można uznać za naruszające powyższą gwarancję procesową. Przyznanie sądowi II instancji uprawnienia do skazywania oskarżonego, co do którego w pierwszej instancji  warunkowo umorzono postępowanie, wiązałoby się zasadniczo ze znaczącym ograniczeniem możliwości zaskarżenia takiego orzecznia. Biorąc pod uwagę odmienność wspomnianych rozstrzygnięć, zmiana rozstrzygnięcia sądu I instancji w zakresie warunkowego umorzenia postępowania wobec oskarżonego, powinna mieć miejsce w ramach pełnego toku instancji.

Ponadto nie w pełni trafny wydaje się być argument dotyczący wpływu projektowanej zmiany na ogólną sprawność postępowania, w związku z uniknięciem ponownego przeprowadzania postępowania sądowego w pierwszej instancji. Nie należy bowiem zapominać o normach zawartych w przepisie art. 442 k.p.k., dotyczących sposobu postępowania sądu I instancji w sytuacji przekazania mu sprawy do ponownego rozpoznania. Przepis ten ma na celu ograniczenie części postępowania, w sposób eliminujący jego przewlekłość.

Zdecydowanie negatywnie ocenić należy ponadto projektowaną zmianę przepisu art. 454 § 3 k.p.k. – dotyczącą uchylenia zakazu zaostrzania przez sąd odwoławczy kary poprzez wymierzenie oskarżonemu kary dożywotniego pozbawienia wolności. Zaznaczyć bowiem należy, że kara dożywotniego pozbawienia wolności stanowi najsurowszą z kar, przewidzianych w katalogu zawartym w przepisie art. 32 k.k. Jej orzeczenie, jako kary o charakterze eliminacyjnym, powinno mieć miejsce wyjątkowo – w sytuacji popełnienia najcięższych zbrodni, jeżeli okoliczności obciążające w sposób znaczący przeważają nad łagodzącymi, skazany jest znacznie zdemoralizowany w sposób, w którego przypadku osiągnięcie celów wychowawczych kary jest problematyczne, a ponadto zasadna jest długotrwała izolacja skazanego jako osoby niebezpiecznej[30]. W literaturze podnosi się ponadto, że „kara ta może być adekwatna tylko w stosunku do sprawców, których czyny charakteryzują się wyjątkowością na tle innych przestępstw tego samego typu, oraz że nawet najwyższy stopień społecznej szkodliwości i winy sprawcy nie uprawnia do orzeczenia tej kary, jeżeli wzgląd na pozostałe okoliczności wpływające na wymiar kary pozwoli przyjąć, że kara 25 lat pozbawienia wolności zaspokoi potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, a także pozwoli zrealizować inne cele kary[31]. Trudno byłoby zatem przyjąć, iż biorąc pod uwagę surowość i konsekwencje związane z orzeczeniem kary dożywotniego pozbawienia wolności, a także samą specyfikę postępowania odwoławczego, zasadne byłoby dopuszczenie zmiany wyroku przez sąd odwoławczy i orzeczenie tej kary w miejsce dotychczasowej kary łagodniejszej. Jak słusznie się wskazuje, ratio legis rozwiązania przyjętego w przepisie art. 454 § 3 k.p.k. wynika z przekonania, iż w sytuacji wymierzenia kary dożywotniego pozbawienia wolności konieczne jest zapewnienie pełnego toku instancji[32]. Niedopuszczalne jest wymierzenie tej kary przez sąd odwoławczy w oparciu o te same ustalenia faktyczne, które zostały przyjęte za podstawę zaskarżonego wyroku[33].       

Powyżej wskazane uwagi dotyczące naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania karnego, w związku z ograniczeniami reguł ne peius, należy odnieść analogicznie do projektowanego uchylenia przepisu art. 454 § 3 k.p.k. 

Projektowane przepisy art. 454 § 1 i 3 k.p.k. pozostają w sprzeczności z normami konstytucyjnymi – określonymi w przepisach art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Ograniczenia w zakresie gwarancji dwuinstancyjnego postępowania naruszają przede wszystkim prawo do sądu – zarówno w aspekcie samego dostępu do sądu (w zakresie dostępu do pełnego toku instancji), jak i prawidłowo przeprowadzonej procedury odwoławczej. W kontekście tym należy również wspomnieć o przepisie art. 77 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przyjmuje się, że przepis ten stanowi dopełnienie prawa do sądu, o którym mowa w przepisie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. W każdej bowiem sytuacji naruszenia praw i wolności, powinna być zagwarantowana droga postępowania sądowego, której nie można wyłączyć[34]. Proponowane rozwiązanie odnoszące się do ograniczenia dotychczasowych zasad ne peius stanowi tymczasem próbę obejścia powyższego zakazu. Dochodzi bowiem do zmiany rozstrzygnięcia sądu I instancji na niekorzyść oskarżonego, wobec którego sąd nie wydał wyroku skazującego lub wobec którego nie wymierzył najsurowszej z przewidzianych kar, bez jednoczesnego przyznania mu prawa do odwołania się od takiego rozstrzygnięcia w zwykłym toku instancji.

Dodatkowy argument przeciwko dopuszczeniu zaostrzania przez sąd odwoławczy kary poprzez wymierzenie oskarżonemu kary dożywotniego pozbawienia wolności płynie ze statystyk sądowych. Ta najsurowasza sankcja z katalogu kar w art. 32 k.k. stosowana jest w Polsce bardzo rzadko. Według danych Ministerstwa Sprawiedliwści orzeczono ją prawomocnie w 2014 roku 23 razy, w 2015 r. – 6 razy, w 2016 r. – 20 razy[35]. Ewentualne przyjęcie nowej wersji art. 454 § 3 k.p.k. nie wpłynie zatem w skali kraju na znaczące usprawnienie dużej ilości postępowań.

 

 

3. Przeciwdziałanie obstrukcji procesowej

 

Obstrukcja procesowa stanowi jedną z zasadniczych wad postępowania, wymagających niezwłocznego usunięcia. Jej występowanie w procesie karnym nie tylko przedłuża czas jego trwania, ale jest bezpośrednio wymierzone w interesy stron. Projektodawca założył wprowadzenie rozwiązań, które pozwoliłyby uniemożliwić celowe przedłużanie bądź utrudnianie toczącego się postępowania. 

 

a) Przeprowadzenie dowodu pod nieobecność oskarżonego

Nowy, przewidziany w projekcie przepis art. 378a k.p.k. ma stanowić pewną formę uzupełnienia uregulowań zawartych w przepisie art. 377 § 3 k.p.k. Zgodnie z tym ostatnim, „jeżeli oskarżony, którego obecność na rozprawie jest obowiązkowa, zawiadomiony o terminie rozprawy oświadcza, że nie weźmie udziału w rozprawie, uniemożliwia doprowadzenie go na rozprawę albo zawiadomiony o niej osobiście nie stawia się na rozprawę bez usprawiedliwienia, sąd może prowadzić postępowanie bez jego udziału; sąd może jednak zarządzić zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie oskarżonego. Na postanowienie w przedmiocie zatrzymania i przymusowego doprowadzenia przysługuje zażalenie do innego równorzędnego składu tego sądu”. Norma ta odnosi się do oskarżonego, który bez usprawiedliwienia nie stawia się na rozprawie. Projektodawca, mając na względzie potrzebę usprawnienia postępowania i przeciwdziałanie jego ewentualnemu przewlekaniu, postanowił wprowadzić do systemu prawnego przepisy, które umożliwiałyby prowadzenie postępowania (zwłaszcza przesłuchanie świadków) pod nieobecność oskarżonego – nawet w przypadku, gdy jego nieobecność byłaby usprawiedliwiona. Zgodnie z przepisem art. 378a § 1 k.p.k.  „Jeżeli oskarżony lub obrońca nie stawił się na rozprawę i w aktach sprawy brak jest dowodu doręczenia mu zawiadomienia lub wezwania lub jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że niestawiennictwo wynikło z powodu przeszkód żywiołowych lub innych wyjątkowych przyczyn lub wtedy, gdy usprawiedliwił należycie niestawiennictwo, sąd może przeprowadzić postępowanie dowodowe w jego nieobecności, a w szczególności przesłuchać świadków, którzy stawili się na rozprawę, nawet jeżeli oskarżony nie złożył jeszcze wyjaśnień”. Projektodawca nie wykluczył możliwości późniejszego złożenia wniosku o uzupełniające przeprowadzenie dowodu przeprowadzonego podczas nieobecności oskarżonego lub jego obrońcy, jednakże należy w nim wykazać, że sposób przeprowadzenia dowodu podczas jego nieobecności naruszał gwarancje procesowe, w szczególności prawo do obrony (art. 378a § 5 k.p.k.). Co więcej, w razie uwzględnienia takiego wniosku, sąd przeprowadza dowód uzupełniająco, jedynie w zakresie, w którym wykazano naruszenie gwarancji procesowych, w szczególności prawa do obrony (art. 378a § 6 k.p.k.).

Pomimo że przedstawiona propozycja z całą pewnością może przełożyć się na przyspieszenie postępowania i przeciwdziałanie jego przewlekłości, nie należy zapominać o konieczności zapewnienia przysługujących stronom gwarancji procesowych. W przypadku przepisu art. 378a k.p.k. kwestia ta budzi natomiast pewne wątpliwości. Przez gwarancje procesowe rozumieć należy bowiem ustawowe środki, które zabezpieczają określone prawa lub interesy w procesie karnym. Ich przedmiotem będą właściwe prawa podmiotowe, jak i inne interesy społeczne lub indywidualne, nawet jeżeli nie dałoby się ich zaliczyć do pojęciowej kategorii praw podmiotowych[36]. Biorąc to pod uwagę, w kontekście wskazanego przepisu, należy pamiętać, że odnosi się on do oskarżonego, którego nieobecność nie jest nieusprawiedliwiona. Przeprowadzenie postępowania dowodowego pod jego nieobecność, z samej swojej istoty narusza bowiem przysługującą mu gwarancję procesową w postaci prawa do sprawiedliwego i publicznego przesłuchania przez właściwy, niezależny i bezstronny sąd. Jak wskazuje się – kategoria ta obejmować będzie prawo oskarżonego do swobodnego składania wyjaśnień – zarówno po odczytaniu mu aktu oskarżenia, jak i w przypadku każdego przeprowadzanego na rozprawie dowodu[37]. Trudno w niniejszej sytuacji przyjąć, że oskarżony nie stawiając się na rozprawie (którego nieobecność jest uzasadniona) dobrowolnie rezygnuje z tego uprawnienia. Oznacza to, że właściwie każdorazowo dochodzi do naruszenia gwarancji procesowych oskarżonego, co czyni przepis art. 378a k.p.k. nieefektywnym w proponowanej formie – nie tylko nie przyspieszy on w sposób faktyczny postępowania, ale może prowadzić do powielania przeprowadzonego pod nieobecność oskarżonego postępowania dowodowego, co stoi w sprzeczności z zasadą ekonomiki procesowej.

Analogicznie jak w przypadku projektowanych przepisów art. 350a k.p.k. oraz art. 454 § 1 i 3 k.p.k., przepis art. 378a k.p.k. stoi w sprzeczności z konstytucyjnie gwarantowanym prawem do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Proponowana zmiana znacząco ogranicza prawo oskarżonego do prawidłowo przeprowadzonej procedury postępowania dowodowego, pogarszając tym samym jego sytuację procesową kosztem szybkości postępowania. Wiąże się to również bezpośrednio z naruszeniem normy, o której mowa w przepisie art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Proponowane pozbawienie oskarżonego prawa do uczestniczenia w postępowaniu dowodowym, stanowi bowiem próbę obejścia zakazu zamykania drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Zauważyć należy, iż oskarżony, którego nieobecność nie jest nieusprawiedliwiona, nie może ustosunkować się do zeznań świadków i zadawać im pytań (co stanowi przejaw naruszenia jego prawa do sprawiedliwego i publicznego przesłuchania przez właściwy, niezależny i bezstronny sąd – w sposób zgodny z przyjętymi gwarancjami procesowymi). Tymczasem projektowane regulacje przewidują znaczące ograniczenia w możliwości późniejszej realizacji tego prawa (a częściowo zupełnie je wyłączają).

Co więcej, przeprowadzanie postępowania dowodowego pod nieobecność oskarżonego może stanowić naruszenie prawa do rzetelnego procesu sądowego, o którym mowa w przepisie art. 6 ust. 1 i 3 Konwencji. Oskarżony ma bowiem m.in. prawo do przesłuchania lub spowodowania przesłuchania świadków oskarżenia oraz żądania obecności i przesłuchania świadków obrony na takich samych warunkach jak świadków oskarżenia. Jest to jedno z jego elementarnych praw, które należy mu zapewnić. Również w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ugruntowany został pogląd dotyczący konieczności zagwarantowania oskarżonemu możliwości zakwestionowania i przesłuchania świadków – zwłaszcza zeznających przeciwko niemu – w momencie składania przez nich zeznań bądź w późniejszym terminie. W sytuacji, w której skazanie ma miejsce wyłącznie bądź w decydującym stopniu w oparciu o zeznania osoby, której oskarżony nie miał możliwości przesłuchania, przyjąć należy, że jego prawo do obrony zostaje ograniczone w stopniu, który jest niezgodny z gwarancjami przewidzianymi w przepisie art. 6 Konwencji[38]. Zasadniczo, w celu zapewnienia kontradyktoryjności, wszystkie dowody powinny być przeprowadzone na publicznej rozprawie – w obecności oskarżonego. Wobec tego oskarżony musi mieć odpowiednią i właściwą możliwość do zakwestionowania zeznań świadków oskarżenia, a także zadawania im pytań (zarówno na etapie składania przez nich zeznań, jak i później)[39]. Przyjęcie proponowanego w Projekcie rozwiązania w znacznym stopniu ograniczałoby to prawo oskarżonego.

W kontekście projektowanego przepisu należy wziąć również pod uwagę treść przepisu art. 386 § 2 k.p.k. Zgodnie z nim, „po przesłuchaniu oskarżonego przewodniczący poucza go o prawie zadawania pytań osobom przesłuchiwanym oraz składania wyjaśnień co do każdego dowodu”. W przypadku oskarżonego, który nie złożył jeszcze swoich wyjaśnień (co zakłada projektowany przepis art. 378a k.p.k.), przeprowadzenie postępowania dowodowego (zwłaszcza przesłuchanie świadków) stoi w pewnej sprzeczności z powyższą normą. Ochrona przysługującej mu gwarancji procesowej byłaby w tej sytuacji możliwa wyłącznie w razie ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego. Pamiętać bowiem trzeba również o treści art. 16 § 1 k.p.k., zgodnie z którym  „jeżeli organ prowadzący postępowanie jest obowiązany pouczyć uczestników postępowania o ciążących obowiązkach i o przysługujących im uprawnieniach, brak takiego pouczenia lub mylne pouczenie nie może wywoływać ujemnych skutków procesowych dla uczestnika postępowania lub innej osoby, której to dotyczy”. Nie można przyjąć, że późniejsze pouczenie o prawie do zadawania pytań i składania wyjaśnień, co do każdego dowodu, wyłączy bezprawność przeprowadzenia postępowania dowodowego pod nieobecność oskarżonego – podczas którego oskarżony (którego obecność nie była nieusprawiedliwiona) pozbawiony został powyższych uprawnień.

Powyższej bezprawności nie wykluczy norma zawarta w projektowanym przepisie art. 353 § 4 k.p.k., która przewiduje pouczenie oskarżonego w wezwaniu na rozprawę albo zawiadomieniu o jej terminie m.in. o treści art. 378a k.p.k. Należy ponadto zwrócić uwagę na inną sprzeczność, zachodzącą pomiędzy powyższymi przepisami. Zgodnie z przepisem art. 378a § 1 k.p.k. regulowana na jego podstawie sytuacja odnosi się również m.in. do oskarżonego, co do którego brak jest dowodu doręczenia mu zawiadomienia lub wezwania. Biorąc pod uwagę fakt braku doręczenia oskarżonemu wezwania na rozprawę, bezskutkowym czyni to pouczenie go o konsekwencjach niestawiennictwa.

 

b) Ponowne złożenie wniosku o przeprowadzenie dowodu opartego na tych samych okolicznościach faktycznych

Pozytywnie ocenić należy projektowaną treść przepisu art. 368 § 2 k.p.k. Zgodnie z nim „Wniosku o dopuszczenie tego samego dowodu, zgłoszonego ponownie po oddaleniu poprzedniego wniosku, nie rozpoznaje się, jeżeli został on oparty na tych samych podstawach faktycznych. Okoliczność tę stwierdza się w protokole”. Projektodawca przyjął podobną formułę, jak ta zawarta w przepisie art. 41a k.p.k. – odnoszącym się do wniosku o wyłączenie sędziego, opartym na tych samych podstawach faktycznych co wniosek wcześniej rozpoznany. Proponowane rozwiązanie jest słuszne i w efektywny sposób może prowadzić do ograniczenia obstrukcji procesowej oraz wzmocnienia szybkości postępowania. Skutkiem wejścia w życie powyższego przepisu będzie wyeliminowanie wydawania każdorazowego postanowienia o oddaleniu wniosku dowodowego. Obiektywnie powinno wpłynąć to zatem na ograniczenie składania ponownych wniosków dowodowych, w sytuacji, gdy poprzedni wniosek dowodowy, który został oddalony, opierał się na tych samych podstawach faktycznych. Biorąc pod uwagę, iż ustawodawca przyjął ograniczoną liczbę przypadków, w których oddalenie wniosku dowodowego ma miejsce (zgodnie z przepisem art. 170 § 1 k.p.k. „oddala się wniosek dowodowy, jeżeli: 1) przeprowadzenie dowodu jest niedopuszczalne; 2) okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy; 3) dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności; 4) dowodu nie da się przeprowadzić; 5) wniosek dowodowy w sposób oczywisty zmierza do przedłużenia postępowania”. Dodatkowo w Projekcie przewidziana została nowa okoliczność tego typu, tj. „wniosek dowodowy został złożony po zakreślonym przez organ procesowy terminie, o którym strona składająca wniosek została zawiadomiona”), nowy przepis dedykowany jest zwłaszcza przeciwdziałaniu składaniu wniosków spóźnionych lub w inny sposób mających na celu przedłużenie postępowania.

Należy ponadto podkreślić, że projektowany przepis nie naruszy w żaden sposób gwarancji procesowych stron postępowania. Nie zmienia się bowiem treść przepisu art. 170 § 4 k.p.k. Zgodnie z nim  „oddalenie wniosku dowodowego nie stoi na przeszkodzie późniejszemu dopuszczeniu dowodu, chociażby nie ujawniły się nowe okoliczności”. Oznacza to, że sytuacja procesowa składającego wniosek dowodowy w żaden sposób nie ulegnie pogorszeniu.

 

4. Wzmocnienie pozycji pokrzywdzonego          

     

Na pełną aprobatę zasługuje wyraźnie zaznaczone w Projekcie dążenie do wzmocnienia pozycji pokrzywdzonego w procesie karnym. Zamierzeniem Projektodawcy było „urealnienie zasady równości broni pomiędzy stroną bierną i czynną procesu, w szczególności wyposażenie pokrzywdzonego w instrumenty pozwalające w szerszym zakresie oddziaływać na przebieg postępowania” (Uzasadnienie, s. 3).

      Spójna polityka karna, jak zauważa F. Mantovani, „musi dążyć do trwałej syntezy pozycji ofiary i sprawcy[40]. Powszechnie dostrzega się też w literaturze, że „we wszystkich systemach prawa w Europie następuje ciągłe wzmacnianie pozycji pokrzywdzonego, zarówno w sensie procesowym, jak i materialnym[41]. W polskim piśmiennictwie karnym i kryminologicznym postuluje się zapewnienie odpowiednio wysokiego standardu ochrony pokrzywdzonemu. M. Smarzewski wskazuje, że jest on istotnym elementem prawa karnego, jednakże wciąż na gruncie polskiego prawa nie przywiązuje się wystarczającej uwagi do normatywnego potwierdzenia podmiotowości ofiary przestępstwa. Tymczasem ze względów aksjologicznych ustawodawca powinien dążyć do maksymalnego zapewnienia ochrony ofierze – pokrzywdzonemu czynem przestępnym[42].

      Do podjęcia działań legislacyjnych na rzecz pokrzywdzonego przestępstwem oraz ustanowienia minimalnych standardów ochrony jego praw zobowiązują akty o randze międzynarodowej. Takie wzorce wprowadza m.in. dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/29/UE z dnia 25 października 2012 r. ustanawiająca normy minimalne w zakresie praw, wsparcia i ochrony ofiar przestępstw oraz zastępująca decyzję ramową Rady 2001/220/WSiSW[43]. Celem dyrektywy  jest zapewnienie, by ofiary przestępstwa otrzymały odpowiednie informacje, wsparcie i ochronę oraz by mogły uczestniczyć w postępowaniu karnym. Państwa członkowskie mają zapewnić, by ofiary były uznawane i by traktowano je z szacunkiem, w sposób taktowny, zindywidualizowany, profesjonalny oraz niedyskryminacyjny we wszelkich kontaktach ze służbami wsparcia ofiar lub służbami świadczącymi usługi w zakresie sprawiedliwości naprawczej, lub właściwymi organami działającymi w ramach postępowania karnego. Prawa określone w niniejszej dyrektywie stosuje się do ofiar w sposób niedyskryminacyjny, również niezależnie od ich prawa do pobytu (art. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/29/UE z dnia 25 października 2012 r.).

 

a) Końcowy termin cofnięcia wniosku o ściganie

      W przypadku przestępstw tzw. wnioskowych Projekt w art. 12 § 3 k.p.k. przewiduje wydłużenie czasu na podjęcie decyzji o cofnięciu przez pokrzywdzonego wniosku o ściganie sprawcy aż do chwili zamknięcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej (aktualnie – do rozpoczęcia przewodu, czyli do odczytania aktu oskarżenia). Pozytywnym następstwem tej zmiany z całą pewnością będzie wzmocnienie konsensualnego charakteru postępowania w sprawach o przestępstwa ścigane na wniosek. Co prawda, Projektodawca o tym nie wspomina, ale propozycja ta wpisuje się w realizację założeń tzw. sprawiedliwości naprawczej, która zakłada nie tylko dążenie w procesie karnym do ukarania sprawcy, ale tam, gdzie to możliwe, zwłaszcza przy przestępstwach o mniejszym stopniu ciężkości, również do uwzględnienia rzeczywistej woli pokrzywdzonego i jego interesów, w tym wyrażonej w formie ugody zawartej pomiędzy stronami konfliktu. Nie ma przeszkód, aby do tego doszło na dalszym etapie postępowania.

      Przy bliższej analizie tej propozycji nasuwa się jednak wątpliwość czy treść proponowanego przepisu dobrze oddaje rzeczywistą intencję Projektodawcy, skoro w dołączonym Uzasadnieniu opowiedziano się expressis verbis za wydłużeniem ograniczenia czasowego na złożenie wniosku nie tylko „do chwili zamknięcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej”, ale do „prawomocnego zakończenia postępowania” (s. 4-5).

 

b) Ustanowienie kuratora dla małoletniego pokrzywdzonego

      Dotychczasowe doświadczenia procesowe, takie jak niepotrzebne przedłużanie czasu trwania postępowania związane z koniecznością wystąpienia do sądu opiekuńczego, oraz wzgląd na sprawne zapewnienie ochrony praw małoletniego w pełni potwierdzają zasadność rozwiązana proponowanego w art. 51 § 2a k.p.k. Przyznaje ono właściwemu sądowi karnemu kompetencję do ustanowienia w toku postępowania kuratora dla małoletniego pokrzywdzonego.

 

c) Subsydiarny akt oskarżenia

      Projektowane zmiany w treści art. 55 k.p.k. (i w powiązanym z nim przepisie art. 330 § 2 k.p.k.) dotyczą skargi subsydiarnej – procedury samodzielnego złożenia aktu oskarżenia przez pokrzywdzonego w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego. W istocie wprowadzenie w życie tych zamierzeń oznaczałoby przywrócenie modelu zaskarżania postanowień o odmowie wszczęcia postępowania lub o jego umorzeniu, jaki funkcjonował w procedurze karnej do wejścia w życie nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 29 marca 2007 r.[44]. Według tych propozycji pokrzywdzony może wnieść subsydiarny akt oskarżenia w sprawie o czyn ścigany z oskarżenia publicznego, jeżeli dwukrotnie wniósł zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia lub umorzenia postępowania przygotowawczego i ponownie zostało ono utrzymane w mocy przez prokuratora nadrzędnego.  

      Zmiana ta, z jednej strony, może być postrzegana jako wprowadzenie instrumentu mającego gwarantować jak najpełniejsze wyjaśnienie wątpliwości co do prawidłowości decyzji prokuratora o umorzeniu postępowania lub o odmowie jego wszczęcia, a w konsekwencji do ograniczenia faktycznego oportunizmu ze strony organów ścigania. Z drugiej jednak strony, upływ czasu od popełnienia przestępstwa wraz z otrzymaniem kolejnego postanowienia prokuratora o nieuwzględnieniu zażalenia na postanowienie o zaniechaniu ścigania może mieć również wydźwięk zniechęcający pokrzywdzonego do podjęcia dalszych starań o ukaranie sprawcy w postaci wniesienia własnego subsydiarnego aktu oskarżenia.

      Pozytywnie należy ocenić wprowadzenie obowiązku zawiadomienia o wniesieniu aktu oskarżenia innych znanych sądowi pokrzywdzonych (art. 55 § 2a k.p.k.) i uzależnienie skuteczności cofnięcia aktu oskarżenia przez oskarżyciela posiłkowego nie tylko za zgodą pokrzywdzonego, który wniósł akt oskarżenia, ale również za zgodą pokrzywdzonego, który przyłączył się do postępowania (art. 55 § 4 k.p.k.).

 

d) Niestawiennictwo oskarżyciela posiłkowego

      Na poparcie zasługuje również propozycja uznania niestawiennictwa bez usprawiedliwienia oskarżyciela posiłkowego i jego pełnomocnika na rozprawie głównej w sprawie, w której nie bierze udziału oskarżyciel publiczny, za równoznaczne z odstąpieniem od oskarżenia (art. 57 § 1a k.p.k.). Konsekwencji takich nie wywołuje usprawiedliwienie niestawiennictwa. Jest to rozwiązanie zasadne, aprobowane w literaturze i orzecznictwie, a Projekt zakłada nadanie jemu charakteru normatywnego. Nie powinien budzić zastrzeżeń pogląd, iż uczestnictwo w rozprawie stanowi potwierdzenie rzeczywistego zainteresowania tokiem postępowania i jego wynikiem przez oskarżyciela posiłkowego. 

 

e) Przesłuchanie pokrzywdzonego w charakterze świadka

      Pozytywnie trzeba ocenić zmiany proponowane w treści art. 185a k.p.k. i art 185c k.p.k. mające na celu ograniczenie negatywnych przeżyć psychicznych u małoletnich pokrzywdzonych przestępstwami seksualnymi, będących efektem czynności procesowych.

Nowością jest wprowadzenie dla sądu 14-dniowego instrukcyjnego terminu (liczonego od dnia wpływu wniosku) do przesłuchania pokrzywdzonego. Na skutek przyjęcia nowelizacji nastąpiłoby również zrównanie gwarancji dla pokrzywdzonych, przesłuchiwanych w charakterze świadka, o których mowa w art. 185a k.pk. z przysługującymi aktualnie osobom przesłuchiwanym w charakterze świadka, których dotyczy art. 185a k.p.k.

 

f) Gwarancje praw pokrzywdzonego w postępowaniu nakazowym

      W postępowaniu nakazowym sąd orzeka na posiedzeniu bez udziału stron (art. 500 § 4 k.p.k.). W aktualnym stanie prawnym dość słaba pozycja pokrzywdzonego jest konsekwencją tego, że nie jest on informowany o zastosowaniu takiego trybu, a wyrok nakazowy nie jest jemu doręczany. Zmiany w zakresie art. 505 k.p.k. przewidują obowiązek doręczenia pokrzywdzonemu odpisu wyroku nakazowego (§ 1) wraz z pouczeniem o prawie, terminie i sposobie wniesienia sprzeciwu oraz skutkach jego niewniesienia. Ponadto, pokrzywdzony powinien zostać pouczony, że warunkiem wniesienia sprzeciwu jest złożenie w terminie 7 dni od doręczenia, i nie później niż jednocześnie ze sprzeciwem, oświadczenia, że będzie działał w charakterze oskarżyciela posiłkowego (§ 2). Zmiany te dają realną gwarancję skorzystania przez pokrzywdzonego z przysługujących mu praw procesowych i należy je ocenić pozytywnie.

 

5. Zabezpieczenie interesu społecznego w postępowaniu karnym   

 

Charakterystycznym rysem Projektu jest dążenie do szerszego zabezpieczenia interesu społecznego w postępowaniu karnym. Taką wymowę ma m.in. wskazanie oskarżyciela jako podmiotu zobowiązanego do uzyskania wniosku o ściganie przestępstwa wnioskowego, rozszerzenie tzw. obowiązku sygnalizacji oraz wprowadzenie organu biorącego udział w postępowaniu o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, którego zadaniem będzie dbanie o interesy majątkowe Skarbu Państwa.

 

a) Uzyskanie wniosku o ściganie

      Poprzez dodanie nowego przepisu § 2 w art. 13 k.p.k. proponuje się, co do zasady, ustawowe wskazanie oskarżyciela jako podmiotu zobowiązanego do uzyskania wniosku o ściganie. Zgodzić należy się z uzasadnieniem Projektu, że starania takie w postępowaniu przygotowawczym powinien podjąć prokurator jako gospodarz postępowania, a nie inny organ, np. Policja.

 

b) Obowiązek sygnalizacji

       Proponowany nowy przepis art. 21 § 1a k.p.k. zmierza do rozszerzenia nałożonego na prokuratora (w postępowaniu przygotowawczym) lub sąd (w postępowaniu jurysdykcyjnym) obowiązku sygnalizacji o ukończeniu postępowania toczącego się z urzędu przeciwko osobom będącym członkami samorządu zawodowego w sprawie o czyn związany z wykonywaniem ich obowiązków zawodowych. Aktualnie obowiązek taki jest ograniczony do postępowań toczących się przeciwko osobom zatrudnionym w instytucjach państwowych, samorządowych i społecznych, uczniom oraz żołnierzom (art. 21 § 1 k.p.k.).

      Nie sposób podważać zasadności takiego rozwiązania, skoro popełniony przez sprawcę czyn może być podstawą do przeprowadzenia postępowania karnego i ukarania za przestępstwo, jak również może uzasadniać wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, gdy przestępstwo zostało popełnione w związku z wykonywanym zawodem lub zachowanie sprawcy uchybiło godności zawodu. Za obowiązkiem niezwłocznej sygnalizacji organom samorządu zawodowego przemawiają także krótkie terminy przedawnienia przewinień dyscyplinarnych.

      Wydaje się, że dla spójności rozwiązań ponadto należy postulować wprowadzenie odpowiednich zmian w kolejnym przepisie art. 21 § 2 k.p.k., aby prokurator, jeżeli stwierdzi, że wymaga tego ważny interes publiczny, zawiadamiał również o wszczęciu postępowania przeciwko innym osobom, poza funkcjonariuszami publicznymi, wymienionym nie tylko (jak dotychczas) w art. 21 § 1 k.p.k., ale również w art. 21 § 1a k.p.k. (po nowelizacji).

      Dostrzec można niespójność pomiędzy granicami obowiązku sygnalizacji wyznaczonymi w treści projektowanego przepisu art. 21 § 1a k.p.k., („czyn związany z wykonywaniem ich obowiązków służbowych”) a zakresem wynikającym z dołączonego Uzasadnienia („przestępstwo zostało popełnione w związku z pełnionym zawodem (funkcją), jak i nawet bez takiego związku (pod kątem uchybienia godności zawodu”), s. 5).

 

c) Odszkodowanie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie

      W pierwszej kolejności trzeba uznać za zasadne uzupełnienie w treści art. 552 § 1 k.p.k. wyliczenia trybów, w jakich może dojść do wzruszenia wyroku skazującego, stanowiącego jeden z warunków koniecznych do dochodzenia roszczeń o odszkodowanie za poniesioną szkodę lub zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Poza uniewinnieniem lub skazaniem na łagodniejszą karę w wyniku postępowania kasacyjnego albo wznowienia postępowania, Projektodawca trafnie proponuje dodanie skargi nadzwyczajnej.

      Skarga nadzwyczajna jest nowym nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia wprowadzonym do polskiego porządku prawnego ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym[45]. Na podstawie art. 89 § 1 powołanej ustawy skarga nadzwyczajna może być wniesiona od prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego lub sądu wojskowego kończącego postępowanie w sprawie, jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.

      Wprowadzenie organu biorącego udział w postępowaniu o odszkodowanie za niesłuszne skazanie, którego zadaniem będzie dbanie o interesy majątkowe Skarbu Państwa w postępowaniu uregulowanym w Rozdziale 58 k.p.k., realizuje jedno z głównych zamierzeń Projektodawcy w postaci wzmożenia ochrony interesu społecznego. Trafnie też dokonano wyraźnego wskazania w nowym art. 554 § 2b k.p.k., jaki organ powinien reprezentować Skarb Państwa w danym postępowaniu.

 

6. Pozostałe propozycje

     

Projekt zawiera wiele propozycji, które mają charakter porządkujący, uwzględniają postulaty piśmiennictwa i judykatury oraz dostosowują  regulacje procesowe do standardów konstytucyjnych i międzynarodowych. Niektóre z nich normatywnie przesądzają kwestie do tej pory dyskusyjne.

 

a) Rozstrzyganie sporów o właściwość między sądami

      Dotychczasowe rozwiązania ustawowe dotyczące rozstrzygania sporów o właściwość pomiędzy sądami, ograniczone są do sporów między sądami równorzędnymi (art. 38 § 1 k.p.k.). Dotyczą zatem jedynie istnienia sporów o właściwość miejscową, z wyłączeniem mogących wystąpić wątpliwości co do właściwości rzeczowej lub funkcjonalnej. Projektodawca chce zasadniczo zmienić ten stan proponując wprowadzenie jednolitego mechanizmu rozstrzygania sporów o właściwość, dotyczącego wszystkich rodzajów właściwości oraz sądów wszystkich szczebli.

      Propozycja ta zasługuje na poparcie. Zgłoszona nowelizacja powinna zakończyć dyskusje dotyczące m.in. kwestii związania sądu niższego rzędu postanowieniem sądu wyższego rzędu o stwierdzeniu swojej niewłaściwości czy braku związania sądu wyższego rzędu przekazaniem sprawy w następstwie wykonania postanowienia sądu niższego i możliwości odmowy przyjęcia sprawy do rozpoznania.

 

b) Procedowanie w przedmiocie zmiany wyroku na skutek zmiany ustawy 

      Projektodawca zamierza jednoznacznie uregulować w art. 95aa k.p.k. procedurę związaną ze stosowaniem przepisów prawa materialnego (art. 4 § 2-4 k.k.) w razie zamiany prawomocnego rozstrzygnięcia na skutek późniejszej zmiany ustawy wprowadzającej depenalizację lub modyfikację penalizacji. Dotychczas sporne pozostaje jaki sąd i w jakim składzie rozstrzyga o obniżeniu kar (art. 4 § 2-3 k.k.) lub konsekwencjach depenalizacji (art. 4 § 4 k.k.). Można przyjmować, że przekształcenie wyroku należy do sfery jego wykonywania i z tego powodu, przy braku regulacji ustawowej, miałaby zastosowanie reguła przyjęta w przepisie art. 3 § 1 k.k.w., zgodnie z którą „sąd, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji, jest właściwy również w postępowaniu dotyczącym wykonania tego orzeczenia, chyba że ustawa stanowi inaczej”. Inny pogląd, wyrażony przez Sąd Najwyższy w związku z przepisem art. 4 § 2 k.k., orzekanie w takim przedmiocie zalicza do postępowania rozpoznawczego, a nie prowadzonego według reguł Kodeksu postępowania wykonawczego[46]. To drugie zapatrywanie trzeba uznać za trafne. W uzasadnieniu postanowienia z 6 września 2000 r. Sąd Najwyższy przyjął, że co prawda w regule wyrażonej w art. 4 § 2 k.k. końcowym efektem jurydycznym jest redukcja kary, ale „dokonuje się to przez zmianę prawomocnego wyroku w istotnej jego części. Zmiana ta uzależniona jest jednak od ustalenia prawnych przesłanek pozwalających na tego rodzaju zabieg, to z kolei wymaga dokonania oceny ustaleń faktycznych, kwalifikacji prawnej czynu i stwierdzenia, że objęty wyrokiem czyn jest właśnie tym, którego górna granica zagrożenia jest niższa od kary orzeczonej w prawomocnym wyroku. Jasno zatem widać, że wachlarz ocen i ustaleń, jaki w tym postępowaniu powinien być dokonywany, jest znacznie szerszy od tego, który wynikałby z prostego spojrzenia jedynie na końcowy wynik tego postępowania. Te właśnie racje powinny przemawiać za stanowiskiem, że postępowanie karne mające za przedmiot kwestię obniżenia kary na podstawie art. 4 § 2 KK powinno toczyć się na podstawie przepisów procesowych zawartych w kodeksie postępowania karnego[47].

      Za takim rozwiązaniem opowiedział się też Projektodawca, przenosząc je również na grunt procedowania na podstawie art. 4 § 4 k.k. Zgodzić należy się z poglądem, że rozstrzygając o depenalizacji, niezbędne jest dokonanie oceny czy w świetle poczynionych ustaleń faktycznych i przyjętej kwalifikacji prawnej czyn podlegałby karze również na podstawie przepisów nowej ustawy. Równocześnie należy pamiętać, że taki rozpoznawczy charakter postępowania nie może prowadzić do podejmowania (czy wręcz sankcjonowania) działań, które naruszałyby powagę rzeczy osądzonej.

 

c) Przerwa w rozprawie

      Kontrowersje może wywoływać inicjatywa wydłużenia czasu przerwy w rozprawie z 35 dni do 42 dni (art. 401 § 1 k.p.k.). Wymaga ona gruntownego rozważenia. Z jednej strony, może być bowiem odebrana jako sprzeczna z zasadniczym zamierzeniem Projektodawcy do stworzenia warunków do szybkiego załatwiania spraw w postępowaniu sądowym (Uzasadnienie, s. 1). Z drugiej strony, wiele przemawia za tym, że obecna regulacja, zwłaszcza w sprawach szczególnie skomplikowanych, wywołuje niepożądane następstwa w postaci przekroczenia terminu przerwy i odroczenia rozprawy (art. 402 § 3 k.p.k.), a w dalszej konsekwencji, co do zasady, skutkuje prowadzeniem rozprawy od początku (art. 404 § 2 k.p.k.).

 

d) Inne propozycje

      Projekt zawiera liczne propozycje zmian, które wpisują się w realizację założonego celu w postaci usprawnienia postępowania oraz wyeliminowania dostrzeżonych luk prawnych i błędów legislacyjnych. W dużej części odpowiadają one na zgłaszane przez doktrynę i judykaturę postulaty. Do takich należy zaliczyć:

 – wprowadzenie możliwości przekazania wniosku o wyznaczenie obrońcy przez organ prowadzący postępowanie przygotowawcze do właściwego sądu za pośrednictwem telefaksu lub poczty elektronicznej, jeżeli okoliczności wskazują na konieczność natychmiastowego podjęcia obrony (art. 81a § 3 k.p.k.);  

– wprowadzenie podstawy do wyrażenia przez sąd, na wniosek strony, zgody na utrwalenie przez nią przebiegu posiedzenia za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk (art. 95b § 2a k.p.k.); 

–  likwidacja zbędnego formalizmu w postaci możliwości odstąpienia od ogłaszania orzeczenia lub zarządzenia na posiedzeniu jawnym, jeżeli na ogłoszeniu nikt się nie stawił (art. 100 k.p.k.);  

– zobowiązanie do wskazania w treści pisma numeru telefonu, telefaksu i adresu poczty elektronicznej – celem ułatwienia kontaktu z autorem pisma (art. 119 § 1 pkt 2 k.p.k.);

– odpowiednie stosowanie przepisów dotyczących biegłych do instytucji naukowej lub specjalistycznej oraz do osób, które biorą udział w wydaniu opinii tej instytucji (art. 193 § 2a k.p.k.), dzięki czemu w szerszym zakresie będzie można odwołać się np. do przepisów o wyłączeniu biegłego; 

– ograniczenie udostępniania biegłym całości akt sprawy oraz udostępniania innej opinii przed wydaniem opinii przez biegłego (art. 198 k.p.k.);

–  wprowadzenie w art. 337a § 1 k.p.k. normy zobowiązującej do poinformowania pokrzywdzonego, na jego wniosek, o zarzutach oskarżenia i wynikającej z nich kwalifikacji prawnej, co eliminuje sprzeczność pomiędzy treścią art. 350 § 4 k.p.k. oraz art. 337a § 1 k.p.k.;

– możliwość odstąpienia od podawania ustnie najważniejszych powodów wyroku, jeżeli  na ogłoszeniu nikt się nie stawił (art. 418 § 3 k.p.k.);

– ujednolicenie pojęć, poprzez zastąpienie zwrotów „zatrzymanie” i „tymczasowe aresztowanie” wyrażeniem „okres rzeczywistego pozbawienia wolności” (art. 420 § 1-2 k.p.k.);

– poszerzenie katalogu postanowień wydawanych w toku postępowania odwoławczego, które są zaskarżalne do innego składu tego sądu o postanowienie o zawieszeniu postępowania (art. 426 § 2 k.p.k.); 

– odstąpienie od ustnego sprawozdania rozpoczynającego przewód sądowy w sądzie odwoławczym, jeżeli nikt nie stawił się na rozprawę, a gdy na rozprawę stawili się jedynie uczestnicy postępowania – na wniosek lub za zgodą obecnych stron (art. 453 § 1a k.p.k.);

  – możliwość uwzględnienia kasacji na niekorzyść oskarżonego na posiedzeniu bez udziału stron, w razie jej  oczywistej zasadności (art. 535 § 5 k.p.k.);  

  – ustalenie momentu wykonalności wyroku i postanowień wydanych w trybie art. 420 k.p.k., dotyczących przepadku albo dowodów rzeczowych (art. 9 § 2 k.k.w.);

  – modyfikacja obowiązku informacyjnego w razie orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów (art. 182 § 1 zd. 2 k.k.w.);

  – regulacje dotyczące wyłączenia sędziego i referendarza sądowego w postępowaniu w sprawach o wykroczenia (16 § 1 k.p.s.w.).

      Propozycje te zasługują na przychylne przyjęcie. Nie wymagają powoływania szerszej argumentacji, poza zawartą w Uzasadnieniu dołączonym do Projektu.

 

III. Konkluzje

     

      Uzasadnienie dla wprowadzenia proponowanych w Projekcie mechanizmów umożliwiających przyspieszenie załatwiania spraw w postępowaniu karnym nie budzi zastrzeżeń, jednakże ostateczna decyzja o przyjęciu poszczególnych rozwiązań powinna być gruntownie weryfikowana z koniecznością jednoczesnego zapewnienia przestrzegania wymaganych gwarancji procesowych (zwłaszcza związanych z ochroną uprawnień uczestników postępowania oraz rzetelnością procesu karnego). Innymi słowy, usprawiedliwione dążenie do realizacji charakterystycznej dla całego prawa karnego funkcji ochronnej (zadanie ochrony dóbr prawnych cennych dla społeczeństwa) powinno uwzględniać obowiązek zachowania funkcji gwarancyjnej. Przyjmuje się, że funkcja ochronna prawa karnego powinna bilansować się z funkcją gwarancyjną, w tym sensie, że zakres i natężenie działań mających na celu ochronę dóbr chronionych prawem karnym powinny się równoważyć z gwarancjami bezpieczeństwa prawnego, uważanego nawet za podstawowe prawo człowieka[48].

      Ogólna ocena opiniowanego Projektu, zarówno jego założeń, jak i treści normatywnej, jest pozytywna. Planowane w nim zmiany powinny wpłynąć kompleksowo na efektywność i szybkość działania poszczególnych mechanizmów procesu karnego oraz ograniczyć przewlekłość postępowań karnych.

Projekt zawiera wiele zasadnych i oczekiwanych rozwiązań, ale też takie, które mogą budzić wątpliwości i wymagają dalszych gruntownych analiz. Część propozycji można zaaprobować jedynie warunkowo. Do takich należy np. zobowiązanie do sporządzania uzasadnień wyroków na ujednoliconym formularzu, które należy poddać ostatecznej ocenie po opracowaniu wzorca w akcie wykonawczym.

Niektóre z proponowanych przepisów, tj. art. 454 § 1 i 3 k.p.k., art. 350a k.p.k. oraz art. 378a k.p.k., należy uznać za niezgodne z gwarancjami konstytucyjnymi. Tym samym nie zasługują na aprobatę i powinny zostać wyeliminowane z zakresu projektowanej nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. W tym zakresie Projekt wymaga korekt w kierunku usunięcia niezgodności z ponadustawowymi standardami i gwarancjami procesowymi, jednak w zasadniczej części zasługuje na skierowanie go do dalszych etapów prac legislacyjnych.

 

 

Na podstawie projektu opinii przygotowanej przez dr hab. Krzysztofa Wiaka, prof. KUL, Rada Legislacyjna przyjęła w trybie obiegowym w dniu 25 stycznia 2019 r., po uprzedniej dyskusji i omówieniu na posiedzeniu w dniu 11 stycznia 2019 r. 

 

 


[1] Przygotowany przez Ministra Sprawiedliwości, w wersji z dnia 4 grudnia 2018 r., dostępny na stronie: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12318806/12554727/12554728/dokumen....

[2] Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 1987, t.j.), dalej jako: k.p.k.

[3] Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. z 2018 r., poz. 652, t.j.), dalej jako: k.k.w.

[4] Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2018 r., poz. 475, t.j.), dalej jako: k.p.s.w.

[5] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.).

[6] Ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. z 2018 r., poz. 75, t.j.).

[7] Zob. K. Witkowska, Znaczenie szybkości postępowania karnego oraz konsekwencji czynności procesowych dla realizacji celów i zadań procesu karnego, Prok. i Pr. 2009, nr 3, s. 74.

[8] Zob. S. Waltoś, P. Hofmański,  Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2016, s. 306.

[9] Zob. P. Hofmański, A. Wróbel, Komentarz do art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, w: L. Garlicki i in., Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Tom I. Komentarz do artykułów 1-18, Warszawa 2010, Legalis/el.

[10] Wyrok SN  z dnia 15 listopada 2017 r., IV KS 5/17, Legalis nr 1705313.

[12] Zob. S. Waltoś, O obstrukcji procesowej, czyli kilka uwag o nadużyciu prawa procesowego, w: L. Leszczyński, E. Skrętowicz, Z. Hołda (red.), W kręgu teorii i praktyki prawa karnego. Księga poświęcona pamięci Profesora Andrzeja Wąska, Lublin 2005, s. 620.

[13] Zob. P. Hofmański, S. Zabłocki, Elementy metodyki pracy sędziego w sprawach karnych, Warszawa 2011, s. 271.

[14] Postanowienie TK z dnia 11 kwietnia 2005 r., SK 48/04, Legalis nr 69005.

[15] Por. R. Ponikowski, J. Zagrodnik, Komentarz do przepisu art. 424 k.p.k., w: J. Skorupka (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2018, Legalis/el.

[16] Tamże.

[17] Por. J. Mierzwińska-Lorencka, Uzasadnienie wyroków w sprawach karnych, w: I. Rzucidło-Grochowska, M. Grochowski (red.), Uzasadnienia decyzji stosowania prawa, Warszawa 2015, s. 271.

[18] Wyrok TK z dnia 16 listopada 2011 r., SK 45/09, OTK-A 2011/9/97.

[19] Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), dalej jako: Konwencja.

[20] Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 23 kwietnia 1997 r., 21363/93, LEX nr 79705.

[21] Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 17 września 2013 r., 23789/09, Legalis nr 1068930.

[22] Wyrok SN  z dnia 6 stycznia 1978 r., N 16/77,  Legalis nr 20609.

[23] D. Świecki, Czynności procesowe obrońcy i pełnomocnika w sprawach karnych, Warszawa 2011, s. 277; Tenże, Komentarz do przepisu art. 438 k.p.k., w: J. Skorupka (red.), Kodeks…, Legalis/ el.

[24] Ustawa z dnia 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 437).

[25] R. A. Stefański, Sposoby wzywania lub zawiadamiania osób w wypadkach niecierpiących zwłoki w procesie karnym, Prokuratura i Prawo 2002, nr 9, s. 149; D. Drajewicz, Wezwania i zawiadomienia w wypadku niecierpiącym zwłoki – art. 137 k.p.k., Przegląd Sądowy 2017, nr 6, s. 70.

[26] R. Ponikowski, J. Zagrodnik, Komentarz do przepisu art. 394 k.p.k., w: J. Skorupka (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2018, Legalis/el.

[27] Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. z 2018 r., poz. 1600, t.j.), dalej jako: k.k.

[28] D. Świecki, Czynności procesowe obrońcy i pełnomocnika w sprawach karnych, Warszawa 2011, s. 352.              D. Drajewicz twierdzi natomiast, że naruszana jest w ten sposób gwarancja do dwuinstancyjnego skazywania. Zob. D. Drajewicz, Reguły ne peius – uwagi de lege lata i de lege ferenda, Przegląd Sądowy 2017, nr 4, s. 114 i wskazana tam literatura.

[29] Wyrok TK z dnia 31 marca 2009 r., SK  19/08, OTK-A 2009/3/29.

[30] Zob. E. Hryniewicz-Lach, Komentarz do art. 32 k.k., w: M. Królikowski, R. Zawłocki (red.), Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2017, Legalis/el.

[31] Tamże oraz wskazane tam orzecznictwo.

[32] Zob. D. Świecki, Czynności…, s. 357.     

[33] A. Sakowicz, Komentarz do art. 454 k.p.k., w: A. Sakowicz (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2018, Legalis/el.

[34] Wyrok TK z dnia 20 września 2006 r., SK 63/05, Legalis nr 77001.

[36] M. Cieślak, Problem gwarancji karno-procesowych na tle nowej kodyfikacji, Palestra 1969, nr 7, s. 27 i nast.

[37] Tamże, s. 36 i nast.

[38] Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 10 maja 2011 r., 17354/04, Legalis nr 332636. Zob. także: wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 17 kwietnia 2012 r., 43609/07, Legalis nr 463801; wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 3 kwietnia 2012 r., 18475/05, Legalis nr 463421.

[39] Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 19 czerwca 2007 r., 21508/02, Legalis nr 122353.

[40] F. Mantovani, Diritto penale. Parte generale, Padova 2009, s. 226.

[41] W. Zalewski, Sprawiedliwość naprawcza. Początek ewolucji polskiego prawa karnego?, Gdańsk 2006, s. 110.

[42] M. Smarzewski, Podmiot bierny jako element struktury przestępstwa, Roczniki Nauk Prawnych KUL, t. XX, 2010, nr 2, s. 118.

[43] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/29/UE z dnia 25 października 2012 r. ustanawiająca normy minimalne w zakresie praw, wsparcia i ochrony ofiar przestępstw oraz zastępująca decyzję ramową Rady 2001/220/WSiSW, OJ L 315, 14.11.2012, s. 57–73.

[44] Ustawa z dnia 29 marca 2007 r. o zmianie ustawy o prokuraturze, ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 64, poz. 432).

[45] Ustawa z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2018 r., poz. 5 ze zm.).

[46] Zob. S. Żółtek, w: Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz. Art. 1-116, red. M. Królikowski, R. Zawłocki, Warszawa 2017, s. 217; A. Grześkowiak, w: Kodeks karny. Komentarz, red. A. Grześkowiak, K. Wiak, Warszawa 2019, s. 80-81.

[47] Postanowienie SN z 6 września 2000 r. (III KKN 337/00 OSNKW 2000, Nr 9-10, poz. 81).

[48] Zob. A. Grześkowiak, w: Prawo karne, red. A. Grześkowiak, K. Wiak, Warszawa 2017, s. 12.